Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 23:41
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Jest nagroda! Kto wskaże miejsce pobytu psa?

2 000 zł oferują właściciele Peruna za wskazanie aktualnego miejsca pobytu ich doga
Jest nagroda! Kto wskaże miejsce pobytu psa?
Perun z Ratowic wciąż poszukiwany
Podziel się
Oceń

To już ponad miesiąc, od kiedy właściciele psa z Ratowic nie wiedzą, gdzie on przebywa. Przypomnijmy, że chodzi o doga Peruna, zabranego z posesji w Ratowicach parę tygodni temu w ramach interwencji Dolnośląskiej Straży dla Zwierząt, która uznała, że pies przebywa w fatalnych warunkach, zagrażających jego zdrowiu i życiu, więc natychmiastowy odbiór psa był jej zdaniem konieczny. Właściciel absolutnie nie zgadza się z takim postawieniem sprawy, zgłosił kradzież psa na policję - pisaliśmy o tym szeroko tydzień temu w tekście "Z miłości do zwierząt. O jeden krok za daleko". Wątpliwości właściciela podziela prokuratura, przedstawiając Karolinie P. zarzuty i nakazując powstrzymanie się od dotychczasowej działalności.

O jakie zarzuty chodzi? Przypomnijmy, że Karolina P., parę dni temu usłyszała trzy. Chodzi o czyny z art. 193 Kodeksu karnego, czyli naruszenie miru domowego (wdarła się na cudzą posesję, zdemontowała ogrodzenie), z art. 278 - kradzież psa, oraz z 35 ust.1a Ustawy o ochronie zwierząt - chodzi o znęcanie się nad psem poprzez bezprawny transport zwierzęcia, przewożenie go z miejsca na miejsce, bez ustalonego miejsca stałego pobytu i bez możliwości zaadoptowania się przez psa do nowych warunków.

- Karolina P. nie przyznała się do żadnego z zarzucanych jej czynów i złożyła bardzo obszerne wyjaśnienia - mówiła nam tydzień temu prokurator Agnieszka Kawalec z oławskiej Prokuratury Rejonowej. - Po przesłuchaniu nadal nie jest znane miejsce przechowywania psa.

Z nami - mimo początkowej zgody - Karolina P. nie zdecydowała się porozmawiać, choć oferowaliśmy, że będzie mogła przedstawić swoją wersję wydarzeń. Dodajmy, że psa - jak nam powiedzieli dziś jego właściciele - nie zwrócono do teraz. Stąd decyzja o nagrodzie. 

Właściciele Peruna oferują 2000 zł nagrody dla osoby, która wskaże aktualne miejsce przebywania psa i okaże się, że on faktycznie tam jest. Kontakt poprzez ich prawnika Jarosława Litwina, na numer lub adres e-mail Kancelarii: 665 818 910, [email protected], ewentualnie bezpośrednio w biurze przy ul. Chrobrego 20H pod wieżowcem obok PKS w Oławie.


Napisz komentarz

Komentarze

Prawda 09.03.2022 08:35
Podejrzewam, że nikt nie powie gdzie jest ten pies za żadne pieniądze. Po co ma wracać do właściciela, żeby psu znów założył kolczatkę na szyję i uwiązał do zardzewiałej blachy? Mało tego podejrzewam, że żadne hodowca nie sprzeda już tym ludziom psa.

Karolina 09.03.2022 10:00
Komentarz zablokowany

Zenek 08.03.2022 21:41
Złodziejka jest znana, zamknąć ją z facetami w *** to po godzinie wszystko wyśpiewa.

Roman 08.03.2022 20:41
jak można być takim potworem, aby nie oddać ukradzionego psa? Po co jej była fałszowana dokumentacja weterynaryjna, skoro pies miał być "biedny"?

Ktoś 09.03.2022 08:30
a nie był biedny uwiązany zimą do zardzewiałej blachy? Ty byś pewnie przeszedł obojętnie obok takiego psa, bo dla ciebie to widok codzienny?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama