Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 11:00
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Podcierać problem

Podziel się
Oceń

Przepis na dobrą kupę: wziąć 200 dag mięsa wołowego, 0,5 kg gotowanej kaszy, szczyptę soli i pieprzu do smaku, może gryzaczek do zabawy i jeszcze cukiereczek. Wszystko to wpakować w ukochanego pupilka. Odczekać dwie-trzy godziny, po czym wyprowadzić na trawnik pod blokiem, tuż przy piaskownicy, bo przecież piesek lubi piasek, a piasek lubi pieski. Po chwili kupa gotowa. Jak malowanie. Można sprawdzić palcem konsystencję, bo potem zrobią to dzieci sąsiadów albo nasze własne, więc musimy być pewni efektu. Jeśli mało, można nawet posmakować...

 Że co? Że obrzydliwe!? Ależ dla kogo? Wyjdźcie przed dom i zobaczcie, ile osób korzysta z podanego przepisu. Setki, tysiące kup. Dla właścicieli czworonogów, które je wyprodukowały, to wcale nie jest obrzydliwe. Nie jest wstrętne. Nie jest wstydliwe.
I nie dociera do mnie tłumaczenie, że brakuje miejsc na wyprowadzanie czworonogów, że nie ma psich ubikacji, że...
Jeśli decyduję się na psa (kota, rybkę itp.), biorę odpowiedzialność także za odchody milusińskich. Wiem, gdzie mieszkam, jakie mam warunki, możliwości. Skoro mimo tych wszystkich ograniczeń decyduję się na zwierzę, tym większa spada na mnie odpowiedzialność. Problem przecież nie w zwierzętach, które robią to, co muszą robić. Problem nawet nie we władzach, choć one mogłyby robić więcej, by walczyć ze skutkami ludzkiej głupoty. Problem podstawowy jest w naszych głowach. Nam to po prostu nie przeszkadza, że pupilek zrobił kupę poza domem.
Przechodzimy koło tego spokojnie, najwyżej odwracamy głowę, udając, że problemu nie ma. Ewentualnie psioczymy, że ktoś inny nie sprząta. Ale to przecież nasz zwierzak - nasz problem.
Nie ma obowiązku posiadania psa (kota, rybki itp.). Ten obowiązek, z wszelkim dobrodziejstwem inwentarza, narzucamy sobie sami. Jeśli zdecydowaliśmy się wprowadzić sławetne sławojki z podwórek na salony, to trzeba było przemyśleć problem spłukiwania muszli klozetowych, bo inaczej zadusilibyśmy się.
Jeśli zdecydowaliśmy się na zwierzę, trzeba po nim sprzątać. I nie ma żadnego „ale”.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NataTreść komentarza: Taaa... Słyszałam go już wcześniej!!!Data dodania komentarza: 14.03.2026, 10:13Źródło komentarza: Jeden z utworów zabrzmi ponownie po 300 latach milczeniaAutor komentarza: Hieronim KotowskiTreść komentarza: Rozumiem te wątpliwości. Warto jednak pamiętać, że Klementyna Sobieska, wnuczka Jana III Sobieskiego, jest postacią historycznie bardzo interesującą i zdecydowanie bardziej uniwersalną niż tylko kolejny Sobieski. Jej historia daleko wykracza poza lokalne spory dynastyczne- była jedną z najbardziej znanych Polek XVIII wieku, królową Anglii , Szkocji i Irlandii w środowisku jakobickim , osobą o niezwykle silnym charakterze i symbolicznej biografii. W wielu miejscach Europy jest postacią rozpoznawalną, w Oławie miejscu urodzenia mało rozpoznawalną. Nazwanie jej imieniem ronda w Oławie to nie tylko odwołanie się do wspaniałego rodu Sobieskich, ale także jako upamiętnienie ważnej postaci w historii Polski i element przypominania o naszych związkach z historią europejską. A przy okazji może stać się ciekawym pretekstem do rozmowy o historii, której często w lokalnej przestrzeni brakuje. Dlatego uważam , że rondo imienia Klementyny Sobieskiej to pomysł wart poparciaData dodania komentarza: 14.03.2026, 09:54Źródło komentarza: Czy w Oławie będzie rondo Marii Klementyny Sobieskiej?Autor komentarza: GosiaTreść komentarza: Czy w Oławie naprawdę zawsze musimy wydawać pieniądze z budżetu na fuszerki? Ścieżki na wałach zarastają , Pprzejazd na Wiejskiej robiony trzy razy, na drogach po kilku miesiącach od odbioru znowu latają dziury. To jest jakiś żart. Kto odbiera takie roboty i dlaczego mieszkańcy mają płacić za czyjąś niekompetencję?Data dodania komentarza: 14.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Ścieżka rowerowa wzdłuż Rybackiej już na finiszu. - A co z tym zjazdem? - pyta radnaAutor komentarza: waga73Treść komentarza: Dodam ,ścieżka rowerowa obok budynku przy sportowej postawiono dwa słupki. W tym miejscu nie można się wyminąć .Słupki przeszkadzają.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 09:09Źródło komentarza: Ścieżka rowerowa wzdłuż Rybackiej już na finiszu. - A co z tym zjazdem? - pyta radnaAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Emeryturka po 40 się marzy ? Dlatego ten kraj taki bidny.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 07:33Źródło komentarza: Uczniowie klas policyjnych odwiedzili oławską komendęAutor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: Pewnie opłacane z pieniędzy podatników w formie dodatków i premii.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 20:08Źródło komentarza: Czy w Oławie będzie rondo Marii Klementyny Sobieskiej?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama