Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 11:02
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Niczego się już nie boimy, bo już nic gorszego nas nie może spotkać

Rodzice Małgosi przypominają, co jest najważniejsze w tzw. "sprawie miłoszyckiej". Nie Tomasz Komenda, nie polityka, nie czyjeś kariery, tylko wskazanie i ukaranie winnych tej zbrodni. W najnowszym wydaniu "Powiatowej" obszerna rozmowa z rodzicami Małgosi. Poniżej fragment
Niczego się już nie boimy, bo już nic gorszego nas nie może spotkać
Z takim transparentem ojciec Małgosi pojechał do Opola, gdzie toczy się proces o odszkodowanie dla Tomasza Komendy
Podziel się
Oceń

- Zbliżają się kolejne święta bez Małgosi. Jakie są teraz u was w domu, jeśli w ogóle można mówić, że świętujecie?

JADWIGA: - Są takie jak zawsze, od kiedy jej nie ma.

- Co to znaczy?

- Inne.

KRZYSZTOF: - Tu nie chodzi o święta, tylko o życie codzienne. Święta są takim samym dniem jak każdy inny. Staramy się funkcjonować. Na czym to polega? Nikt się nie dowie, ponieważ takiej sytuacji, jak my mamy, nie ma nikt w Polsce. Nie ma takiej rodziny w Polsce jak nasza. Nie ma takiego dziecka, które poszło na sylwestra, bawiło się, było tyle ludzi, ochrona, środek wioski i to dziecko jest męczone przed dwie godziny. Nikt nie pomaga... Niczego się już w życiu nie boimy, bo już nic gorszego nas nie może spotkać. Żyjemy swoim życiem, a jakie ono jest, tego się nikt nie dowie, bo nikt w Polsce tego nie doświadczył. Rozumie pan?! Nikt tak nie stracił dziecka. Takie zdarzenie w Polsce było jedno i tym zdarzeniem zajmowali się wszyscy, od ministrów po prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

JADWIGA: Nie ma co mówić i tak nikt nie zrozumie. Nawet to pana pytanie jest bolesne. Bo są takie pytania, na które nie ma odpowiedzi.

- Wierzy pan jednak w wymiar sprawiedliwości, skoro systematycznie przychodzi pan na rozprawy.

KRZYSZTOF - To nie jest kwestia wiary, to kwestia dowodów. Przychodzę, bo dowody, na których opiera się akt oskarżenia, są jednoznaczne i niepodlegające żadnej dyskusji. A te dowody, z których  wyodrębniono kody DNA, zbieżne z tymi od Basiury i Ireneusza M., zabezpieczyliśmy z żoną 20 lat temu, kiedy jeszcze nikt nie słyszał ani o Basiurze, ani o Ireneuszu M., ani nawet o Komendzie. Te dowody chcieli nam zwrócić policjanci na wniosek prokuratora, a myśmy się temu sprzeciwili. Bo przecież tam mogą być jeszcze jakieś dowody. Policjant kazał podpisać protokół, zabrał je i zabezpieczył. Teraz na ich podstawie oskarżają Basiurę i Ireneusza M. Cały czas powtarzam prokuratorom, aby nie mówili, że te dowody kogoś uniewinniły, bo te dowody nigdy nikogo nie uniewinnią. One tylko mogą skazać. Jeżeli chodzi o Komendę, to wszystkie dowody, jakie przeciwko niemu były zgromadzone, nadal są. Nie ma stwierdzonego żadnego oszustwa czy fałszowania dowodów, więc jeszcze nie ma żadnych oszustów i fałszerzy. Jeszcze nikt nikomu nie przedstawił w tej kwestii zarzutów.

- A wierzy pan, że któryś z prokuratorów, policjantów czy sędziów poniesie karę?

- Oczywiście, że nie poniosą, bo to tak nie działa. Już to minister Ziobro powiedział, że wszystko się przedawniło po 10 latach. Nikt ich nie ukarze. Najwygodniej byłoby przycisnąć i ukarać świadka, na przykład Dorotę P., ale niestety już nie żyje.

- W jednym z pism do sądu napisał pan, że z takim samym transparentem, z jakim jeździł pan do sądu w Opolu, gdzie toczy się sprawa o odszkodowanie dla Tomasza Komedy, jest pan gotów jechać pod Ministerstwo Sprawiedliwości czy pod pałać Prezydenta RP. Czego pan się domaga?

- Piszę tam, że my, rodzice, 23 lata czekamy na sprawiedliwość, ale dla innych najważniejszy jest Tomek.

- Kto to panu powiedział?

- Prokurator Dariusz Sobieski, gdy wezwano nas do Prokuratury Krajowej i poinformowano, że jest przełom w sprawie. Jaki? Mamy dwóch nowych. A Komenda? Komenda jest niewinny. Jak to niewinny? Ponieważ - i to jest zdanie zasadnicze - "Tomek jest najważniejszy". Jak to Tomek? A Małgosia? Jeżeli on jest najważniejszy, to co z Małgosią? Nie, Małgosia później, najpierw Tomek. Oni to chcieli przyspieszyć i to im się udało. Sprawa w Sądzie Najwyższym trwała około godziny i prokuratorzy aniołowie Tomankiewicz i Sobieski, którzy czynnie uczestniczyli w sprawie uniewinnienia, w końcu przekonali sąd, że Tomek jest niewinny. I to on takiego zdania użył, że to są "jego aniołowie". Ten transparent wziąłem do Opola nie dlatego, żeby komuś coś udowadniać, tylko chciałem się przypomnieć. Pytam się nim, gdzie jest nasza sprawa.

- Rozumiem Państwa rozżalenie, ale proces o zabójstwo Małgosi trwa, nawet toczy się bardzo szybko jak na polskie warunki.

- Jest proces we Wrocławiu, jest około 200 świadków, drugie tyle do odczytania. I był dzień, że na rozprawę przyszedł prokurator Robert Tomankiewicz z Prokuratury Krajowej. Zgłaszam wniosek, aby to wszystko jakoś przyspieszyć, bo mamy dowody, które oskarżają Basiurę i Ireneusza M. I wtedy Tomankiewicz mówi, że te dowody uniewinniły Tomka Komendę. To jest nie do przyjęcia. Te dowody jeszcze nikogo nie uniewinniły. Do dzisiaj nie wiemy, na czym dokładnie oparta była decyzja Sądu Najwyższego, że go uniewinnił, ale bzdurą jest, by przedstawiać dowody, które myśmy z żoną zabezpieczyli, czyli DNA z sukienki, bo wtedy tych dowodów nie było. One wyszły dopiero po 20 latach. Na Komendę wskazywały zupełnie inne dowody. Jeżeli ktoś dzisiaj chce te dowody z sukienki przerzucić tam, to byłoby nieuczciwe wobec nas. Wobec policjantów, którzy mogli nam to wtedy wcisnąć na siłę i nie zanieść do magazynu. Przecież to można było zrobić 10  lat temu. Mógł prof. Zbigniew Ćwiąkalski, gdy był ministrem sprawiedliwości, w końcu się obudzić z tego politycznego szaleństwa, które opanowało tę prokuraturę, wziąć dowody i w końcu z ciekawości pojechać tam albo powiedzieć: "Pojedźcie tam, bo rodzice zostawili reklamówkę z sukienką i bielizną Małgosi, może coś znajdziecie". A wtedy już można było z suchych śladów spermy czy krwi zbadać z dokładnością nie do 99, tylko do 100%, kto to jest, a potem go tylko znaleźć. Ale Ćwiąkalski zajął się tylko Komendą. Dlaczego?

OBSZERNA ROZMOWA Z RODZICAMI MAŁGOSI w najnowszym wydaniu "Powiatowej". Do kupinia: TUTAJ -Koszt 2.90zł

 

Z takim transparentem ojciec Małgosi pojechał do Opola, gdzie toczy się proces o odszkodowanie dla Tomasza Komendy


Napisz komentarz

Komentarze

Meja 26.12.2020 13:19
Tak bardzo mi szkoda Małgosi oraz Jej Rodziców. Tak bardzo jestem z Nimi. Gwałcicieli, meczycieli i morderców niech sięgnie najsurowsza kara.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: *Treść komentarza: Idea WOŚP właśnie na tym polega, żeby to nie było na sali w ciepełku, ale real.Data dodania komentarza: 28.01.2026, 09:49Źródło komentarza: WOŚP. Ile zebrano podczas finału w Oławie?Autor komentarza: Zakład Pracy ChronionejTreść komentarza: Bo w większości to lenie i nieudacznicy. Nawet jak im sprawcę przyprowadzisz to i tak umorzą, bo mniej do roboty. Samemu trzeba zadbać o sprawiedliwość na tych leni nie ma co liczyć.Data dodania komentarza: 28.01.2026, 08:31Źródło komentarza: Podsumowanie roku w Komendzie Powiatowej Policji w OławieAutor komentarza: SimaTreść komentarza: Jaja sobie robią.... bipka z okazji zakupu i przekazania drona...🫢??? Marszalķowie , wójt , media.... A gdzie Pawlak ? Już nie reprezentuje strażaków.Data dodania komentarza: 28.01.2026, 08:11Źródło komentarza: Dron dla strażaków z SiedlecAutor komentarza: Filozof greckiTreść komentarza: Ja bym nie szedł w scenę i te wszystkie koszty, jest zima i plener słabo wychodzi. Jak już coś to na sali mały koncercik bez wynajmowania sceny. Chciałem iść posłuchać Klepacza, ale pogoda i ciepełko domowe było bardziej przekonujące, więc to nie ma sensu dla tych kliku osób. Zbiórki pod kościołami chyba lepiej wychodzą.Data dodania komentarza: 28.01.2026, 07:21Źródło komentarza: WOŚP. Ile zebrano podczas finału w Oławie?Autor komentarza: AktywistkaTreść komentarza: Prawo nie działa na zasadzie: ‘najpierw zabiorę, potem się zobaczy, czy wolno byłoData dodania komentarza: 28.01.2026, 06:10Źródło komentarza: Sprawa Karoliny P. Obrońca przelicytował?Autor komentarza: NataTreść komentarza: Taaaaaka rybaaaa!!!!!!!!!!!!!Data dodania komentarza: 28.01.2026, 01:27Źródło komentarza: Ireneusz Stachnio pierwszy w okręgu!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama