Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 11:58
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Słyszała pod stodołą męskie głosy

24 stycznia przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu w sprawie miłoszyckiej zeznawało parę osób, ale najciekawsze były zeznania Agnieszki N. (43 lata), mieszkającej wtedy niedaleko miłoszyckiej dyskoteki. Tamtego sylwestra z 1996 roku spędzała z chłopakiem Jarosławem T. w domu. Tuż po północy pojechali do Jelcza-Laskowic obejrzeć fajerwerki.
Podziel się
Oceń

Jej pierwsze zeznania, te ze stycznia 1997 roku, są najciekawsze. - Gdy w sylwestrową noc wróciliśmy i podjechaliśmy pod dom, była pierwsza czterdzieści - mówiła. Usłyszała wtedy cichą rozmowę dwóch osób, mężczyzn, z okolic stodoły państwa R., gdzie parę godzin później, 1 stycznia, znaleziono nagie zwłoki brutalnie zgwałconej Małgosi. Po trzech minutach, gdy auto wjechało na posesję, usłyszała jeszcze jak spod tej samej stodoły ktoś krzyczał "Aaaa!".

- Widziałam tam dwie postacie, dwóch mężczyzn - mówiła. - Nie potrafię ich opisać.

Po roku, w grudniu 1997 roku, gdy Agnieszka N. zeznawała ponownie, nie była już w stanie powiedzieć, czy to na pewno były męskie głosy: - Ja teraz nawet nie mogę stwierdzić, czy to byli mężczyźni.

Prostowała też informacje, jakoby miała komuś powiedzieć, że jeden z tych mężczyzn przyjechać samochodem do Miłoszyc: - Na pewno nikomu nie powiedziałam tego.

Na pytanie, jak to jest, że wcześniej mówiła o mężczyznach, a teraz już nie, odpowiadała: - Pod wpływem tego wydarzenia być może zasugerowałam się i powiedziałam, że to byli mężczyźni. Nie zdziwiło mnie, że mogą tam przebywać, bo obok odbywała się "osiemnastka". Chciałam jak najwięcej powiedzieć, by pomóc. Dziś nie jestem w stanie nic więcej dodać.

Podczas kolejnych zeznań, w połowie 1998 roku, Agnieszka N. nie była już w stanie potwierdzić, ile postaci widziała, choć podtrzymała swoje wcześniejsze zeznania. Podobnie było na procesie Tomasza Komendy w 2003 roku, gdy mówiła: - Na posesji państwa R. widziałam kilka osób, ale nie wiem, ile ich było. Widziałam je przez sekundę. Nie wiem, kto to był.

 



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: * Treść komentarza: Coś się komuś "pozajączkowało" z tym artykułem. Panie Poślad, można przy co drugiej posesji zrobić drenaż francuski, i będzie spokój do czasy zrobienie odwodnienia i ulicy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:34 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: "Ten wniosek złożyłem, bo muszę teraz jako były rady RM walczyć z radnymi nieporadnymi koalicji rządzącej" jak pan Mikosiak pięknie określił radnych koalicji BBS-PiS. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Ile dzieci urodziło się w tym czasie? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:58 Źródło komentarza: Odeszli w maju 2026 r. Autor komentarza: Stich Treść komentarza: Ja już nie wiem co jest lepsze dla radnych BBS, czy jak drzemią i milczą przez całą sesję, czy jak się odezwą i pokażą swoją hipokryzję i zainteresowanie wyłącznie własnymi korzyściami. Gazeta opisała sprawy w jakich głos zabrał radny Prus na ostatniej sesji. 1. Asfaltowanie ulic na osiedlu Nowy Górnik i oświetlenie (zapytał o ulicę przy której sam mieszka i sąsiednie głównie dojazdowe do jego ulicy, pomijając większą część osiedla Nowy Górnik). 2. Nowa siedziba Sądu przy ul. Opolskiej i sugestia aby jednak wybudować go przy wyjeździe na Wrocław, bo jako adwokata go to dotyczy i lepiej byłoby mieć blisko domu niż na drugim końcu miasta. Tak dba o interes mieszkańca (czyli siebie) radny Prus. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:57 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Ewidentnie potrzebna tam jest zmiana przewodniczącego RM, pan Mazurek nie radzi sobie z tą funkcją. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:38 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: cześ Treść komentarza: Masakra, co to się staneło?!?!?!?! Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:29 Źródło komentarza: Co to się wczoraj działo w pogodzie!? Grad, nawałnica, tęcza...
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama