Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 17:47
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nie musisz wyjeżdżać aż do Egipu, by... go poczuć

Ślady egipskiej kultury znajdziesz bardzo blisko
Nie musisz wyjeżdżać aż do Egipu, by... go poczuć
Piramida w Rożnowie - 70 km od Oławy
Podziel się
Oceń

Nie będzie tu mowy o wielkich zabytkach egipskich, zgromadzonych choćby w berlińskim Muzeum Egipskim (też w sumie niedaleko), gdzie warto spojrzeć w oczy sprzed tysięcy lat słynnej Nefretete, czy w Muzeum Pergamońskim, gdzie umieszczono najważniejsze eksponaty pochodzące z wykopalisk 1878 -1886, jak zdobione fryzem płyty ołtarza w Pergamonie. Nie będzie też za wiele o mumiach egipskich, przywiezionych swego czasu do Wrocławia, bo to wszystko znajdziecie bez trudu w wielu miejscach, choć akurat historia z mumiami w tle jest tak frapująca, że zaczerpnę nieco wiedzy z artykułu Joanny Lamparskiej "Tajemnice dolnośląskich mumii" (ze strony znanej pisarki i dziennikarski joannalamparska.pl):  

- Łacińsko-niemieckie źródła z 1658 roku wspominają o trzech wrocławskich mumiach. Pierwszą z nich zniszczyli ówcześni lekarze, którzy nie znając jeszcze bezinwazyjnych metod badawczych, przeprowadzili na niej sekcję, aby przekonać się co jest w środku. Druga, pozbawiona stóp i kości udowej była mumią mężczyzny w sile wieku. Obydwie sproszkowali aptekarze i dodali do leków. Z "Komentarza Matthiolusa" dowiadujemy się, że mumia "dobra jest na bóle głowy przez oziębłą przyczynę spowodowane bez materii obecności. Pomaga na paraliż, ust wykrzywienie, padaczkę, na zawroty głowy (...). Leczy ból uszu (...). Wielu taką opinię głosi, iż kości ciał ludzkich, sproszkowane i wypite, pomagają na różnorakie ciała ułomności, a takoż, że każda kość swemu członkowi jest przyporządkowana". Ponieważ niektórzy aptekarze twierdzili również, że proszek znakomicie działa na potencję, "egipski towar" znajdował więc wielu klientów. Mumie zdobyły popularność z powodu pomyłki jednego ze średniowiecznych lekarzy, który pomylił mumie z mumio-bituminą, która jest tradycyjnym lekiem arabskim, będącym po prostu naturalnym asfaltem. Złoża asfaltu, używane jako cenny lek oraz do mumifikacji ciał, znajdowano między innymi na powierzchni Morza Martwego. Gdy zasoby tej kopaliny zaczęły się kończyć, arabscy lekarze stwierdzili, że można ją z powodzeniem zastąpić nasączonymi asfaltem mumiami. Handel mumiami skończył się, gdy wyszło na jaw, że kupcy sami preparują swój towar z ciał bezdomnych i żebraków. W końcu Egipt nie był skarbcem bez dna. Nabywcy zaczęli podchodzić do "starożytności" z większą ostrożnością, zaś aptekarze, żeby nie być posądzonymi o oszustwo, "pulver mumiae", czyli proszek mumiowy, oznaczali informacją "prawdziwa mumia egipska". Niemniej jednak, jeszcze w XIX wieku egipski specyfik był dostępny w aptekach.

Te mumie, o których wspomina Lamparska, to jeden z  efektów zainteresowania odkryciami archeologicznymi w rejonie Morza Śródziemnego, którymi bardziej oświecone warstwy społeczne interesowały się w Europie od dawna, ale zwłaszcza pod koniec XVIII, a już szczególnie w XIX wieku.

Egipska moda, czyli sfinksy

Ci, których było na to stać, gromadzili wówczas różnego rodzaju egipskie zabytki, przedmioty sztuki, pochodzące najczęściej z nielegalnego handlu. Świetnie w temat wprowadzi was nieodżałowany Staszek Borkowski, który w 1994 roku na naszych łamach tak opisywał te lata: - W l798 roku Napoleon Bonaparte zorganizował wyprawę militarną do Egiptu. Pod względem wojskowym wyprawa była kompletną klęską, ale widziana z perspektywy czasu, była naukowym odkryciem starożytnego Egiptu. Flota francuska nie tylko przewiozła do Afryki dwa tysiące armat. Przywiozła do Egiptu także stu pięćdziesięciu naukowców różnych specjalności. W skrzyniach znajdowała się cała biblioteka z dziełami dotyczącymi tego rejonu, jakie tylko można było znaleźć we Francji. Zabrano również potrzebny sprzęt pomiarowy, aparaturę potrzebną do badań. Wszyscy ci orientaliści, chemicy, mineralodzy, technicy, malarze, wzięli się z entuzjazmem do pracy, gdyż zdawali sobie sprawę z zadania, jakie mają do spełnienia. Szczególnie duże zasługi dla "odkrycia Egiptu" miał "genialny dyletant", czyli rysownik Denon. Ten niezwykły człowiek ołówkiem wprowadził Egipt do świadomości dziewiętnastowiecznej Europy. Trzymał się on tak pożytecznego dla nauki realizmu dawnych rytowników, którzy nie pomijali żadnego szczegółu, nic nie wiedzieli o impresjonizmie czy ekspresjonizmie. Rysunki Denona stanowiły materiał, na podstawie którego powstało fundamentalne dzieło "Opis Egiptu". Prace te oraz odczytanie pisma egipskiego przez Champoliona były wielkimi wydarzeniami, którymi pasjonowała się kulturalna Europa. I tu zbliżamy się do naszych "eksponatów". Naszych, czyli znajdujących się w powiecie oławskim słynnych sfinksów z pałacu w Jakubowicach. One też powstały właśnie na fali ówczesnej mody na Egipt. Aby dokładniej zgłębić temat, oddajmy ponownie głos Staszkowi Borkowskiemu: - W rodzinie Schwarzów, a to oni byli właściciela pałacu w Jakubowicach, wychowywał się ich osierocony daleki krewny Wilhelm Belizeus. Dyskusja o Egipcie, sensacyjne wiadomości o odczytaniu hieroglifów, obelisk naśladujący wzory egipskie, sfinksy na tarasie zamku wywarły na wrażliwej chłopięcej psychice tak silne wrażenie, że postanowił z Egiptem związać swe życie. Jak postanowił, tak i zrobił. Zdobył odpowiednie wykształcenie i na 40 lat wyjechał do Egiptu. Był archeologiem i prowadził wykopaliska w różnych miejscach Egiptu. (...)

Piramidy

Nasze sfinksy to nie jest jedyny wytwór egipskiej mody, jaki w okolicy przetrwał do naszych czasów. Rożnów w powiecie kluczborskim (ok.70 km od Oławy) słynie z piramidy, a dokładniej z unikatowego grobowca w formie piramidy - jej budowę zakończono w 1780 roku - dla rodziny von Eben. Fryderyk von Eben und Brunnen, podążając za upowszechniającą się wówczas modą na starożytności egipskie, wystawił przy miejscowym kościele zachowany do dzisiaj nietypowy grobowiec rodzinny w formie piramidy. ARTYKUŁ W CAŁOŚCI w wydaniu papierowym lub w E-WYDANIU


Piramida w Rapie - zdjęcie sprzed remontu

Sfinks w Arkadii koło Nieborowa

Z dwóch jakubowickich sfinksów tylko jeden został w całości. Drugiemu ktoś utrącił głowę. Sfinksy i głowa czekają na lepsze czasy


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Chwila minęła.. a nawet dwa lata... i jakie efekty? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 13:53 Źródło komentarza: OŁAWA Ulica Cicha w błocie. Halo, jest tu jakiś zarządca? Autor komentarza: JANEK Treść komentarza: DRAMAT - proszę o natychmiastową interwencje u wykonawców. Każdy kto porusza się opisywanymi drogami dostrzega: bałagan, niewielką liczbę pracowników - co wpływa na tempo prac, brak logiki w poruszaniu się lewym pasem gdy prawy jest gotowy, brak remontu lewej nitki na trasie Oława - Janików, fatalna nawierzchnia przy mostach - kocie łby na (a idą opady). Data dodania komentarza: 28.10.2026, 13:15 Źródło komentarza: A co z nami, gdy zamkną trasę Oława-Janików? Będziemy odcięci od świata? Autor komentarza: * Treść komentarza: Brawo! Kolejny raz radny powiatowy zwraca się z petycjami dotyczącymi miasta. Szkoda, że tej aktywnej działalności pana radnego nie widać w powiecie. No ale cóż, nie po to się wybiera radnego do RP, żeby cokolwiek robił w powiecie. Takie życie. A do meritum. Kolejny raz pisze pan bezosobowo, że w „imieniu mieszkańców”. Proszę napisać czyim, konkretnie. Niech się okaże, czy rozmawiał pan z jakimkolwiek mieszkańcem, bo jakoś panu nie wierzę. A po drugie, jako długoletni pracownik PKP, proszę wszystkim wyjaśnić, jakie są procedury dotyczące załatwiania jakichkolwiek spraw związanych z koleją. Jakie są terminy, jak i z kim można się „dogadać”, kto się przyzna, że jest właścicielem terenu, kto podejmie i kiedy decyzję itd itp. Przecież pan wie jakim „betonem” jest firma pt. PKP. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 13:04 Źródło komentarza: Radny Drabiński: - Mieli dwa lata, żeby się dogadać Autor komentarza: Nic? Treść komentarza: A co w tej sprawie zrobiła radna z PiS która mieszka tam w pobliżu? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 12:33 Źródło komentarza: Radny Drabiński: - Mieli dwa lata, żeby się dogadać Autor komentarza: Olka Treść komentarza: Ale, że jak? Ta pani zna moje wyniki badań?! To maja prywatna sprawa - masakra, jak tak można. Zaraz cała Oława będzie trąbić, że ten musi się leczyć na to, tamten na tamto....- super. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:01 Źródło komentarza: Oławska Niedziela – Edycja Zdrowie! Bezpłatne badania profilaktyczne w sercu Oławy Autor komentarza: F.maria Treść komentarza: Ja też jestem ciekawa i chciałabym poznać ta historię sprzed tyłu lat Data dodania komentarza: 28.10.2026, 00:07 Źródło komentarza: Nikt o tej tajemniczej krypcie nie wiedział
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama