Oława Z sesji RM
Bodźcem do dyskusji o lokalizacji nowej siedziby Sądu Rejonowego w Oławie stał się projekt uchwały wprowadzający zmiany w planie miejscowym rejonu ulic Opolskiej i Polnej. Chodzi dokładnie o prawą stronę ulicy Opolskiej, jadąc w kierunku Brzegu, czyli teren, który w poprzedniej kadencji RM został przeznaczony i przekazany nieodpłatnie na budowę nowej siedziby Sądu Rejonowego. Obok ma też powstać wielkopowierzchniowy sklep.
- Liczymy, że budowa sądu i sklepu w tym miejscu ożywi ten rejon miasta gospodarczo - argumentował burmistrz Tomasz Frischmann, gdy prosił radnych o podjęcie uchwały w sprawie zmiany planu. Dodał, że liczy, iż w ślad za sądem i sklepem w tym rejonie powstaną też mniejsze punkty handlowe,"mała piekarenka, mały sklepik, może jakieś kancelarie adwokackie czy biura notarialne".
Na jakim etapie są prace dotyczące budowy nowej siedziby sądu chciał wiedzieć radny BBS Michał Prus, który jest też adwokatem. Radny stwierdził, że wie, iż przekazano już działkę na budowę nowej siedziby sądu i nowy sąd w Oławie zapewne będzie "fajną sprawą" - jak to określił - bo ten, który jest, nie ma windy i jest nieprzystosowany do potrzeba osób starszych czy niepełnosprawnych, ale...
- Wydaje mi się, że budowa sądu w tamtym miejscu, na działce, która została przekazana na ten cel, jest dość egzotyczną i kontrowersyjną lokalizacją - mówił radny. - Rozumiem funkcję centrotwórczą, którą miałby spełniać sąd, ale takie funkcje to raczej galerie handlowe spełniały w ostatnich latach. Trudno przypuszczać, żeby nagle inwestorzy budowali jakieś punkty gastronomiczne wokół sądu czy żeby masowo budowały się tam kancelarie. To są peryferia miasta, a lokalizacje sądów są na ogół w centrach miast. Jeżeli ktoś przyjeżdża do sądu, jeżeli to są profesjonaliści, tak jak my tutaj dzisiaj, to oni chcą mieć jakąś przerwę na to, żeby coś zjeść czy wypić kawę. Nie jest to jednak to ruch osobowy w takiej skali, żeby uzasadniał budowę czy inwestowanie tam w usługi gastronomiczne. To jest po prostu nieopłacalne.
Uzasadniając, dlaczego tak mówi, podał przykład nowej siedziby Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, który wybudowano przy ul. Zielińskiego. Tam przy wejściu do budynku - tłumaczył - jest strzałka "bufet", ale w miejscu bufetu jest pusta sala, bo nie ma chętnych na prowadzenie go, gdyż to się nie kalkuluje, chociaż jest to potężny gmach w dużym mieście.
Przy sądach zawsze natomiast - zdaniem radnego - jest problem z parkingiem, a przy przystanku kolejowym Oława Zachodnia powstał ogromny parking, no a dużo osób stamtąd dojeżdża na sprawy z Wrocławia do Oławy, więc...
- Czy nie moglibyśmy wykonać jakiegoś ruchu zmieniającego lokalizację nowego sądu? - pytał wprost radny. - Dzisiaj na tej sali padł pomysł, by wybudować w Nowym Otoku szkołę, a może lepiej wybudować tam sąd? Czy przy tym nowym węźle komunikacyjnym nie byłoby rozsądniej ulokować tego sądu, a nie przy Godzikowicach? Bo tam na pieszo ciężko się dostać, i... jest daleko.
Sprzeciw wobec pomysłu radnego Prusa zgłosiła radna Elżbieta Brezdeń z PiS. Jej zdaniem budowa sądu przy wyjeździe z Oławy w kierunku Brzegu ożywi ten rejon miasta i będzie większym wyzwaniem do rozwoju miejskiej komunikacji, co będzie mile widziane przez mieszkańców tamtego rejonu. Radna wierzy też, że pojawią się tam nowe punkty handlowe, a miejsc do parkowani na pewno nie zabraknie, bo wokół jest duża przestrzeń.
- Osobiście cieszę się z realizacji tego pomysły w tej części miasta oraz z tego, że mieszkańcy nie zgłosili sprzeciwu, bo wszystkim będzie to służyło, a... czasem warto być w awangardzie.
Nadzieje radnego Prusa na zmianę lokalizacji sadu rozwiał burmistrz Tomasz Frischmann. Wyjaśnił, że kiedyś proponowano sądowi na budowę nowej siedziby działkę na osiedlu Sobieskiego, w okolicach McDonald`s, ale sąd nie skorzystał z tej propozycji. Skorzystał natomiast z obecnie dyskutowanej. Jeżeli chodzi o prace przy planowanej inwestycji, to są one już mocno zaawansowane, a zmiana planu miejscowego jest związana m.in. z tym, by było tam jeszcze więcej miejsc parkingowych, niż pierwotnie zakładano, i nieco inny układ komunikacyjny. Poza tym, zdaniem burmistrza, tamten teren jest przyszłościowy, na co wskazują m.in. obecna rozbudowa chociażby Godzikowic, a ta część miasta, dzięki nowej inwestycji, jaką będzie budynek sądu, tylko mocno zyska.
Poparcie dla zmian w planach miejscowych, które nie budzą kontrowersji i będą służyć mieszkańcom, zapowiedzieli niektórzy radni opozycji, ale nie obyło się bez dodatkowych wątków, więc dyskusja zeszła na inne tory, a przy tym na złośliwości, dogryzanie i pyskówkę, czyli, coś co stało się już normą oławskich sesji RM.
Mimo to na 17 radnych, obecnych na sesji RM, w tym punkcie wszyscy zagłosowali na przyjęciem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co nie uszło uwadze przewodniczącego RM, który z niedowierzaniem i uśmiechem skwitował wynik głosowania słowami: - O, jak pięknie! Czyżby to naprawdę było zmęczenie?
Czterech radnych z powodu nieobecności nie wzięło udziału w głosowaniu - Karolina Kaczor, Piotr Łuciw, Agnieszka Mikołajek i Magdalena Ziółkowska.

Napisz komentarz
Komentarze