Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:22
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Uchroniły przed stratą 50 tys. złotych!

Te kobiety powinny być przykładem dla innych pracowników banków. Dzięki nim starsza kobieta nie straciła oszczędności. W powiecie oławskim wiele razy dochodziło do udanych prób wyłudzenia na wnuczka czy policjanta. Ta sytuacja pokazuje, że oszuści wciąż nie odpuszczają i stosują bardzo prymitywne metody
Źródło: KMP we Wrocławiu
Podziel się
Oceń

Do jednej placówek bankowych zgłosiła się starsza kobieta, która chciała wypłacić ze swojego konta 50 tysięcy złotych. Była bardzo roztrzęsiona i cały czas prowadziła przez telefon komórkowy jakąś podejrzaną rozmowę. Czujna pracownica banku widząc, w jakim stanie jest jej klientka, postanowiła interweniować i zawiadomiła wrocławskich policjantów. Dzięki jej zdecydowanemu działaniu udało się uratować pieniądze znajdujące się na koncie kobiety przed przekazaniem w niepowołane ręce.

Sytuacja wyglądała tak, ja te które wielokrotnie opisywaliśmy na łamach portalu. Jedna z kobiet mieszkająca na terenie Psiego Pola, odebrała połączenie na swoim telefonie stacjonarnym. Zadzwonił mężczyzna i przedstawił się jako jej wnuczek. Kobieta nie ma wnuczka, więc od razu pomyślała, że chodzi o wnuczka jej siostry. Oszuści działający tą metodą, bardzo dobrze potrafią manipulować i wpływać na emocje. Przeprowadzili rozmowę w taki sposób, że uzyskali bardzo wiele ważnych dla nich informacji. Niestety później są one sprytnie wykorzystywane, aby osiągnąć zamierzony cel...

Tak było i w tym przypadku. Mężczyzna oświadczył zatem, że jest właśnie wnuczkiem jej siostry. Powiedział, że jest na terenie Niemiec i przed chwilą spowodował wypadek, bo potrącił osobę przechodzącą przez przejście. Straszył, że jedynym dla niego ratunkiem od aresztowania jest wpłacenie tamtejszym służbom kaucji w wysokości aż 50 tysięcy złotych! Przerażona kobieta, wierząc, że faktycznie rozmawia z wnuczkiem siostry, zareagowała nie zastanawiając się zbyt długo, co może jej grozić. Przyznała się bowiem oszustom, że ma taką kwotę na swoim koncie bankowym. Oszust poprosił ją wówczas o jej numer komórkowy, na który oddzwonił z zastrzeżonego numeru w ciągu piętnastu minut. Pokierowana przez rozmówcę kobieta poszła pospiesznie do najbliższej placówki bankowej.

Pracownica, która obsługiwała wrocławiankę, znała ją osobiście od lat. Zapytała wiec, dlaczego chce podjąć tak dużą kwotę pieniędzy, na co ta w nerwach odpowiedziała, że dla wnuczki. Tak się złożyło, że kobieta znała osobiście wnuczkę tej pani. Widząc jej nerwowe zachowanie oraz to, że cały czas przez telefon komórkowy prowadzi z kimś rozmowę, szybko zorientowała się, w jakiej sytuacji znajduje się jej klientka. Bez chwili zastanowienia sama chwyciła za swój telefon i skontaktowała się z prawdziwą wnuczką. W tym momencie potwierdziły się przeczucia doświadczonej pracownicy banku – wobec tej kobiety jest właśnie podejmowana próba oszustwa metodą ,,na wnuczka’’. Powiadomiła o tym fakcie swoją przełożoną, a następnie Policję i tym razem oszustwo zostało udaremnione.

Przykład ten pokazuje, że czasami tak niewiele trzeba, aby zostać okradzionym ze swoich pieniędzy czy drogocennych przedmiotów. Tego typu przestępcy, manipulują ludźmi i świetnie potrafią wprowadzić rozmówcę po drugiej stronie telefonu w taki stan, że zrobią oni dla nich wszytko, o co poproszą. Personel banku wykazał się profesjonalizmem i czujnością, a dzięki temu gotówka seniorki nie trafiła w niepowołane ręce. Obie Panie biorące udział w tym zdarzeniu, otrzymały od kierownictwa Komisariatu Policji Wrocław Psie Pole, podziękowania oraz drobne policyjne upominki.

- Apelujemy do wszystkich, aby rozmawiać ze swoimi rodzicami, dziadkami i mieszkającymi w sąsiedztwie seniorami, o tego typu zagrożeniach - mówią policjanci. - Uświadamiajmy ich też, że policja oraz i inne służby, nigdy nie dzwonią do nikogo z prośbą o gotówkę. Nie ufajmy nikomu na słowo, bo nigdy nie mamy pewności, z kim rozmawiamy przez telefon. W sytuacjach zagrożenia należy niezwłocznie zgłosić ten fakt do najbliższej jednostki Policji lub zadzwonić pod numer alarmowy 112.


 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Marek szkodzi Treść komentarza: Jeśli dane są aktualne to Wody Polskie - Wydział Planowania i Koordynacji Eksploatacji. A więc państwowa posadka po linii partyjnej. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:46 Źródło komentarza: Trudni klienci, psychopaci i sympatyczni koledzy Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Zgadzam się Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:12 Źródło komentarza: Jestem stąd. Michał Rado politycznie i prywatnie (cz.2) Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A gdzie pracuje radny Łuciw ? Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:00 Źródło komentarza: Trudni klienci, psychopaci i sympatyczni koledzy Autor komentarza: OLAWIAK Treść komentarza: Nawet jak uda sie odwolac wojta to nie przejmie bardzo bo pewnie taki polityczny talent znajdzie jakas przystan na przetrwanie moze wice marszalek gdzies go ulokuje a moze pan .Je........ dam mu etat a moze pani Ma.......zatrudni fachowca,,, Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:58 Źródło komentarza: Zebrali podpisy w sprawie referendum - co dalej? Autor komentarza: Symetrysta Treść komentarza: Jak widać pan burmistrz uważa za stosowne mówić prawdę tylko w sądzie. Jeśli chodzi o mieszkańców ma to już daleko… i nie dokończę aby nie używać mocniejszych słów. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:39 Źródło komentarza: Trudni klienci, psychopaci i sympatyczni koledzy Autor komentarza: Opiniotwórczy Treść komentarza: Trzeba tu odnotować dwie kwestie. 1. Jeśli burmistrz kategorycznie wypowiadał się na ten temat w sądzie składając zeznania a po 2 tygodniach nie jest w stanie odpowiedzieć o tej samej kwestii na sesji. To należy zadać pytanie czy burmistrz złożył fałszywe zeznanie w sądzie i popełnił poważne przestępstwo czy jego stan zdrowia się istotnie pogorszył i ma tak duże problemy z pamięcią? A jeśli to są tak duże problemy zdrowotne jednak a nie nałogowe ściemnianie to czy jest w stanie dalej pełnić urząd burmistrza? 2. Ten Łuciw to jakieś totalne nieporozumienie. Utrzymywany z podatków ludzi których nazywa psychopatami i jeszcze brnie w to dalej. Porażka, lepiej robi jak nie przychodzi na sesję. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:51 Źródło komentarza: Trudni klienci, psychopaci i sympatyczni koledzy
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama