Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 06:05
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Formalnie plac jest nielegalny. Co dalej? Zostawić, usunąć, przenieść?

Po latach okazało się, że plac zabaw w Osieku jest nielegalny i trzeba go gdzieś przenieść. Ustawienie placu od początku nadzorował pracownik Urzędu Gminy, więc teraz gmina musi za wszystko zapłacić
Formalnie plac jest nielegalny. Co dalej? Zostawić, usunąć, przenieść?
Hania jeszcze nie wie, że dni tego placu w tym miejscu być może są już policzone?
Podziel się
Oceń

Sołtys Osieku i Rada Sołecka nie zgadzają się na przeniesienie lub likwidację placu zabaw, bo - jak twierdzą w piśmie do pełniącego obowiązki wójta gminy Oława - powstał on z inicjatywy mieszkańców, ogrodzenie i sprzęt kupiono z funduszu sołeckiego i takie zastosowanie tego funduszu było zatwierdzane corocznie przez gminnego skarbnika, na dodatek wszystkie zakupy przeprowadzano za pośrednictwem gminy. Mało tego, Urząd Gminy wspierał, a nawet dofinansował inwestycję, o której dzisiaj mówi, że jest nielegalna.

- Wszelkie nieścisłości wynikają z zaniedbań urzędników gminy, a mieszkańcy nie mogą ponosić strat finansowych oraz moralnych z tego powodu - napisali do pełniącego obowiązki wójta gminy Oława Henryka Kuriaty przedstawiciele Rady Sołeckiej, Rady Rodziców oraz sołtys Osieku.

- Gmina za to zapłaci - deklaruje Henryk Kuriata, który o nielegalnym placu zabaw dowiedział się w ubiegłym roku, gdy urzędniczka odpowiedzialna za takie inwestycje odeszła na emeryturę, a przyszła nowa. - Skoro urzędnik się pomylił...

Od początku źle

Inwestycja ma swój początek pod koniec 2017 roku, kiedy to Rada Sołecka wystosowała do urzędu wniosek o wytyczenie na gminnej działce miejsca pod plac zabaw i siłownię. Od tej pory wszyscy traktowali powstający plac zabaw jako legalną gminną inwestycję. Pracownica Urzędu Gminy (obecnie na emeryturze) doglądała sprawy, konsultowała się z mieszkańcami, stroną zamawiającą elementy placu formalnie była gmina Oława, a protokół technicznego odbioru robót podpisała gminna urzędniczka. Na wniosek Rady Sołeckiej gmina wspomogła inwestycję finansowo, jeszcze w grudniu ubiegłego roku wybudowała kawałek chodnika na placu zabaw, żeby łatwiej było mieszkańcom z niego korzystać.

- Nikt nam nigdy nie powiedział, że coś tu jest niezgodne z prawem - mówi sołtys Osieku Stanisław Socha. - A ile ten plac kosztował? 35.800 zł to samo wyposażenie placu zabaw, 13 tys. na ogrodzenie, w zeszłym roku kostkę położono. Całość to ponad 50 tys. zł. I teraz to przenosić? Kto za to zapłaci? W tym roku chciałem kupić sprzęt fitness na ten plac za 18 tys. i nagle się dowiaduję, że nie można kupować, bo jest coś nie tak. Co dalej? ARTYKUŁ W CAŁOŚCI w e-wydaniu DOSTĘPNE TUTAJ



Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkaniec 17.06.2021 19:29
Dlaczego w Miloszycach jest zamknięty orlik, trwa to już od września...

Aneta 15.06.2021 07:38
gdyby nie te cale formalnosci w polsce- to wielu ludzi zyloby spokojnie, ale akurat jakiś nie-rodzic musiał się tego czepić.

Marek 14.06.2021 21:09
Od kiedy to place zabaw podlegają zgłoszeniu. Nadgorliwość urzędnicza. Jeszcze trochę to wbicie kija w ziemię będzie podlegać zgłoszeniu. W Prawie Budowlanym nie ma mowy że place podlegają zgłoszeniu.

Anonim 14.06.2021 19:30
Już dawno wiedzieli o tym , ale czekali aż urzędniczka odpowiedzialna za ten bałag odeszła na emeryturę. Teraz już winnego nie ma. I kto za zapłaci pan pani ja

Na siebie 14.06.2021 15:47
Ja się jeszcze zgryźliwie dołączę: urzędnicy wciskają nam kit, że budowa placu zabaw czy drogi to "inwestycja". Jakie ryzyko biznesowe jest zawarte w takim przedsięwzięciu, nazywanym hucznie "inwestycją"? I czy urzędnik/działacz samorządowy ryzykuje własne pieniądze w jakikolwiek sposób?

Kazik 14.06.2021 14:30
Gniazdo śmietnikowe w Oławie na ul Młyńskiej od przeszło 25 lat też jest nielegalne . .... I komu to przeszkadza ? O.s. Plac zabaw zostawić .... , niech się dzieci tam bawią?

dolwy 15.06.2021 09:07
25 lat wstydu dla kolejnych burmistrzów. Najgorsze wysypisko śmieci w Oławie, wyrzuca kto chce. A wystarczy zainstalować na pobliskim budynku kamery .... Panie burmistrzu, czekamy !

Pucua 14.06.2021 12:41
Zapraszamy do Jaczkowic Proszę zobaczyć jak wygląda plac zabaw dla dzieci.... Grunt to robić imprezy dla Swoich...

takaJa 14.06.2021 11:49
Według mnie trzeba zacząć od początku kto wydał pozwolenie i zrobić porządek w gminie bonto co się przez ostatnie lata wyprawia woła o pomstę do nieba. Ludzie włożyli swój wklad, czas i zaangażowanie. Pokażcie mi na okolice tak ładny i zadbany plac. Bo co bo na wiosce jest. Może ktoś potrzebuje do swojego ogródka sprzętu vo zapewne będzie oddany do utylizacji za przysłowiową złotówkę. Zostawić i tyle w temacie. Jak ktoś klepnął niech się martwi, dajcie tym dzieciom żyć i się bawić

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama