Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 06:59
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Droższa zupa jarzynowa

W ubiegłym roku w sierpniu pomidory kosztowały około dwóch złotych, teraz kosztują średnio pięć. To ceny z oławskiego zielonego targu, bo w sklepach przeważnie jest jeszcze drożej. Klienci łapią się za głowę i za portfele, a pieniędzy ubywa
Podziel się
Oceń

Wysokie ceny warzyw     

Na tegoroczne ceny owoców i warzyw wpłynęło wiele czynników, głównie kapryśna pogoda - susza i obfite deszcze. Klienci liczą pieniądze i zastanawiają się nad kupnem  jarzyn. Dla wielu owoce to prawdziwy rarytas. To, co kiedyś kosztowało grosze, dziś stało się towarem trudno dostępnym.

Przyroda zrobiła swoje

Pani Maria z Oławy, podobnie jak wielu oławian, wybrała się w piątek 6 sierpnia na oławski zielony targ. Wprawdzie ma czteroarową działkę, na której hoduje warzywa, ale w tym roku nie wszystkie wzeszły. - Ogórki sialiśmy trzy razy  - mówi.
- Trudno wyhodować pietruszkę, na działce pojawiły się czarne ślimaki i mrówki, jedzą warzywa. Przyroda nie sprzyjała uprawom, a dobiły upały. Mało jest wiśni i czereśni.
Kupiła pomidory, wybrała drobne, dojrzałe, tańsze od tych większych. Przygotowuje już ogórki w słoikach, na zimę. Nie musi ich kupować, bo ma swoje na działce, smakują jej najlepiej. Jarzynami z działki dzieli się z rodziną. Co podrożało w tym roku? Pani Maria nie ma wątpliwości: pomidory, ziemniaki, fasolka szparagowa. Mało jest kukurydzy, a jedna kolba kosztuje od 70 gr do 1,20 zł. - Kukurydza jest bardzo droga - mówi. - Jest jej mało, bo coraz mniej rolników ją uprawia.

Ziemniaki muszą być!
Rok temu, w sierpniu, kilogram ziemniaków kosztował około 80 gr. Tak twierdzi Grzegorz Łabowski, rolnik z Psar, który od 15 lat uprawia ziemniaki i sprzedaje na oławskim targowisku. Kilogram ziemniaków “wineta”  kosztuje u niego 1,20 zł. Chociaż jest to odmiana, która urośnie nawet na glebie niższej klasy, to tegoroczne plony są niższe niż w latach wcześniejszych. - Ceny są wyższe, bo wydajność jest mniejsza - twierdzi Łabowski. - Dużo ziemniaków po prostu wymokło.
Średnia cena kilograma ziemniaków to 1,30 zł. Trzeba płacić, bo jak bez nich gotować? Po ziemniaki przyszła na targ oławianka Janina Sroka. Mówi, że zawsze kupuje u pana Grzegorza. Bierze trzy kilogramy. Na piątkowy obiad zaplanowała placki ziemniaczane. - Jak coś jest dobre, to ludzie biorą - uważa. - Na targowisku jestem dwa razy w tygodniu. Mam działkę, ale nie mam ziemniaków, ogórki też nie wyrosły. Warzywa są dużo droższe, zwłaszcza pietruszka. Nie muszę jej kupować, bo mam swoją. Mam też marchewkę, cebulę, czosnek. Wszystko ciągle drożeje, ziemniaki zawsze były tańsze, ale tu i tak jest taniej niż w warzywniaku. Moja emerytura to 800 zł. Razem z mężem staramy się też pomagać wnukom. Oprócz jedzenia drożeją gaz, woda…

Sezon ogórkowy

Pani Janina kisi ogórki na zimę. Zrobiła już trochę słoików, a ogórki kupuje na targowisku. Płaciła 2 zł za kilogram. W piątek 6 sierpnia, najtańsze, już dość przerośnięte ogórki, kosztowały 1,50 zł za kilogram. Za potrzebny do przetworów czosnek krajowy zapłacimy od 50 gr do 1,50 zł za główkę, w zależności od gatunku i wielkości. Wiązka wyrośniętego kopru - od 2,50 do 3,50 zł.

Tanieją powoli

Z niektórych warzyw klienci po prostu rezygnują lub kupują mniej niż dawniej, żeby chociaż spróbować. Kilogram zielonej fasolki szparagowej to koszt od 6 do 7 zł. Żółta fasolka około 5 zł. Średnio 9 zł za kilogram pietruszki. Za pęczek młodej zapłacimy 2,50 zł. Drogie są też pomidory, cena waha się od 4 do 7 zł za kilogram. Główka kalafiora kosztuje 4 - 5 zł, a sałaty - 2,50 zł. Cena kilograma cebuli to 2,50 zł. Za kapustę musimy dać około 4 zł. Powoli tanieje papryka. Kilogram czerwonej kosztuje ok. 5 zł. Owoce krajowe zrównały się cenami z cytrusami, a często je przerastają. Za kilogram śliwek węgierek trzeba dać 4  - 5 zł, tyle samo ile za nektarynki. Jabłka papierówki kosztują 2 zł.

Tekst i fot.:
Monika Gałuszka-Sucharska
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama