Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 02:38
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zwyczajny urząd (2)

Druga część tekstu Tomasza Gałwiaczka jest kontynuacją historii oławskiego Urzędu Bezpieczeństwa i zatrudnionych tam funkcjonariuszy
Podziel się
Oceń

W grudniu 1947, po libacji alkoholowej w Owczarach, pozostawił służbowy pistolet, który znalazł się w rękach osób niepowołanych. Trzy miesiące później w lutym 1948 samowolnie opuścił urząd na trzy dni, nie pojawiając się w pracy. Gdy sytuacja powtórzyła się w kwietniu, a Ostrowskiego nie było w pracy przez kolejnych siedem dni, interweniował sam szef urzędu. Odnalazł Ostrowskiego i odstawił do aresztu WUBP we Wrocławiu. Ponadto w czasie swojej nieobecności Ostrowski pozaciągał długi w wysokości 9 tysięcy złotych, które wierzyciele starali się odzyskać, nachodząc w tej sprawie kierownika urzędu. Funkcjonariusza ukarano 14-dniowym aresztem i potrąceniem poborów za okres odbywania kary oraz dyscyplinarnym zwolnieniem ze służby. Przywilej noszenia broni i poczucie bezkarności powodowały, że będący pod wpływem alkoholu funkcjonariusze demonstrowali swoją władzę wobec osób cywilnych i słabszych. Odmawiali regulowania rachunków w restauracjach, ponoszenia opłat za przejazdy (np. bilety kolejowe). W maju 1947 jeden z funkcjonariuszy PUBP w Oławie udał się do Ratowic na zabawę. Zamówił napoje alkoholowe na sumę 835 zł, a następnie, gdy restaurator domagał się zapłacenia rachunku, już pod wpływem alkoholu przedstawił swoją legitymację służbową, po czym oświadczył, że żądanej sumy nie zapłaci. Poważne problemy miało kierownictwo urzędu z Eugeniuszem Tomczakiem.

W październiku 1947 przeniesiono go dyscyplinarnie ze Środy Śląskiej do Oławy. W trakcie przeprowadzki, będąc już w stanie nietrzeźwym, Tomczak wywołał w Środzie Śląskiej awanturę i powybijał kamieniami szyby w mieszkaniu właściciela miejscowej cukierni. Kiedy wreszcie przybył do Oławy, najpierw przez trzy dni nie pojawiał się w pracy, tłumacząc swoją nieobecność chorobą (w tym czasie przebywał na libacji alkoholowej), a następnie bez zgody szefa urzędu i służbowego polecenia samowolnie wyjechał do rodziny, zamieszkałej w Zgierzu. Gdy wrócił po czterech dniach, udał się w stanie nietrzeźwym do WUBP we Wrocławiu i w rozmowie z naczelnikiem wydziału ds. funkcjonariuszy cynicznie oświadczył, że do pracy w organach bezpieczeństwa się nie zgłosi. Ostatecznie kierownictwo uznało, że Tomczak „celowo podrywa autorytet urzędu”, ponieważ „chce się zwolnić z pracy w organach bezpieczeństwa publicznego”. Kłopoty z naużywaniem alkoholu miało wielu funkcjonariuszy, nie wyłączając kierownictwa. Na tym tle pokaźnym zbiorem postępowań dyscyplinarnych mógł się wykazać młodszy referent Zenon Głowiński. W 1950 za zakłócanie spokoju publicznego ukarano go pięciodniowym aresztem. Pomimo raportów, kierowanych do WUBP we Wrocławiu, postępowania swego nie zmienił. Pewnego dnia udał się wieczorem do Bystrzycy Oławskiej, gdzie odszukał dom, w którym mieszkała sekretarka nadleśnictwa. Około godziny drugiej w nocy zaczął się dobijać do drzwi jej domu, a gdy mu nie otwierano, wyjął służbowy pistolet i zaczął strzelać.



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: haha Treść komentarza: Mieszczuchy wybiorą się do lasu i boją się trzasku łamanych gałęzi. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 21:43 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: skrzat leśny Treść komentarza: Grzybiarze niech się bardziej obawiają łosia, który pokazał się ostatnio w lesie Jelczańskim. To klempa samica łosia jest ogromna i nie boi się ludzi. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 21:41 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: rolnik Treść komentarza: To działko za 800 złotych na propan butan do ochrony upraw przed dzikami i ptakami. 120 decybeli Data dodania komentarza: 17.09.2026, 21:29 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: CTR Treść komentarza: Pani słyszała działko do odstraszania dzików na propan butan, które jest legalne. Codziennie rano huk się niesie po lesie słychać w okolicach stadniny koni Hanna, Janików , Jelcz ....Faktycznie działa i jest skuteczne. Przypomina strzelanie z karabinu. Nikt nie pokusił się o sprawdzenie , a wypisuje się stek bzdur na myśliwych. Co wpisuje się w obecną politykę pseudoekologów i szczcucie na mysliwych. Wystarczy codziennie być w okolicach stadniny, szczególnie rano pięknie slychać. Myślę, że należą się ogromne przeprosiny ze strony Pani i gazety za hejt na myśliwych. Swoją drogą redaktorek niech się stara i będzie bardziej dociekliwy. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 21:22 Źródło komentarza: Wychodzisz na grzyby, a w lesie strzelają? Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Zapraszam teraz na Zwierzyniec Duży. Coś długo te plany tam w biurze rysujecie Data dodania komentarza: 17.09.2026, 21:03 Źródło komentarza: Droga powiatowa w Osieku zmodernizowana Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Łotwa na zachód od Wilna? Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:20 Źródło komentarza: W Miłoszycach oddadzą hołd ofiarom sowieckiej napaści na Polskę
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama