Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 05:39
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zatrute wody?

Czy w naszym powiecie też doszło do skażenia wód?
Zatrute wody?

Autor: arch. Straży Rybackiej

Podziel się
Oceń

Przed dwoma tygodniami społeczność wędkarska została zaalarmowana zatruciem rzeki Baryczy. W jej wyniku na odcinku 60 km od Odolanowic do Wąsosza wyginęły miliony ryb. Do skażenia doszło także na dopływach Baryczy na terenie gminy Odolanów - rzekach Kuroch, Złotnica i Olszówka. Tam prowadzi dochodzenie prokuratura.

W minionym tygodniu Straż Rybacka Powiatu Oławskiego dostała zgłoszenie o masowym śnięciu ryb w zbiornikach "Pod Dębami" i "Żółta Woda". Na miejsce wyruszył patrol tej jednostki, który po potwierdzeniu tego faktu powiadomił Państwową Straż Pożarną, władze Polskiego Związku Wędkarskiego oraz Wydział Ochrony Środowiska w oławskim Starostwie Powiatowym. Jeszcze nie do końca temat został zbadany, a już w poniedziałek 13 lipca ponownie Straż Rybacka reagowała na zgłoszenie o takiej samej sytuacji na zbiorniku w Starym Otoku. Na miejsce zdarzenia pojechali strażnicy i przedstawiciele PZW. Skala zjawiska nie wydaje się tak ogromna, jak na Baryczy, ale faktem jest, że ryby sną, i to nie na skutek przyduchy, która zdarza się przy wysokich temperaturach. Pogoda, w której temperatura jest przystępna, występują opady deszczu oraz wiatry, powoduje naturalne mieszanie wody i jej natlenienie. Czyżby doszło więc do zatrucia?  To bardzo prawdopodobne, ponieważ do tych sytuacji doszło na zbiornikach rzeki Otocznicy, które są ze sobą połączone. Ponadto na zbiorniku "Żółta Woda" zaobserwowano tłuste plamy, ale gdy dotarli tam zaalarmowani strażacy, nie mogli tego dokładnie zlokalizować, bo już było ciemno. Czekamy teraz cierpliwie na wyjaśnienie tych zdarzeń przez właściwe służby...

(Graro)


Napisz komentarz

Komentarze

Gratka 17.07.2020 23:26
Podsumowując nic nie zrobili po ciemku, ciemnoty, zainwestować w latarki a tak serio co do PZW to za grube pieniądze z kart wędkarzy moglibyście w końcu coś zrobić dla tych ludzi a nie pakować tylko w kieszeń! Bo z wałów nie da sie zejść a co dopiero łowić, wysepki tak samo zarośnięte, kleszczy od ch....a o piaskach nie wspomne jak można tak zaniedbać wody bez ryb. Wstyd. Dziwie się że ludzie mają jeszcze chęci łowić w takich warunkach i na takich śmiesznych przepisach na oławskich terenach! Nonsens. Pomyśleć, że kiedyś piaski i oławka były pełne kąpiących się dzieciaków a teraz ani ryb ani dzieciaków.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama