Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 06:02
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Beata Borowicz: - Wygrałam siebie, bo spełniłam swoje marzenie

Policjantka, która pochodzi z Oławy wzięła udział w jednym z najtrudniejszych biegów w Polsce
  • Źródło: KWP we Wrocławiu
Podziel się
Oceń

„Duch Pogórza” to bieg, którego trasa prowadzi przez wąwozy, koryta strumieni, górki i rezerwaty. Zawodnicy mają do pokonania ultramaratoński dystans w trudnym terenie, mierzą się ze znacznymi przewyższeniami i muszą się zmieści w ustalonym limicie czasowych. Jak twierdzą sami biegacze, impreza organizowana na obszarze malowniczego Pogórza Przemysko-Dynowskiego jest wymagająca technicznie, a bieg jednym z trudniejszych w Polsce. Na mecie tegorocznej edycji tej imprezy zameldowała się policjantka z dolnośląskiej komendy – kom. Beata Borowicz. Bieganie to obok marszu najbardziej naturalna forma aktywności dla człowieka. Co ważne jest także jednym z najzdrowszych sposobów spędzania wolnego czasu. Z roku na rok ta forma rekreacji zdobywa coraz więcej entuzjastów, którzy bez biegania nie wyobrażają sobie życia. Jednak są również osoby, dla których bieg po płaskim terenie, nawet na maratońskim dystansie, to za mało. Szukają wyzwań, pokonując ekstremalne trasy w trudnym terenie, często w ciężkich warunkach atmosferycznych. Jednym z takich zapaleńców jest kom. Beata Borowicz z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, dla której bieganie to życiowa pasja i sposób na realizowanie swoich marzeń. Policjantka regularnie trenuje i uczestniczy w różnego rodzaju zawodach, gdzie z sukcesami rywalizuje z zawodniczkami z całej Polski. Kolejnym osiągnięciem w jej biegowym CV jest ukończenie „Ducha Pogórza” – niezwykle wymagającego technicznie biegu organizowanego na obszarze Pogórza Przemysko-Dynowskiego, który uznawany jest za jedną z trudniejszych imprez tego typu w naszym kraju.

Bieg odbywa się po pętlach, a do wyboru są jedna, dwie lub trzy - każda wynosi 34 km. Trasa wiedzie przez wiszące mosty, strumienie, górki i wąwozy. Dolnośląska funkcjonariuszka rywalizowała na dystansie 68 kilometrów, pokonując jednocześnie 2670 m przewyższenia, biegnąc w błocie, poza szlakami, w korytach strumieni, a wszystko to w czasie poniżej 13 godzin. Dotarcie do mety zawodów, jak sama twierdzi, było dla niej spełnieniem marzeń i przezwyciężeniem własnych słabości. „Po pierwszej pętli byłam podekscytowana, ale walka zaczęła się na 42 km. Kolejne 26 kilometrów było prawdziwą próbą, gdy biegłam strumykiem i w bagnie, a zamoknięte nogi odmawiały posłuszeństwa. Jednak dotarłam do mety. Wygrałam siebie, bo spełniłam swoje marzenie.”


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama