Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 12:03
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Co mówią pszczoły?

Jak komunikują się pszczoły, jakie dźwięki wydają, gdy są zadowolone, a jakie gdy są zaniepokojone lub chore? Anna Tomańska, studentka Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, bada to w swojej innowacyjnej pasiece. Wnioski mogą zrewolucjonizować pszczelarstwo w naszym kraju
Podziel się
Oceń

Anna Tomańska pszczelarstwem interesuje się od dwóch lat. Świat owadów zafascynował ją do tego stopnia, że dziś o życiu pszczół mogłaby opowiadać godzinami. Duży w tym udział prof. Pawła Chorbińskiego, który jest opiekunem jej projektu. – Pan profesor to autorytet w dziedzinie pszczelarstwa i potrafi skutecznie zarażać swoją pasją – mówi studentka, która nie ukrywa, że kiedy pojawiła się szansa, by w ramach badań naukowych podsłuchiwać pszczoły w ulach, nie zastanawiała się ani chwili.

- Już wcześniej interesowałam się bioakustyką. Wspólnie z inżynierem dźwięku i producentem radiowym z Wielkiej Brytanii Philipem Millem napisaliśmy artykuł o nagrywaniu dźwięków przyrody i technologiach. To wtedy, w naszych rozmowach, po raz pierwszy pojawił się temat pszczół. Pomyślałam, że dźwięki z wnętrza ula mogą być nie tylko fascynujące, ale niezwykle ciekawe pod kątem testowania nowoczesnych urządzeń w hodowli tych owadów – opowiada Anna.

Pomysłem podzieliła się z prof. Chorbińskim. To on namówił ją by starała się o stypendium z programu „Magistrant wdrożeniowy na UPWr”. Kiedy otrzymała finansowe wsparcie uczelni zaczęła działać.

- Wiedziałam, że by projekt się powiódł, trzeba ule wygłuszyć i zamontować w nich dobre mikrofony oraz czujniki ciepła i wilgotności. Wykorzystałam do tego popularne, drewniane ule wielkopolskie. Wyposażyłam je w pianki akustyczne, w środku zainstalowałam niezbędną elektronikę i zaprosiłam do środka pszczelą rodzinę. Ta szybko się tam zadomowiła. Potem zadomowiły się dwie kolejne – opowiada studentka i dodaje, że ule znajdują się w powstającego właśnie nowoczesnej pasiece w Górach Sowich.

Anna Tomańska przez kilka ostatnich miesięcy nagrywała dźwięki z ula, rejestrowała każdy spadek wilgotności czy temperatury i analizowała je.

- Pszczoły nie tylko bzyczą, w ulu słychać też np. ich tupanie oraz komunikację. Ta ostatnia jest fascynująca, dlatego chcemy sprawdzić czym będzie różni

się kiedy np. w ulu będzie matka z mniejszą / większą ilością robotnic, sama matka, albo dwie matki. Chcemy wyselekcjonować dźwięki, jakie wydają spokojne pszczoły od tych, które słychać, gdy są zaniepokojone. Podobnie z temperaturą: w jakich sytuacjach spada, a kiedy rośnie. Analiza i wnioski z tych badań z pewnością pomogą pszczelarzom. Będą mogli na odległość, za pomocą elektroniki zapobiegać niebezpiecznym sytuacjom w pasiece. To mój cel. Pszczoły są wyjątkowe, ale i coraz bardziej zagrożone. Jeśli w ten sposób, choć odrobinę pomogę w ich ocaleniu będę szczęśliwa! – podkreśla.

Projekt ma także wymiar artystyczny, w jego ramach powstaje audycja radiowa.

 



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Tata przede wszystkim powinien zapewnić dzieciom odpowiednią rozrywkę. I kropka. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 11:08 Źródło komentarza: Temat pierwszego po wakacjach spotkania? „Ojciec w życiu dziecka” Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Można za darmo zjeść bo jest jadłodajnia Caritas. Z opieki dostanie się zasiłek. Nie trzeba pracować i starać, można przeżyć. Społeczeństwo ma kasę to można nażebrać na alkohol. Do noclegowni dla bezdomnych nie pójdą, bo tam nie można pić alkoholu. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 22:40 Źródło komentarza: Bezdomni. To nie jest sprawa jednostkowa Autor komentarza: . Treść komentarza: Naciskać na MOPS. Oni jako jedyni mogą założyć sprawę w sądzie o umieszczenie takiego człowieka w jakimś miejscu, po uprzednim wywiadzie i opinii od psychologa z MOPS. Poza tym nie ma innych opcji, które byłyby zgodne z prawem. Nie mówiąc o tym, że osoba pisząca ten list pisze go aż nazbyt podejrzanie, jakby zamierzała lub zna kogoś kto zamierza wyrządzić tym ludziom krzywdę… Nie tędy droga. Redakcja powinna przemyśleć czy nie zawiadomić policji o podejrzeniu planowania przestępstwa albo coś. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 21:10 Źródło komentarza: Bezdomni. To nie jest sprawa jednostkowa Autor komentarza: A Treść komentarza: Trzymam kciuki! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 19:20 Źródło komentarza: Drabiński składa wnioski do budżetu powiatu na 2027. Jakie? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Dużo słów. Treści niewiele Data dodania komentarza: 12.09.2026, 18:53 Źródło komentarza: Bezdomni. To nie jest sprawa jednostkowa Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Kolejne forum ekonomiczne i dyskusje o „architekturze nowego porządku” często wydają się przeciętnemu mieszkańcowi oderwane od codziennych problemów, takich jak rosnące ceny czy korki. Z perspektywy zwykłego obywatela brakuje w takich wydarzeniach namacalnych efektów, które przekładałyby się na lokalne inwestycje czy niższe rachunki. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 18:03 Źródło komentarza: Ważne rozmowy i konkretne decyzje. Za nami 35. Forum Ekonomiczne w Karpaczu
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama