Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 16:32
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Józef R.: - O, tutaj leżała

Parę dni po zbrodni w styczniu 1997 roku Józef R. pokazywał nam, gdzie dokładnie znalazł ciało Małgosi (dziś to miejsce wygląda zupełnie inaczej)
Józef R.: - O, tutaj leżała
W styczniu 1997 roku Józef R. pokazywał nam, gdzie znalazł ciało Małgosi

Autor: Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Podczas wczorajszej rozprawy przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu świadek Józef R. opowiadał o tym, jak znalazł ciało Małgosi.

Prezentowano też film z wizji lokalnej, podczas której za pomocą manekina pokazywał, gdzie i w jakim ułożeniu świadek zastał 1 stycznia 1997 nad ranem ciało dziewczyny (fot. poniżej).

- Była skulona - mówił świadek. Odczytano też jego zeznania z 1997 roku. Wtedy najwięcej pamiętał: - Myślałem, że to może być jakiś manekin czy lalka. Zacząłem lamentować, że się porobiło, że po co wracałem na sylwestra z Niemiec do domu.

Podczas zeznań w procesie Tomasza Komendy ten sam świadek mówił: - Nie podchodziłem do ciała blisko, może na 5 merów. Nie pomyślałem, czy jest jej jeszcze potrzebna pomoc, wezwaliśmy policję.

Wczoraj przed sądem mama Małgosi putała: - Jak długo zwlekaliście, aby zadzwonić na policję?

- Od razu kazałem żonie zadzwonić.

Ponieważ raz świadek zeznał, że to musiał zrobić ktoś, kto znał teren i wiedział, jak się po nim poruszać, a drugi raz, że to nie mogła być osoba z Miłoszyc, obrońca Norberta Basiury chciał się dowiedzieć, jak to wytłumaczyć.

- Nie wiem, jak wytłumaczyć tę rozbieżność - odpowiadał świadek. - Obce osoby spoza Miłoszyc raczej by nie wiedziały, jak się tamtędy dostać na nasze podwórko. Z drugiej strony u nas nie ma takich chuliganów, aby siedzieli w kryminałach, a mieszkałem tu od urodzenia, tu nigdy gwałtów nie było.

Oskarżony Ireneusz M. oraz jego obrońca chcieli wiedzieć, czy sposób ułożenia ciała przez Józefa R. podczas wizji lokalnej jest zbieżny ze zdjęciami policyjnymi w aktach sprawy. Zdjęcia takie okazano świadkowi.

Powiedział: - Według mnie było trochę inaczej niż na zdjęciach z akt. Na pewno nogi miała w stronę drabiny leżącej pod stodołą, zwłoki były ułożone jakby bardziej wzdłuż stodoły.

Żona Józefa R. nie miała wątpliwości: - To było tak, jak na okazanych nam zdjęciach z akt.


Józef R. podczas wizji lokalnej w 2019 roku

Józef R. podczas wizji lokalnej w 2019 roku

Kadr z filmu z wizji lokalnej


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Przed nowym parkiem handlowym jest już jeden nowy logotyp. Drogowskaz do Muzeum Wena . .... , wiedział Tomek gdzie go postawić. 😁 Data dodania komentarza: 8.11.2026, 14:48 Źródło komentarza: Widać już pierwsze nowe sklepy w tym parku handlowym Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Atak terrorystyczny może być w innym miejscu miasta . Do bani takie działania Data dodania komentarza: 8.11.2026, 14:38 Źródło komentarza: Po wydarzeniach w Krakowie Wrocław zwiększa zabezpieczenia Rynku Autor komentarza: Oławianin Treść komentarza: Drugie miejsce zajęła oławianka Oliwia O. Data dodania komentarza: 8.11.2026, 14:03 Źródło komentarza: Nasi uczniowie zajęli III miejsce w XI Wrocławskim Kulinarnym Rajdzie Młodych Mistrzów! Autor komentarza: Rozumny Treść komentarza: Dzieciaku. To prywatna inwestycja, co ma burmistrz stanąć za ladą. Jesteś dzieckiem komunistycznych rodziców pewnie, kiedyś było centralne planowanie, teraz to firmy same decydują infantylny gniotku. Znajdź strony firm, zbierz podpisy i wyślij do tych firm na mail, że chcecie takiego sklepu. Zbadają rynek ilość sklepów. Ale wiem rozumiem, opozycja chce dowalić burmistrzowi. Jaka przewodnicząca partii, tacy ynteligentni jej członkowie. Data dodania komentarza: 8.11.2026, 13:28 Źródło komentarza: Tu będzie sklep sieci ACTION, ale nie tylko. Co jeszcze w nowym parku handlowym? Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Piękna inicjatywa i wielki szacunek dla pana Ireneusza za serce i energię. Dawanie dzieciakom z domów dziecka wiary w siebie to świetny kierunek, ale jako zwykły człowiek mam do tej filozofii kilka pytań i obaw. Czy pod płaszczykiem tych wszystkich pięknych, nowoczesnych haseł nie nakładamy na te dzieci zbyt dużej presji? Żeby ten projekt był dla nich bezpieczny, moim zdaniem brakuje tu kilku prostych bezpieczników: 1. Prawo do słabości, a nie tylko „wyboru”. Słowa, że zawsze wybieramy, jak odpowiemy na los, brzmią jak z poradnika motywacyjnego. Te dzieciaki przeszły piekło. One nie zawsze mają siłę „mądrze wybierać”. Muszą wiedzieć, że mają prawo czuć złość, płakać i nie dawać sobie rady. Inaczej wpoimy im poczucie winy, że słabość to ich błąd. 2. Prawo do bycia przeciętnym. Biznes, gazety, podcasty... to super, ale co z dziećmi, które nie chcą być „niezwykłe”? Co z nastolatkiem, który chce po prostu w spokoju pokopać piłkę i zjeść ciastko? Kult sukcesu i sprawczości może sprawić, że dzieci cichsze i słabsze emocjonalnie poczują się w tym projekcie wykluczone. 3. Zdrowe granice między dorosłym a dzieckiem. Przykład z biegiem Wings for Life, gdzie dzieci pobiegły 10 km „bo opiekun porusza się na wózku”, budzi we mnie zgrzyt. Te dzieci mają już dosyć własnych ciężarów. To dorosły ma być oparciem dla dziecka, a nie dziecko motywatorem czy „ratownikiem” dorosłego. Trzeba głośno im mówić: robicie to dla siebie, nie musicie mnie uszczęśliwiać. 4. Bezpieczna baza. Samodzielność jest super, ale pod warunkiem, że ma się dokąd wrócić, gdy powinie się noga. Narzędzia do prowadzenia firmy to za mało. Te dzieciaki bardziej niż biznesu potrzebują bezwarunkowej obecności kogoś, kto po prostu zapyta „jak się dziś czujesz?”, zamiast rozliczać z efektów projektu. Projekt Moby robi masę dobrego, wyrywając te dzieciaki z bierności. Ale pamiętajmy, że obok skrzydeł do latania, te poranione przez życie dzieci potrzebują przede wszystkim miękkiej poduszki do lądowania i świętego spokoju. Nie róbmy z nich na siłę bohaterów. Data dodania komentarza: 8.11.2026, 11:07 Źródło komentarza: Art MOBY w Muzeum Motoryzacji Autor komentarza: Kaz Treść komentarza: Przepisanie mieszkania ala Nawrocki. Data dodania komentarza: 8.11.2026, 09:12 Źródło komentarza: Mieszkanie za dożywotnią opiekę. Co poszło nie tak?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama