Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 08:56
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Prawie jedna czwarta gatunków Europy zagrożona wyginięciem

Pewnie w dobie epidemii wolimy myśleć o swoim gatunku, ale nie tylko my mamy kłopot. Zmiany klimatu istotnie wpływają na różnorodność biologiczną
  • Źródło: IOŚ-PIB
Podziel się
Oceń

Przełomowy Raport z Oceny Globalnej Różnorodności Biologicznej i Usług Ekosystemowych (The Global Assessment Report on Biodiversity and Ecosystem Services), opublikowany w zeszłym roku przez Międzyrządową Platformę Naukowo-Polityczną ds. Różnorodności Biologicznej i Usług Ekosystemowych (IPBES), nie pozostawia złudzeń. Mamy do czynienia z niespotykanym dotychczas tempem i skalą wymierania gatunków na świecie. Europejska różnorodność biologiczna jest w kryzysowej sytuacji: według danych szacunkowych Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) nawet 25% gatunków zwierząt i 58% gatunków drzew występujących na naszym kontynencie jest obecnie zagrożonych wyginięciem. Jedną z głównych przyczyn tego stanu są postępujące zmiany klimatu spowodowane działalnością człowieka.

Współczesny człowiek w środowisku naturalnym

Obecnie na Ziemi trwa wielkie wymieranie, nazywane szóstym, ale pierwsze spowodowane przez jeden gatunek – Homo sapiens. Aktywność społeczna i gospodarcza w ostatnim stuleciu doprowadziła do przekształcenia relacji człowieka ze środowiskiem, a ludzkość stała się główną siłą napędową zmian na Ziemi. Dlatego też w 2000 roku, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii i pracownik Instytutu Oceanografii - Paul Crutzen, zaproponował nową nazwę dla obecnej epoki geologicznej nazywając ją epoką antropocenu. Od 1950 roku, który symbolicznie rozpoczął tzw. „wielkie przyspieszenie”, populacja ludzi na świecie zwiększyła się trzykrotnie, osiągając 7,5 miliarda. Natomiast liczba mieszkańców miast zwiększyła się czterokrotnie (do ponad 4 miliardów). Według prognoz Organizacji Narodów Zjednoczonych, w 2023 roku populacja na świecie wzrośnie do 8 mld, a około 2056 roku do 10 mld.
Tak ekspansywny wzrost liczebności jednego gatunku, nie może pozostać bez znaczenia dla przeżycia innych organizmów żyjących na Ziemi i przetrwania ich siedlisk, wspólnie tworzących ekosystemy oraz kształtujących znane nam krajobrazy przyrodnicze. Według najnowszego raportu WWF „Living Planet Report 2018”, w okresie od 1970 do 2014 r. populacja kręgowców zmniejszyła się aż o 60%. Natomiast Europejska Agencja Środowiska (EEA) w raporcie „Środowisko Europy 2020 – stan i prognozy" (SOER 2020) wskazuje na niekorzystny stan ochrony dla 60% gatunków i 77% siedlisk chronionych na mocy Dyrektywy Środowiskowej. Utrata różnorodności biologicznej nie ogranicza się tylko do rzadkich lub zagrożonych gatunków. Na przykład, wyniki długoterminowego monitoringu wskazują na utrzymujący się w Europie trend spadkowy populacji ptaków lądowych (32%) i motyli łąkowych (39%). W Polsce na granicy przetrwania jest aż 45 gatunków zwierząt. Skrajnie zagrożone są ssaki i ptaki, m.in.: wilki, niedźwiedzie, rysie, głuszce, kozice, sokoły wędrowne. Natomiast na liście silnie zagrożonych znajdziemy: susły, świstaki, zające bielaki, żbiki, żubry i orły przednie.

- Między kilkadziesiąt a kilkaset - tyle razy obecne tempo wymierania gatunków przewyższa średnią z ostatnich 10 mln lat. Tylko w ciągu ostatniego wieku liczba gatunków zwierząt na lądach spadła o ok. 20%, a zagrożonych jest 30-40% gatunków morskich. Jesteśmy naocznymi świadkami wielkiego wymierania. Globalne ocieplenie to nie jedyny niekorzystny czynnik. Towarzyszące temu inne procesy, takie jak zmiany w użytkowaniu lądowym i morskim, bezpośrednia eksploatacja żywych organizmów i niszczenie ich siedlisk, zanieczyszczenie gleb, wód i atmosfery, a przy tym inwazje gatunków obcych, w bardzo dużym stopniu przyczyniają się do drastycznego przyspieszenia tempa zanikania otaczającego nas świata przyrody ożywionej - komentuje Bożena Kornatowska, ekspert ds. różnorodności biologicznej Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego, realizującego projekt Klimada 2.0.

Różnorodność biologiczna a zmiany klimatu

Według IUCN, skutki zmian klimatu zagrażają ponad 4000 gatunków na świecie, a analizy wrażliwości prowadzone przez naukowców sugerują, że jeszcze więcej gatunków może nie poradzić sobie w nowych warunkach klimatycznych. Jak wynika z badań, najbardziej wrażliwe na zmiany klimatu są gatunki roślin i zwierząt związanych z siedliskami wodnymi i górskimi, a także z lasami o charakterze naturalnym.



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Sołtys Treść komentarza: Popieram referendum w sprawie odwołania Wójta Gminy Oława ,bo jako Wójt dla tej Gminy nic dobrego nie zrobił ,wręcz przeciwnie niszczy osiągnięcia rozwojowe Gminy byłych Wójtów , a obecnie jest tylko gwiazdą Gazety Oławskiej i to jest jego DOMENA Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:54 Źródło komentarza: Chcą referendum w sprawie odwołania wójta gminy Oława Autor komentarza: CTR Treść komentarza: Kiedy zaczniecie budować schrony na wypadek wojny ? W tym temacie nic się nie dzieje. Czy jesteśmy bezpieczni ? Kto zna szefa Obrony Cywilnej ? Czy on w ogóle jest i co robi ? Myślimy , że daleko od granicy i jesteśmy bezpieczni. Nasz teren w związku z zakładami produkcyjnymi narażony na niebezpieczeństwo. To nie panika tylko profilaktyka. To szef bezrządu utrzymuje cały czas taką psychozę zagrożenia. Nie ma dnia bez notek w prasie wywołujacych lęki. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 06:34 Źródło komentarza: Remonty dróg i mostów, czyli - co gdzie i kiedy zakończą? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Na pewno łatwiej krytykować niż coś samemu zrobić. Ja popieram pomysł nie wizualizację która jak wskazano na plakacie jest poglądowa. Jakieś zdjęcie trzeba dać żeby przyciągnąć uwagę i ja to rozumiem. O projekcie zdecyduje miasto. Budżet skromny, więc pewnie rewelacji nie będzie ale lepiej mieć coś niż nic. Zawsze to jakiś początek. Osobiście uważam że najlepszy projekt i będę na niego głosował. Wolę to niż badania (za które odpowiada NFZ i za to płacimy składki) czy oświetlenie ulicy (które miasto i tak ma obowiązek zrobić). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:50 Źródło komentarza: LIST: - Zapraszam do wsparcia i głosowania: Oławski Bike Park – Nowa przestrzeń aktywnego wypoczynku dla mieszkańców! (Projekt nr 2) Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Przede wszystkim organizacje antyaborcyjne, księża i politycy antyaborcyjni, pan Braun powinni składać się na te akcje. Nie rzucajcie słów na wiatr, łatwo jest mówić święte słowa o aborcji, ale gdzie są te fundacje antyaborcyjne i ci jeżdżący wokół szpitali, gdzie dokonują aborcji. Mają pieniądze na bannery, paliwo, a teraz co, 12 milionów potrzebne, a antyaborcjoniści ciągle rodzić kuchnia rodzić, a później gdzie jesteście teraz, gdy jesteście potrzebni? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:50 Źródło komentarza: 12 mln zł - tyle kosztuje nadzieja dla Stasia Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Muzyka łączy pokolenia... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:43 Źródło komentarza: Międzypokoleniowy duet przyciągnął tłumy [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Terra Treść komentarza: Może to przykro zabrzmi, ale za te 12 milionów lepiej już kupić sprzęt do ratowania tysięcy jak nie dziesiątek tysięcy ludzi niż kupić nadzieję dla dziecka, które "może" będzie zdrowe po tak drogim leczeniu. To jest typowa decyzja typu poświęcić jedną osobę żeby uratować tysiące lub poświęcić tysiące ludzi żeby uratować jedną osobę. Historia nas nauczyła że o wiele lepszym wyborem jest pierwsza opcja. To że to jest dziecko niczego nie zmienia, a jedynie wzbudza niemoralne według mnie współczucie. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 19:57 Źródło komentarza: 12 mln zł - tyle kosztuje nadzieja dla Stasia
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama