Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:35
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Uwielbiamy urządzać wnętrza - najlepiej po swojemu [NOWY RAPORT]

„Czy lubisz swój dom?” - to jedno z pytań, które w swoim nowym badaniu zadała respondentom polska marka wnętrzarska VOX. Okazało się, że na nasze odczucia względem czterech kątów wpływa szereg różnych czynników: od aranżacji pomieszczeń, przez stan własności, aż po osoby, które z nami mieszkają
Podziel się
Oceń

8 na 10 Polaków przyznaje, że lubi swój dom - tak wynika z nowego raportu „Jakie są domy Polaków?”. Do czterech kątów najmocniej przywiązujemy się wtedy, gdy bez ograniczeń możemy dopasowywać każde pomieszczenie do własnych potrzeb. Doceniamy je za lokalizację, przestrzeń i przytulność, a przede wszystkim za to, że mieszkają w nich z nami najbliższe osoby.

Wśród osób, które nie lubią swojego domu, zdecydowaną większość (60,3%) stanowią najemcy. W wynajmowanych mieszkaniach nasz wpływ na aranżację wnętrz czy wyposażenie jest zwykle niewielki. Tymczasem w domu pragniemy otaczać się przede wszystkim własnymi decyzjami: blisko 8 na 10 osób twierdzi, że nie czułoby się dobrze, mieszkając w przestrzeni urządzonej przez kogoś innego.

Zdecydowana większość Polaków urządza swoje domy samodzielnie lub z pomocą bliskich. Z pomocy architekta wnętrz korzysta tylko 7%.

- Dziś Polacy mają więcej odwagi, a jak wynika z badań, również satysfakcji, stając się autorami swoich wnętrz - mówi Katarzyna Bryze, zarządzająca działem rozwoju w firmie VOX. – Personalizacja nie jest już wartością dodaną, lecz koniecznością. Przyzwyczailiśmy się, że możemy dopasować do siebie wszystko: od butów, przez samochody, aż po meble.

Tylko co piąty Polak twierdzi, że jego cztery kąty są dokładnie takie, jak chce. 61% wciąż chce coś zmienić w swoich domach. Najczęściej myślimy o zakupie nowych mebli oraz zmianie układu przestrzennego, a w dalszej kolejności - malowaniu ścian, wymianie podłogi oraz nowych oknach i drzwiach.

- Dom żyje razem z nami i podlega naszemu rytmowi życia - komentuje wyniki badania Kuba Piwowar, socjolog z SWPS. - Zmiany wynikają więc nie tylko z naszych praktycznych potrzeb czy normalnego zużycia domu, ale też z chęci dostosowania otaczającej nas rzeczywistości do nas samych. W tym sensie to bardzo naturalny proces.

Autorzy publikacji sprawdzili również, jakie uczucia towarzyszą nam, gdy do domu zapraszamy gości. Z reguły nie przejmujemy się tym, co odwiedzające nas osoby pomyślą o wystroju naszych czterech kątów. Stres związany z opinią gości odczuwa tylko co ósma osoba. Blisko połowa ankietowanych przyznaje za to, że uczuciem, jakie najczęściej towarzyszy im podczas wizyty gości jest duma.

To wszystko sprawia, że sposób, w jaki podchodzimy do urządzania naszych domów, mówi bardzo wiele o nas samych. W swojej najbliższej przestrzeni każdy z nas tworzy własną opowieść, którą dzieli się z bliskimi lub zachowuje tylko dla siebie.

Pełny raport: pod tym linkiem



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama