Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 23:41
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zaczyna się od jednego telefonu, potem pomoc pęcznieje

- Nasi rodzice pochodzą z tamtych terenów i to jest początek - tłumaczy Halina Gardzilewicz z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Zjednoczonej Europy w Oławie. "Początek", bo potem ruszyła lawina
Zaczyna się od jednego telefonu, potem pomoc pęcznieje
Z Oławy do Tyśmienicy - dary dotarły

Autor: arch. org.

Podziel się
Oceń

Że pomaganie może być zaraźliwe, pisaliśmy wiele razy. To najświeższy przykład. Najpierw zaangażował się brat pani Haliny, potem grupa jego znajomych, następnie szkoła, w której pracuje pani Halina, dalej seniorzy z Klubu Seniora Parnas, miasto Oława, LO nr 1, wreszcie szkoła partnerska z niemieckiego Barntrup...

- Tuż po wybuchu wojny na Ukrainie otrzymałam telefon z Tyśmienicy - mówi Halina Gardzilewicz. - Dlaczego akurat ja? Moi rodzice pochodzą z tamtych terenów. To okolice dawnego Stanisławowa, gdzie jeździłam. Stąd te kontakty. 

Wkrótce otrzymała stamtąd listę konkretnych przedmiotów, których potrzebują, a na niej na przykład agregat prądotwórczy czy środki medyczne. No i pytanie, czy da radę pomóc. Oczywiście!

- Mój brat Wiktor Gorodczuk wziął na siebie agregat, który wspólnie ze znajomymi kupili - oczywiście nieco taniej niż zwykle, bo i sprzedawca chciał się dorzucić - opowiada pani Halina. - Po dostosowaniu go do użytku, czyli np. wymianie wtyczek, był gotów do wysyłki. W tym czasie ja zadzwoniłam do miasta, do wiceburmistrz, i zaczęłyśmy organizować transport oraz zbiórki pieniędzy. W akcję zaangażowało się wielu życzliwych ludzi, w tym moja szkoła, czyli ZSP im. Zjednoczonej Europy, której uczniowie segregowali dary i pakowali je, podobnie jak seniorzy z Klub Parnas.

Wśród darów termosy, latarki, apteczki...

- Jestem bardzo poruszona odzewem, bo nagle ludzie, którzy nie mieli do mnie kontaktu, wysyłali mi paczki - mówi Halina Gardzilewicz. 

4 marca transport wyruszył na granicę. Aby łatwiej i szybciej mógł dotrzeć na miejsce, miasta Oława i Rada Miejska w Tyśmienicy wymieniły stosowne pisma. - Postaramy się odpowiedzieć na inne wskazane przez was potrzeby w miarę naszych możliwości - zadeklarował burmistrz Oławy Tomasz Frischmann.

Na granicy w Krościenku dary przejęli wysłannicy z Tyśmienicy.

To jednak nie koniec. Uczniowie i seniorzy nadal zbierają pieniądze, seniorzy pełnią też dyżury w Ośrodku Kultury, gdzie przyjmowane i rozdawane są dary dla Ukraińców.

- Ponieważ mieliśmy mało środków medycznych, listę potrzebnych rzeczy wysłaliśmy także do naszej partnerskiej szkoły w niemieckim Barntrup - opowiada pani Halina. - Reakcja była niemal natychmiastowa. Będą.



Napisz komentarz

Komentarze

Uczeń 04.03.2022 22:59
Dodajmy tylko, że szkoła nosi nazwę Zespół Szkół im. Zjednoczonej Europy w Oławie ?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama