Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 16:36
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Jak smakują i pachną prażone owady. Zjedlibyście?

Badają jedzenie przyszłości Studenci z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu zbadają zapach i wartość odżywczą owadów poddanych obróbce termicznej
Źródło: UPWr.
Podziel się
Oceń

Studenci chcą wskazać te, które są pożywne, a dodatkowo apetycznie pachną. Istotnym celem projektu będzie też wyznaczenie optymalnej temperatury prażenia owadów. Opiekunem grupy jest dr Anna Żołnierczyk (na fot.) z Katedry Chemii Wydziału Nauk o Żywności UPWr, która owadami, jako jedzeniem przyszłości, zajmuje się od sześciu lat.

Projekt „Właściwości funkcjonalne i sensoryczne wybranych gatunków owadów poddanych obróbce termicznej" realizuje Studenckie Koło Naukowe Kuchni Molekularnej. Studenci otrzymali w czerwcu tego roku 20 tys. złotych w ramach III edycji konkursu UPWr. finansujących badania kół studenckich.

- SKN Kuchni Molekularnej to coraz liczniejsza grupa. Coraz większe są bowiem nasze potrzeby. Nie tylko badamy owady pod kątem właściwości sensorycznych, ale i je hodujemy. By zapewnić im odpowiednie warunki, temperaturę czy pożywienie potrzebujemy dodatkowych rąk do pracy – tłumaczy dr Anna Żołnierczyk.

Wybrane do badań w ramach projektu owady (m.in. larwy mącznika młynarka i drewnojada) będą karmione wytłokami (odpad przemysłu owocowo-warzywnego) wzbogaconymi w produkty bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe: oliwa z oliwek i zmielone orzechy. W kolejnym etapie będą liofilizowane lub poddawane obróbce termicznej, a następnie studenci będą badać ich wartość odżywczą oraz zapach. I tu ciekawostka. Cykl życia owadów i ich przewód pokarmowy są na tyle krótkie, że smakują tym, co zjadły. Jeśli nakarmimy je cynamonem, będą miały posmak cynamonu. Możemy więc wyhodować gąsienice, które będę idealnym dodatkiem do deserów.

Dodatkowo istotnym celem projektu będzie wyznaczenie optymalnej i bezpiecznej temperatury prażenia owadów. - W wyniku obróbki termicznej produktów spożywczych, podczas zastosowania zbyt wysokiej temperatury często powstają bowiem wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne o potwierdzonym działaniu rakotwórczym – tłumaczy naukowiec z UPWR.

Podkreśla, że z 1,6 mln gatunków owadów jadalnych jest około 1,4 tys. Są to m.in. chrząszcze, gąsienice, mrówki, pszczoły i osy, koniki polne, szarańcze, świerszcze, termity, jedwabniki i ważki. To insekty w postaci larw (białych i tłustych) lub w formie dorosłej – surowe, smażone, pieczone albo zmielone na mąkę. Do wyboru do koloru.

- W dodatku smaczne i zdrowe! – mówi dr Żołnierczyk i wyjaśnia, że dorosłe owady są niskokalorycznym źródłem białka, minerałów, witamin, kwasów tłuszczowych i błonnika. 100 g jedwabników pokrywa np. dzienne zapotrzebowanie na wszystkie mikroelementy. 100 g świerszczy zawiera więcej wapnia niż szklanka mleka, a niektóre gąsienice 10 razy więcej żelaza niż czerwone mięso.

W Azji, Afryce i Ameryce Południowej – w krajach, w których dzięki ciepłemu klimatowi insektów jest więcej i wyrastają dużo większe – owady są stałym elementem ludzkiej diety.

W Europie to temat stosunkowo nowy. Większość mieszkańców naszego kontynentu nie uważa owadów za pożywienie, ponadto status prawny owadów jako pokarmu był niejasny. Od 1 stycznia 2018 r. owady i ich części mogą być wprowadzane do obrotu jako „nowa żywność”, jeśli uzyskają zgodę Komisji Europejskiej.

To jednak powoli się zmienia. Powstają nawet restauracje serwujące dania z owadów, choć nadal jest to raczej ciekawostka.

- Owady podaje m.in. René Redzepi w Nomie, kopenhaskiej, jednej z najlepszych – jeśli nie najlepszej – restauracji na świecie i wierzę, że podobnie jak z sushi, które początkowo też było traktowane z dystansem, tak i owady w końcu zagoszczą na naszych stołach. Zresztą może to być konieczność! Przy produkcji owadów zużywa się 12 razy mniej wody niż przy produkcji wołowiny. Nie potrzeba ani tyle pastwisk, ani pożywienia. Z 10 kg karmy możemy wyprodukować około 9 kg owadów i tylko 1 kg wołowiny. Do tego do zjedzenia nadaje się tylko 40% z ciała krowy i aż 80% owadów, a larwy nawet w całości – wylicza pani doktor.


 



Napisz komentarz

Komentarze

student się nudzi głupoty wymyśla 02.08.2021 22:14
nalerzy wysłać te towarzystwo na korepetycje do Azji . tam od dawna wcinają chrabąszcze i inne dziadostwo.

Anonim 03.08.2021 10:05
Ciebie też należałoby wysłać do specjalnej szkoły, gdyż twoje problemy z ortografią sprawiają wrażenie, że jesteś niedorozwinięty.

Do Anonima 03.08.2021 15:30
Przekaz jest ważny a nie ortografia.

Anonim 03.08.2021 19:05
Są pewne zasady, regulaminy i prawa, których należy przestrzegać, byśmy żyli w usystematyzowanym świecie, bez anarchii. Ortografia i interpunkcja to ważne elementy naszego słownictwa. Niemcy czy kraje skandynawskie dlatego są bogate, gdyż narody te są zdyscyplinowane, poza imigrantami, zawsze stanowiły wzory idealnych państw dla reszty świata. Każdy Naród ma swój język i albo go szanujemy, albo nadal będziemy mieli burdel, bo na wszystko machamy rękoma. To nieważne, tamto nieważne. Mamy prawo, którego nikt nie szanuje, polityków, których nie można szanować, i jak w tym kraju ma być dobrze. Każdy element składa się na całość. Nasi siatkarze dziś przegrali znowu na Olimpiadzie. Jak myślisz dlaczego? Dlaczego mamy tak proporcjonalnie mało medali w stosunku do powierzchni i ludności? Właśnie dlatego, że wiele rzeczy olewamy w codziennym życiu. Polacy często parkują na dwóch miejscach parkingowych, śmiecą, gdzie popadnie, to wszystkie elementy, dla dużej części społeczeństwa, nieważne, ale pokazują,, w jakim państwie żyjemy, bez ładu i składu.

analfabeta 03.08.2021 22:04
o jakim Ty państwie piszesz? co jednym dają innych okradają? ...... Osoby prywatne, wynajmujące swoje mieszkania tracą prawo wyboru w jaki sposób chcą opodatkować dochód z najmu. Polski Ład przymusowo wprowadza podatek ryczałtowy od prywatnego najmu. To znaczy, że właściciel nieruchomości zapłaci podatek nawet jeśli poniesie stratę.

Anonim 04.08.2021 09:00
OK zgadzam się, masz rację, ale jak nie było by źle, jakie by błędy popełnił rząd, to nadal będzie nasz kraj, w którym mam nadzieję, że dążymy do tego norweskiego czy fińskiego ideału modelowego państwa. Jak nie było by źle, to nasze państwo i nawet indywidualnie od siebie zaczynam, by nie śmiecić, dbać o poprawność w pisowni, reagować w newralgicznych sytuacjach, itd. A jaki rząd by nie był, to nigdy idealny nie będzie, najpierw musi zmienić się mentalność Polaków, by nie myśleć o interesach partyjnych, które obecnie wszyscy stawiają ponad dobro państwa. Rozczarowany jestem Ziobrą, który bardziej dba o to, by przejąć schedę po Kaczyńskim, dokopać Morawieckiemu, zamiast słuchać głosu ludu i zmieniać system prawa, więziennictwa i by te obecne prawo było stosowane i egzekwowane. Miller miał chyba rację, to co o nim powiedział, Ziobro zapomniał chyba, że jest ministrem sprawiedliwości. Nie zmienia to faktu, że należy szanować i traktować z szacunkiem nasz kraj. Nie deptać Flagi i nie pluć na Godło nasze.

Insekt 02.08.2021 14:36
Super Możemy wcinać komary . Miasto nie będzie musiało odkomarzać

Lekarz 02.08.2021 14:52
Komary raczej nie, przecież jadłbyś wtedy ludzką krew. Chyba że samce.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Świetny gość. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:41 Źródło komentarza: Jestem stąd. Michał Rado politycznie i prywatnie (cz.2) Autor komentarza: niedoRAjDO Treść komentarza: Pewnie czyta i myśli skąd tyle jadu? Przeciętnemu mieszkańcowi ten kort, rampa itp inwestycje nie są potrzebne. Następna w kolejce to świetlica. Po co komu nowa jak z obecnej nikt nie korzysta ? Ano po to by wstęgę przeciąć uroczyście . 30 lat mieszkam w Bystrzycy przy gruntowej drodze. Nie głosuję na tego Pana Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:58 Źródło komentarza: Jestem stąd. Michał Rado politycznie i prywatnie (cz. 1) Autor komentarza: ot to Treść komentarza: Kolegi Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:52 Źródło komentarza: Jestem stąd. Michał Rado politycznie i prywatnie (cz. 1) Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Co to ma być kampania 2027 do sejmu? Już czuje że koryto w sejmiku za 2 lata się skończy? Pewnie koniec remontu dróg na tydzień przed wyborami? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:52 Źródło komentarza: Jestem stąd. Michał Rado politycznie i prywatnie (cz.2) Autor komentarza: cześ Treść komentarza: W dzisiejszych czasach ludzie są dla siebie tak nieczuli że taki przepis mieszkania za opiekę powinien być zakazany!!! Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:45 Źródło komentarza: Mieszkanie za dożywotnią opiekę. Co poszło nie tak? Autor komentarza: talent Treść komentarza: Obiektywnie to z Rado wieś Bystrzyca zyskała znacznie wiecej niż kort tenisowy jak ktoś tu napisał. Nie oznacza to jednak że mam powody do samego zachwytu. Uważam że jest klasycznym przykładem karierowicza i pozorantem zaangażowanego sołtysa którego nie można ani gdzieś spotkać ani zadzwonić bo nigdzie o takiej możliwości informacji nie ma w przeciwieństwie do wszystkich okolicznych sołtysów wsi. Sołtysostwo było mu potrzebne do zmiany taktyki po możliwie wszystkich klęskach wyborczych jakie poniósł startując wszędzie gdzie takie wybory przeprowadzano. W wyborach do parlamentu startując jako niezależny kandydat poniósł najdotkliwszą porażkę a w wywiadzie do gazety powiedział że dostał duże poparcie od wyborców. No było dokładnie odwrotnie o czym w politycznej debacie w TV Wrocław wypowiadał się politolog wytykając tej formacji że kandydowali z okręgów w których ani jednym spotkaniem , ani jednym plakatem wyborczym nie dali szans na poznanie ich przez wyborców. Startował na leniucha i się nie dostał. To są fakty. Dopiero jako sołtys "wbił" się w obecne środowisko które dało mu stanowisko szefa instytucji we Wrocławiu wybudowanej i finansowanej ze środków uni europejskiej a dalej otrzymał 1 miejsce startowe w wyborach do sejmiku. Musi się naprawdę źle wydarzyć zeby z 1- go miejsca nie dostać się na listę zwycięzców. Wraz z swoim bezpośrednim szefem z srjmiku wojewodzkiego są bardzo aktywni medialnie bo zrozumieli że im więcej szumu medialnego bedą robić tym bardziej wbiją się w pamięć wyborcom. Wykorzystują więc zjawisko doskonale znajome socjologom . Przypuszczam że to jest przygrywka do dalszej trampoliny. Kiedyś otrzymałem na skrzynkę msilową zaproszenie na spotkanie Rado z przedsiębiorcami. Pomyślałem że pójdę posłuchać co ma do powiedzenia ten młody człowiek. Usłyszałem " Dxień dobry " kilka sxybkich fotek do mediów i po kilku minutach gościa kuż nie było. To świadczy o nim samym. Karierowicz i to raczej śliski. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:50 Źródło komentarza: Jestem stąd. Michał Rado politycznie i prywatnie (cz. 1)
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama