Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 05:00
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zamiast pieniędzy dał złodziejowi papier toaletowy!

Świetna postawa 57-latka. Dzięki niemu wpadł oszust, który podawał się za funkcjonariusza CBŚP! W ostatnim czasie do mieszkańców naszego powiatu również dzwonił fałszywy policjant, być może ten zatrzymany teraz miał z tym coś wspólnego... To sprawdzają prawdziwi policjanci. A ta historią powinna być przykładem dla naszych Czytelników, jak postępować, gdy odbiorą podobny telefon
  • Źródło: Źródło KMP we Wrocławiu
Podziel się
Oceń

150 tys. złotych i 10 tys. euro – takie kwoty miał przekazać przestępcom 57-latek. Nie zrobił tego, a rozmowa z oszustami była świadomym wyprowadzeniem ich w pole. Do przekazania pieniędzy nie doszło dzięki czujności rodziny, a także działaniom wrocławskich policjantów. Podający się za funkcjonariusza CBŚP 46-latek został zatrzymany przez mundurowych z Wrocławia w chwili, gdy zjawił się po odbiór gotówki. Usłyszał już zarzut usiłowania oszustwa i został tymczasowo aresztowany...

- Policjanci mają największe szanse na zatrzymanie telefonicznych oszustów wówczas, gdy dostaną szybkie zgłoszenie o tego typu zdarzeniu - mówi st. sierż. Dariusz Rajski z KMP we Wrocławiu. - Informacja od osób pokrzywdzonych, która dotyczy sytuacji sprzed kilku tygodni, zmniejsza ewentualne możliwości wykrywcze w danej sprawie. Zatrzymanie sprawcy na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa możliwe jest, gdy potencjalni pokrzywdzeni niezwłocznie po odebraniu telefonu od oszustów skontaktują się zpPolicją. Niejednokrotnie równie ważną rolę w schwytaniu przestępców mają pracownicy banków lub członkowie rodzin pokrzywdzonych, którzy w porę zorientowali się w próbie oszustwa.

Z podobnym scenariuszem mieliśmy do czynienia na wrocławskich Maślicach, gdzie policjanci weszli do mieszkania akurat w momencie, gdy potencjalna ofiara rozmawiała przez telefon z oszustem. Próbował on nakłonić 57-latka do przekazania pieniędzy znajdujących się w domu. Przedstawił się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji i mówił o tym, że oszczędności rozmówcy są zagrożone.

Na szczęście w mieszkaniu byli inni członkowie rodziny. Chłodny osąd sytuacji był tak samo potrzebny, jak wezwanie na miejsce prawdziwych policjantów. Mundurowi musieli dawać dyskretne sygnały mężczyźnie, który cały czas rozmawiał z oszustem. Ten dowiedział się, że na kontach bankowych zgromadzonych jest niewiele środków, a większość oszczędności znajduje się w mieszkaniu. Fałszywy funkcjonariusz mówił o tym, że prowadzona przez niego akcja jest całkowicie tajna i 57-latek nikomu nie może mówić o jej szczegółach. Rozmówcy umówili się na spotkanie pod domem i zaczęło się przygotowywanie przesyłki z „gotówką”.

Ostatecznie do reklamówki, którą miał odebrać oszust, zamiast 150 tysięcy złotych i 10 tysięcy euro, trafiły rolki papieru toaletowego. Paczka z rzekomymi oszczędnościami została przygotowana i pozostało tylko czekać na odbiorcę.

Policjanci bacznie przyglądali się każdemu, kto pojawiał się w okolicy. Gdy pod domem 57-latka zjawił się nieznany mu mężczyzna, mundurowi śledzili każdy jego ruch. Oszust wpadł w chwili przekazywania reklamówki. Okazał się nim być 46-latek, który został zatrzymany i trafił prosto od policyjnego aresztu.

Zgromadzony przez funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił na zastosowanie wobec zatrzymanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Mężczyzna usłyszał również zarzut usiłowania oszustwa, za co grozić mu może kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Źródło - dolnośląska policjia


Napisz komentarz

Komentarze

leon 22.02.2020 08:13
a za kilka lat bohater bedzie mial pelne pory ze gagatek po wyjsciu z mamra wsadzi mu kose w plecy

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama