Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 11:04
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Łyk wielkiej kultury

Podziel się
Oceń

Miasteczko pływało podczas najważniejszej sobotniej imprezy Dni Koguta. „Golec uOrkiestra” ściągnęła wieczorem wielką widownię i… potężną ulewę. Bo właśnie tuż po rozpoczęciu koncertu zaczęło błyskać i padać. Niewiele osób uciekało...

Raczej szukano schronienia przy różnych stoiskach i pod parasolami przeciwsłonecznymi. Przezorni mieli swoje parasolki, inni nie zwracali uwagi na deszcz, choć leciała ściana wody. Bracia z Edytką oraz zespołem po prostu śpiewali i grali, na scenie było sucho.
Imponowało efektowne oświetlenie, tworząc w strugach deszczu fantastyczne refleksy. Jeszcze bardziej zadziwiali widzowie, i to bez względu na wiek. Alejki i trawę wyrównała prawdziwa powódź. Na tej tafli wody były świetne warunki do tańca albo przynajmniej do podrygiwania, co szczególnie odbywało się na wielkiej betonowej płycie pod sceną.
Koncert trwał „przepisowe” dwie godziny, a bez pogodowych utrudnień nie byłby taki niezwykły i pamiętny. Przypomniała o sobie wieloletnia tradycja Dni Oławy, kiedy deszcz bardzo często dawał się mocno we znaki nie tylko w jednym dniu. Potem imprezy na Dzień Koguta oraz ostatnio na Dni Koguta nie przeżywały wielkich nawałnic.
Teraz było tak dokuczliwie tylko w sobotni wieczór, choć podczas piątkowej inauguracji dawał się we znaki wyjątkowy upał. Za to niedziela była w sam raz, ale nie tylko aura jest miarą oceny tegorocznego święta Oławy. Z pierwszych zasłyszanych opinii wynika, że miało ono godną oprawę i wyraźnie się rozrosło. To nie tylko słynne i drogie zespoły, ale także prezentacja tego, co się rodzi na miejscu, w naszym powiecie.
Największym osiągnięciem Dni Koguta 2010 jest wystawienie opery, związanej z dziejami Oławy. Wystawiono ją na premierowym i tylko jedynym spektaklu - w Rzymie, ponad 300 lat temu. Teraz grano ją drugi raz w ogóle, a po raz pierwszy w Polsce. Właśnie u nas, w Oławie. Na dodatek w miejscu, które było wielką salą w pałacu Jakuba Sobieskiego, często goszczącego swojego braciszka, a obaj są głównymi postaciami w tej operze. Natomiast ta sala jest obecnie kościołem Piotra i Pawła, który na dwa przedstawienia stał się przybytkiem teatralnym.
To był łyk wielkiej kultury, który niezwykle wzbogacił tegoroczne Dni Koguta. Chwała organizatorom i wszystkim wykonawcom!

Edward Bykowski

[email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NataTreść komentarza: Taaa... Słyszałam go już wcześniej!!!Data dodania komentarza: 14.03.2026, 10:13Źródło komentarza: Jeden z utworów zabrzmi ponownie po 300 latach milczeniaAutor komentarza: Hieronim KotowskiTreść komentarza: Rozumiem te wątpliwości. Warto jednak pamiętać, że Klementyna Sobieska, wnuczka Jana III Sobieskiego, jest postacią historycznie bardzo interesującą i zdecydowanie bardziej uniwersalną niż tylko kolejny Sobieski. Jej historia daleko wykracza poza lokalne spory dynastyczne- była jedną z najbardziej znanych Polek XVIII wieku, królową Anglii , Szkocji i Irlandii w środowisku jakobickim , osobą o niezwykle silnym charakterze i symbolicznej biografii. W wielu miejscach Europy jest postacią rozpoznawalną, w Oławie miejscu urodzenia mało rozpoznawalną. Nazwanie jej imieniem ronda w Oławie to nie tylko odwołanie się do wspaniałego rodu Sobieskich, ale także jako upamiętnienie ważnej postaci w historii Polski i element przypominania o naszych związkach z historią europejską. A przy okazji może stać się ciekawym pretekstem do rozmowy o historii, której często w lokalnej przestrzeni brakuje. Dlatego uważam , że rondo imienia Klementyny Sobieskiej to pomysł wart poparciaData dodania komentarza: 14.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Czy w Oławie będzie rondo Marii Klementyny Sobieskiej?Autor komentarza: GosiaTreść komentarza: Czy w Oławie naprawdę zawsze musimy wydawać pieniądze z budżetu na fuszerki? Ścieżki na wałach zarastają , Pprzejazd na Wiejskiej robiony trzy razy, na drogach po kilku miesiącach od odbioru znowu latają dziury. To jest jakiś żart. Kto odbiera takie roboty i dlaczego mieszkańcy mają płacić za czyjąś niekompetencję?Data dodania komentarza: 14.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Ścieżka rowerowa wzdłuż Rybackiej już na finiszu. - A co z tym zjazdem? - pyta radnaAutor komentarza: waga73Treść komentarza: Dodam ,ścieżka rowerowa obok budynku przy sportowej postawiono dwa słupki. W tym miejscu nie można się wyminąć .Słupki przeszkadzają.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 09:09Źródło komentarza: Ścieżka rowerowa wzdłuż Rybackiej już na finiszu. - A co z tym zjazdem? - pyta radnaAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Emeryturka po 40 się marzy ? Dlatego ten kraj taki bidny.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 07:33Źródło komentarza: Uczniowie klas policyjnych odwiedzili oławską komendęAutor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: Pewnie opłacane z pieniędzy podatników w formie dodatków i premii.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 20:08Źródło komentarza: Czy w Oławie będzie rondo Marii Klementyny Sobieskiej?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama