Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 08:52
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Ratownik nie wierzy w koronawirusa. Co na to jego pracodawca?

Przed tygodniem w artykule "Ratownik twierdzi, że pandemia jest tylko w TV. Czy aby na pewno?" cytowaliśmy fragmenty listu jednego z oławskich medyków. Mamy odpowiedź Pogotowia Ratunkowego we Wrocławiu
Podziel się
Oceń

Gdy otrzymaliśmy list, poprosiliśmy autora o podpisanie się pod nim, czyli uwiarygodnienie, że naprawdę jest ratownikiem. Zapewniliśmy go, że jego nazwisko może pozostać tylko do wiadomości redakcji. Chronilibyśmy w ten sposób - zgodnie z jego wolą - anonimowość.  Autor nie odpowiedział, wysłaliśmy więc prośbę o odniesienie się do treści, którą nam przesłał, do Pogotowia Ratunkowego we Wrocławiu. Zgodnie z jego słowami, właśnie tam (konkretnie w podstacji w Oławie) pracuje od 15 lat. Ów ratownik pisał o "sztucznie nakręcanej pandemii", której według niego w ogóle nie ma, bo jakby była to " ludzkie trupy leżałyby na ulicach i nie dałoby się przejść".

Co na to pracodawca ratownika medycznego, który ma pomagać także tym zakażonym koronawirusem? - Wypowiedź ratownika medycznego, która została przesłana do redakcji należy uznać za jego własne zdanie, do którego ma prawo - odpowiedziała Monika Stachów,  przewodnicząca zespołu kontrolującego, inspektor wojewódzki w Oddziale Ratownictwa Medycznego. - Nie stanowi ono wypowiedzi w imieniu Pogotowia Ratunkowego we Wrocławiu. Jednocześnie, wobec powyższego, Pogotowie Ratunkowe we Wrocławiu odstępuje od odniesienia się do wypowiedzi w poruszanych przez ratownika medycznego kwestiach. Wskazujemy, że Zespoły Ratownictwa Medycznego jak i Dyspozytornia Medyczna funkcjonują zgodnie z Ustawą o Państwowym Ratownictwie Medycznym oraz przestrzegają wytycznych dotyczących sytuacji epidemicznej nałożonych przez Państwową Inspekcję Sanitarną jak i Główny Inspektorat Sanitarny.

(kt)


Napisz komentarz

Komentarze

Pacjent 15.03.2021 00:14
Przecież ta Monika Stachów to znana idio...ka która ma sprawę karną z art 160 par 1 k.k. za nieudzielenie pomocy i stworzenie zagrożenia podczas pełnienia dyżuru na SOR na Fieldorfa. Rodzina ma znajomości i załatwili jej to stanowisko a w ogóle nie powinna pracować w służbie zdrowia bo się do tego nie nadaje...

Rat.Med. 08.09.2020 15:20
Ma rację !!! Owszem wirus jest ale nie ma żadnej pandemi nim spowodowanej. Ludzie nie umierają na COVID tylko na choroby z którymi się borykają, a że czasem też przy okazji złapią wirusa to podaje się że zmarli na COVID. To chyba naturalne, że umierają starsi , ludzie zastanówcie się czy znacie kogoś kto zmarł na COVID, a nie na choroby współistniejące bo ja nie znam takiego przypadku, a trochę mam z tym do czynienia, też jestem ratownikiem. Ktoś wymyślił sobie że w ten sposób dokona legalnej eutanazji na starych i schorowanych jednostkach. Lekarze nie przyjmują, do szpitala można dostać się tylko z covidem wszystkie zabiegi przekładane lub odwołane po to żeby pomarli ludzie którym te zabiegi mogły uratować życie. ZUS i fundusze emerytalne zacierają ręce , na świecie recesja więc trzeba się pozbyć nieproduktywnych.

pierdzemnato 07.09.2020 22:24
Covid 19 to sciema atak lewactwa marksistowskiego na swiat

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama