Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 06:21
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nieborów z oławskim akcentem w tle

Do 31 sierpnia 2021 r. w Pałacu Radziwiłłów w Nieborowie po 130 latach znów publicznie zobaczyć można wspaniałe dzieło Henryka Siemiradzkiego „Chopin w salonie księcia Antoniego Radziwiłła w roku 1829”, a przypomnijmy, że po wojnie w Oławie mieszkała Seweryna Siemiradzka, której ojcem był kuzyn światowej sławy malarza. Pisaliśmy o tym w pierwszym tomie książki "INNI - ludzie powiatu oławskiego"
Nieborów z oławskim akcentem w tle

Autor: fot. Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Więcej na temat Sewery Siemiradzkiej w niezwykłym tekście Bogusi Notz

TUTAJ: https://www.tuolawa.pl/adm/articles/edit/18068

A teraz wróćmy do niezwykłego obrazu. Pokaz obrazu „Chopin w salonie księcia Antoniego Radziwiłła w roku 1829” Henryka Siemiradzkiego realizowany jest przez Muzeum w Nieborowie i Arkadii oraz Fundację Trzy Trąby. Obraz Henryka Siemiradzkiego został wypożyczony z prywatnej kolekcji w Nowym Jorku. Polska publiczność, w zniewolonym zaborami kraju, mogła podziwiać to dzieło po raz ostatni w Krakowie w 1888 r. Po ponad stu trzydziestu latach obraz jest ponownie udostępniony w pięknych wnętrzach radziwiłłowskiego pałacu w Nieborowie.

Na stronie pałacu (http://www.nieborow.art.pl) czytamy:

„Chopin w salonie księcia Antoniego Radziwiłła w roku 1829” powstał w 1887 r. na zamówienie poznańskiego wydawcy, pedagoga i literata Karola Kozłowskiego. W twórczości Siemiradzkiego, dzieło to zajmuje wyjątkowe miejsce, ze względu na polską tematykę, tak mocno odbiegającą od antycznych inspiracji malarza. Siemiradzki uchwycił scenę koncertu Fryderyka Chopina, który miałby odbyć się w 1829 r. w jednej z posiadłości Antoniego Henryka Radziwiłła. Jest to jednak wyimaginowana scena, mimo iż Chopin bywał u Radziwiłłów w Antoninie, Berlinie i Poznaniu. Obraz Siemiradzkiego pokazuje atmosferę wieczoru muzycznego. Wokół Chopina grającego na fortepianie zgromadzili się domownicy i zaproszeni goście. Centralną część kompozycji stanowi jednak nie postać Chopin, a książę Antoni Henryk Radziwiłł oraz jego córka Eliza, opierająca się o ramię ojca. Antoni Henryk był synem wojewody wileńskiego, ordynata kleckiego i właściciela Nieborowa, Michała Hieronima Radziwiłła oraz Heleny z Przeździeckich, twórczyni słynnego parku w Arkadii.  W 1796 r. ożenił się z księżniczką pruską Fryderyką Luizą, bratanicą Fryderyka II. Ich małżeństwo dało początek tzw. berlińskiej linii Radziwiłłów. Antoni Henryk był politykiem, kompozytorem, wiolonczelistą, po Kongresie Wiedeńskim otrzymał stanowisko namiestnika Wielkiego Księstwa Poznańskiego. Zasłynął jako twórca muzyki do dramatu Faust J.H.Goethego. W Berlinie oraz w Poznaniu wraz z żoną prowadził otwarty salon artystyczny, w którym gromadził się świat muzyków, poetów, malarzy i gdzie odbywały się kameralne koncerty, także z udziałem samego księcia.

Z korespondencji Chopina dowiadujemy się o ciepłych relacjach, które łączyły go z rodziną Radziwiłłów. Wiedział o tym również Siemiradzki, dla którego inspiracją przy komponowaniu obrazu stała się wydana w 1873 r. pierwsza biografia poświęcona Chopinowi, autorstwa Marcelego Antoniego Szulca. Autor biografii, w jednym z rozdziałów zamieścił opis zdarzenia, którego plastyczne odwzorowanie widzimy właśnie na obrazie Siemiradzkiego. Chcąc zachować prawdziwość sceny artysta posługiwał się dostępną ikonografią osób, które 

pragnął przedstawić na płótnie. W centralnej części swojej kompozycji umieścił gospodarza domu, księcia Antoniego Henryka Radziwiłła i jego córkę Elizę. Wśród postaci można rozpoznać żonę księcia Antoniego - Luizę Hohenzollern, córkę Wandę, Alexandra von Humboldta - podróżnika, przyrodnika i twórcę nowożytnej geografii, Bernharda Kleina - niemieckiego kompozytora, Carla Ludwiga Bergera - profesora muzyki oraz Rahel Varnhagen von Ense - pisarkę pochodzącą z berlińskiej rodziny żydowskiej, która prowadziła jeden z najsłynniejszych salonów XIX wieku. „Chopin w salonie księcia Antoniego Radziwiłła w roku 1829”, od momentu powstania cieszył się dużym zainteresowaniem, był wielokrotnie eksponowany na wystawach krajowych i zagranicznych. W 1888 r. nakładem Karola Kozłowskiego powstała na podstawie płótna fotograwiura. Popularność tego dzieła sprawiła, że było ono wielokrotnie reprodukowane.

Jak widać warto w czasie tegorocznych wakacyjnych wojaży wdepnąć akurat  do Nieborowa. Zachęcamy. Oczywiście nie tylko obraz warto zobaczyć w Nieborowie, bo i sam pałac - kto jeszcze nie widział - jest rewelacyjny i godny zwiedzania.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama