Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 09:53
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

"Żona zawsze wierzy, że wrócę do domu cały i zdrowy" - wywiad ze strażakiem

Codziennie czuwają nad naszym bezpieczeństwem, zawsze są gotowi do akcji, dziś obchodzą swoje święto. O pracy w straży pożarnej, co czują, gdy wyje syrena, rozmawiamy ze starszym kapitanem Piotrem Wolińskim z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu.
"Żona zawsze wierzy, że wrócę do domu cały i zdrowy" - wywiad ze strażakiem
Na zdjęciu St. kpt. Piotr Woliński

Autor: archiwum prywatne

Podziel się
Oceń

St. kpt. Piotr Woliński pracuje w straży pożarnej od 13 lat. Prywatnie jest mężem i ojcem 1,5-rocznego Kuby, w czerwcu spodziewa się z małżonką drugiego chłopczyka.

Od dziecka chciałeś zostać strażakiem?

Każde dziecko marzy, żeby zostać strażakiem, policjantem, żołnierzem. Już od najmłodszych lat interesowałem się strażą, ale dopiero w klasie maturalnej, kolega mnie zafascynował pożarnictwem i dlatego podjąłem decyzję, żeby rozpocząć naukę w Szkole Głównej Służby Pożarniczej. To był na pewno przełomowy moment w moim życiu, którego nie żałuję i podjąłbym jeszcze raz taka samą decyzję.

Co przychodzi ci na myśl, gdy słyszysz dźwięk syreny?

Przychodzi jedno - że coś się dzieje. Ktoś może potrzebować naszej pomocy i trzeba jak najszybciej wyjechać do akcji, by nieść pomoc według zasady „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek”.

Pracujesz w straży już od 13 lat, po takim czasie, można wpaść w rutynę. Czy obecnie każdy wyjazd, to te same czy nowe emocje?

Nie można traktować wyjazdów rutynowo. Każde zdarzenie jest inne, z każdym towarzyszą emocje. W tym zawodzie rutyna może zgubić, a my nie możemy sobie na to pozwolić, bo w naszych rękach, może być ludzkie życie i zdrowie. Do każdej akcji musimy być mocno skoncentrowani, dlatego tak ważnym czynnikiem jest codzienne szkolenie. Podczas nich uczymy się nowych rzeczy, podnosimy swoje umiejętności, przypominamy różne dziedziny ratownictwa i je utrwalamy. Im więcej potu na ćwiczeniach, tym mniej później w akcji.

Pamiętasz swoją pierwszą akcję, w jakiej uczestniczyłeś ?

Tak, to był 1 maja, piękny upalny dzień, pożar na 9 piętrze w wieżowcu. Towarzyszył mi wtedy stres, adrenalina i dużo emocji. Na szczęście, na strachu się skończyło i był to tylko przypalony garnek.

Co czujesz po udanej akcji?

Na pewno ulgę, jak opadną emocje oraz satysfakcje z tego, że nasz trud i wysiłek nie poszedł na marne, bo wiemy, że pomogliśmy innym ludziom. To nas jeszcze bardziej motywuje do dalszej pracy.

Co jest najlepsze w byciu strażakiem?

Najlepsze w byciu strażakiem jest to, że możemy pomagać w różnych sytuacjach, nawet z narażeniem własnego życia, za co jesteśmy szanowani i doceniani przez społeczeństwo. Każdy strażak, zarówno PSP i jak OSP jest dumny, zakładając mundur, że może służyć dla lokalnej społeczności oraz kraju.

Ale rodzina nie ma łatwego życia? To nie jest typowa praca od 7-15...

Tak, praca zmianowa, to nieobecność w domu przez 24 godziny. Żona się martwi, jak jadę na służbę i zawsze wierzy, że wrócę do domu cały i zdrowy. Wiadomo, że teraz - jak już nie jestem na pierwszej linii „frontu” - to ryzyko jest mniejsze. Za to większa jest odpowiedzialność, bo na moich barkach spoczywa bezpieczeństwo strażaków podczas akcji. Dlatego po pracy każdą wolną chwilę spędzam w gronie bliskich i przyjaciół. Zawsze strażacy sobie życzą z okazji naszego święta, tyle powrotów co wyjazdów, dlatego chciałem dołączyć się do życzeń i życzyć dodatkowo dużo zdrowia i uśmiechów w tych trudnych czasach wszystkim funkcjonariuszkom, funkcjonariuszom, druhnom oraz druhom.

Wiem, że byłeś w Stanach Zjednoczonych i widziałeś amerykańskie jednostki strażackie, czym się różnią od polskich?

Systemy się różnią już na etapie finansowania. W USA straże podlegają pod miasta, w każdym stanie jednostki różnią się od siebie. W USA samochody są budowane od podstaw pod pożarnicze, u nas robione są zabudowy do już istniejących samochód ciężarowych. Inna jest też specyfikacja pracy ze względu na drewniane konstrukcje budynków, a co za tym idzie, taktyka działań jest inna niż w Polsce. Sprzętowo na pewno nie odbiegamy od naszych kolegów zza oceanu, więc możemy być dumni z naszego wysokiego poziomu wyszkolenia i posiadanego ekwipunku. Dlatego nasi strażacy wyjeżdżają za granicę w ramach międzynarodowych modułów ratowniczych, jak to miało miejsce między innymi podczas pożarów lasów w Szwecji czy po wybuchu w Bejrucie.

Jak wygląda teraz praca podczas pandemii, co się zmieniło?

Pandemia nałożyła na strażaków dodatkowe obowiązki. Strażacy uczestniczą m.in. w tzw. izolowanych zdarzeniach ratownictwa medycznego. Są to zdarzenia, do których nie ma możliwości natychmiastowego zadysponowania karetki lub, gdy przewidywany czas dotarcia karetki jest znacznie dłuższy, niż czas dotarcia straży pożarnej. Pomagamy w dystrybucji maseczek i płynów do dezynfekcji, jak również w dowożeniu ludności na szczepienia. Jeżeli zajdzie potrzeba jesteśmy przygotowani na transport butli z tlenem do szpitala.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Ciekawa pomysł, inwestycja nieszablonowa, na pewno wyróżniająca w skali kraju. Choć jednocześnie kontrowersyjna. Czy potrzebna w takiej formie i wielkości? Czy nie przeskalowana i opłacalna ekonomicznie - tego nie wiem, ale za to przy potężnym dofinansowaniu ze środków publicznych (ale to akurat nic złego, zresztą informacje są ogólnodostępne). Według tej publikacji mają powstać dominanty, które na trwale zmienią wygląd okolic (do tego w stosunkowo niedalekiej odległości od zabudowań, co samo w sobie jest kontrowersyjne). Krajobraz będzie zdominowany przez te nowe instalacje, jeżeli powstaną to cóż.. pozostanie żyć w cieniu wież.. Nie rozumiem tylko dlaczego na publikowanych tu wizualizacjach widać tylko jedną z wież, skoro z treści wpisu wynika że mają być dwie... celowy zabieg? Jaki będzie poziom hałasu przy przesuwaniu tych bloków? Do tego anteny i nadajniki na zwieńczeniu (co musza czuć tak zagorzali oławscy przeciwnicy i przeciwniczki stawiania anten GSM, wiedzą tylko oni..) I te panele słoneczne na całej powierzchni, zakładając nawet powłokę antyrefleksyjną, ograniczającą odbicie promieni słonecznych to wizualnie będzie to.. hmmm "ciekawe"... taka trochę czarna wizja - w sensie dosłownym.. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 08:59 Źródło komentarza: Wieża jak Sky Tower. Ruszyła niesamowita budowa w Gaju Oławskim Autor komentarza: TYLE Treść komentarza: Zielone zj y marnotrawią kasę z dotacji . Zamiast zbudować 2,3 elektrownie atomowe i mieć spokój na 50 lat wydajemy (rządy) kasę na te bzdury. Bogacą się Niemcy i Chińczycy a my coraz więcej płacimy za energię. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 08:57 Źródło komentarza: Wieża jak Sky Tower. Ruszyła niesamowita budowa w Gaju Oławskim Autor komentarza: Jagna Treść komentarza: Przed Referendum w Gminie Wiejskiej w Oławie w miejscowości Gać odbyła się SZOBKA Jana Kownackiego ,Który zorganizował obchody 30 Lat istnienia EKOGOKU na których promował sam siebie z zamiarem startowania na WÓJTA Gminy Oława po wygranym Referendum Data dodania komentarza: 28.09.2026, 08:33 Źródło komentarza: Powstał jako jeden z pierwszych w kraju w celu ochrony środowiska. Teraz obchodzi 30-lecie Autor komentarza: WIDZ z Sali Treść komentarza: Jan Kownacki urządził sobie własne obchody 30 lecia EKOGOKU w Gać ,pytanie za czyje pieniądze odbyła się ta szopka ,bo to nie była promocja Związku EKOGOK tylko własna promocja Kownackiego !!!! Data dodania komentarza: 28.09.2026, 08:23 Źródło komentarza: Powstał jako jeden z pierwszych w kraju w celu ochrony środowiska. Teraz obchodzi 30-lecie Autor komentarza: Oławiak Treść komentarza: Strasznie sceptyczni jesteście do wszystkiego, bo komuś coś się udaje, bo dostał dofinasowanie i to za Tuska! , nie możliwe co?, a jednak , poczekamy, zobaczymy! Najgorsze jest to ,że wszystkiego sie boicie a zwłaszcza nowych technologii!!! Data dodania komentarza: 28.09.2026, 07:31 Źródło komentarza: Wieża jak Sky Tower. Ruszyła niesamowita budowa w Gaju Oławskim Autor komentarza: Justyna Treść komentarza: Gratulacje mala wojowniczko !!! Data dodania komentarza: 27.09.2026, 21:50 Źródło komentarza: Laura Chajdziony z Sobociska mistrzynią Polski!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama