Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 05:46
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Odchody, strzykawki i smród w środku miasta

- Już nie tylko tu śpią, piją alkohol i załatwiają swoje potrzeby na naszych oczach, ale też dają sobie w żyłę, a wokół rozrzucają brudne, zużyte strzykawki i zakrwawione waciki - mówią mieszkańcy ul. Żeromskiego
Podziel się
Oceń

Chodzi o budynek, w którym mieści się Bank Santander i PZU, między ulicami 3 Maja i Żeromskiego. Mieszkańcy skarżą się, że od miesięcy gromadzą się tam bezdomni. - Śpią na gołym betonie albo robią sobie legowiska niezależnie od tego czy jest lato czy zima  - mówi jedna z mieszkanek. - Co z tego, że sprzątaczka codziennie to wyrzuca, jak oni ponownie wyciągają ze śmietnika. Ale to najmniejszy problem!  Bezdomni, którzy tam koczują (co widać na zdjęciach nadesłanych nam przez mieszkańców), nie mają żadnych zahamowań. Na oczach ludzi i kamer, załatwiają swoje potrzeby wokół budynku i na jego balkonie. Smród czuć na odległość.  Wystarczy przejść chodnikiem obok budynku, a przecież to prawie centrum miasta. Wokół jest wiele sklepów, obok Starostwo Powiatowe i parking, czyli miejsca gdzie cały czas chodzą ludzie. O sprawie szeroko piliśmy kilka tygodni temu: TO WYDANIE gazety dostępne TUTAJ 

Temat wrócił pod koniec września. Bezdomni wciąż koczują przy banku. Właściciel budynku mówi, że zajmie się sprawą, ale nie podał konkretówZdaniem Straży Miejskiej w Oławie jedynym i skutecznym rozwiązania problemu jest odpowiednie zabezpieczenie budynku i terenu wokół niego tak, aby bezdomni nie mogli tam wchodzić. Przed publikacją poprzedniego artykułu napisaliśmy do banku, właściciela budynku, czy i jak zamierza pomóc w rozwiązaniu. - Dziękujemy za sygnał, zajmujemy się tą sprawą - pisze Ewa Krawczyk menedżer ds. komunikacji z mediami. -  Pracujemy nad znalezieniem optymalnego rozwiązania tej sytuacji, w zgodzie z obowiązującymi przepisami. Jakie konkretnie kroki zamierza podjąć właściciel budynku, nie wiadomo. Tymczasem w jego okolicy - jak mówią mieszkańcy - nic się nie zmieniło. Bezdomni nadal tam są, chociaż jak zapewnia Piotra Gawerski ze Straży Miejskiej w Oławie, strażnicy częściej patrolują okolicę. Nadal jednak nikogo nie zatrzymano na łamaniu prawa, a więc nie ukarano. Żaden z mieszkańców nie złożył też oficjalnej skargi na piśmie.



Napisz komentarz

Komentarze

cześ 05.10.2020 09:40
szczury nie ludzie!

Marek 05.10.2020 16:21
Zastanów się co piszesz ....

pic na wode fotomontaż 03.10.2020 21:05
,,, Zdaniem Straży Miejskiej w Oławie jedynym i skutecznym rozwiązania problemu jest odpowiednie zabezpieczenie budynku i terenu wokół niego tak, aby bezdomni nie mogli tam wchodzić. .... "" Akcja Zima - pomagajmy bezdomnym ..... , a jak temperatury są dodatnie to już nie ? Żenada.

Zulewtaxi 03.10.2020 18:06
Wazne ze maseczka jest w kieszeni

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama