Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 08:49
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

Podziel się
Oceń

Taki jest tytuł 2 części wystawy, prezentowanej w Izbie Muzealnej Ziemi Oławskiej. Otwarcie wystawy, tuż po złożeniu kwiatów pod oławskim Pomnikiem Losów Ojczyzny, było jednym z elementów obchodów III Dnia Ormiańskiego. - W tym roku obchodzimy go w szczególny sposób, ponieważ zarówno Armenia jak i Polska obchodzą 100-lecie odzyskania niepodległości - mówiła podczas otwarcia wystawy dyrektor biblioteki "Koronka" Janina Kordys. - Patronat honorowy nad wystawą objęli jego ekscelencja ambasador Armenii w Polsce Edgar Ghazaryan oraz burmistrz Oławy Tomasz Frischmann. Janina Kordys przypomniała, że Ormianie polscy to nie tylko wielkie nazwiska, jak Ignacy Łukasiewicz, Anna Dymna czy Krzysztof Penderecki: - To cała rzesza skromnych ludzi, którzy każdego dnia wnosili swój wkład w niepodległa Polskę, walczyli dla niej na różnych frontach, ginęli za nią w powstaniach, wojnach, przelewali krew po to, aby wybrana przez nich druga ojczyzna była wolna i dostatnia. O tym mówi właśnie druga część wystawy "Ormianie w służbie Rzeczpospolitej - oni walczyli o Niepodległą". Pomysłodawczyni wystawy Marta Axentowicz-Bohosiewicz, prezes Armenian Foundation, mówiła: - Dla mnie Oława to jest taka mała stolica Ormian. Właśnie dlatego, że po wojnie tutaj osiadła część Ormian z Kresów II Rzeczypospolitej. Myślę, że część z państwa, oglądając tę wystawę, będzie odnajdywała nazwiska swoich krewnych, niekoniecznie dziadków czy wujów. Chciałabym tylko państwu uzmysłowić, że niektóre z tych postaci mieszkały na terenie Dolnego Śląska, co na przykład dla mnie było zaskoczeniem. Po otwarciu wystawy w Sali Rajców oławskiego ratusza rozpoczęła się konferencja naukowa, podczas której można było dowiedzieć się więcej o Ormianach w służbie Rzeczypospolitej, o Marii "Dzidzi" Krzeczunowicz, ormiańsko-polskim szpiegu w spódnicy czy o kulisach powstawania wystawy". Po projekcji filmu dokumentalnego pt. "Z krwi jestem Ormianinem, z duszy i przekonań Polakiem" zebrani wysłuchali koncertu zespołu Musa Ler, prezentującego tradycyjną muzykę ormiańską. * Wystawa będzie czynna do końca miesiąca. * fot. Jerzy Kamiński (ck)

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"

"Ormianie w służbie Rzeczpospolitej"


Napisz komentarz

Komentarze

Rysiek z okolicy 09.10.2018 20:31
Ignacy Łukasiewicz, Anna Dymna czy Krzysztof Penderecki to nie są żadni Ormianie! To Polacy, których część przodków miała ormiańskie pochodzenie. Mam sympatię do Ormian, ale kochani nie przesadzajcie, bo przypominacie mi Ukraińców, którzy twierdza, że K. Wojtyła był Ukraińcem.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Zakład Pracy Chronionej Treść komentarza: I chociażby zgłosił z 1000 razy, to lenie z Kopernika i tak z tym nic nie zrobią, oni umieją tylko nic nie robić albo umarzać, a jak się trafi taki policjant co coś robi to próbują go zwolnić (też nieudolnie). Data dodania komentarza: 16.09.2026, 08:40 Źródło komentarza: Sierpień na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Sporo zgłoszeń Autor komentarza: Pomocny Treść komentarza: Gosia nie działaj pod wpływem emocji. W przyszłym roku wybory parlamentarne, więc Leszczyńska będzie szukała przyjaciół i współpracy. Radni opozycji przestaną atakować burmistrza i jego otoczenie, nawet Szponar i Kaczor nagle staną się dla Leszczyńskiej przyjacielami od serca, licząc, że będzie mogła wieszać swoje bannery na płotach, a i burmistrz może coś ugrać na współpracy z partią rządzącą. Leszczyńska przynajmniej będzie liczyła, że jej nie będą przeszkadzać. Gdzieś od stycznia albo i wcześniej zaczną się gesty pojednawcze ze strony opozycji, oczywiście przewodniczącego z PIS będą atakować na zasadzie polaryzacji PO - PIS, ale ogólnie masz rok spokoju Gosia. Może jedynie Bartek i Albert mogą urwać się ze smyczy, ale za cenę umieszczenia na liście KO nawet oni mogą przestać atakować. Leszczyńska liczy na wyborców BBS, burmistrza, Pilawę, powie coś miłego o Kaczorze i Szponarze, by ten elektorat był jak największy na wybory parlamentarne. Takiej kampanii, jaką zrobi Leszczyńska nie zrobił jeszcze nikt w powiecie. Zobaczysz Gosia, wszelkie animozje zaczną zanikać i nastąpi wyciszenie eskalacji, gdyż burmistrz i BBS ma swój elektorat, na który liczy Leszczyńska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 08:39 Źródło komentarza: Plac dla osób z niepełnosprawnościami dopiero w drugim etapie Autor komentarza: Cieć cmentarny Treść komentarza: nie trzeba pod lasem, można za cmentarzem, tam straż miejska tylko pouczenia daje Data dodania komentarza: 16.09.2026, 08:37 Źródło komentarza: Sierpień na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Sporo zgłoszeń Autor komentarza: wujek Treść komentarza: jak się dobrze z tym czuje i nikomu nie robi krzywdy, to jest to wyłącznie jej prywatna sprawa Data dodania komentarza: 16.09.2026, 07:56 Źródło komentarza: Sukces Oli Kucharskiej w zawodach kulturystycznych w USA Autor komentarza: Referendum Treść komentarza: Mieszkańcy dziękują burmistrzowi za kolejny bałagan, który im zafundował. Najwyższy czas pogonić partaczy z BBS. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 07:33 Źródło komentarza: Bez odpowiedniego napisu/naklejki na kuble mogą wam odpadów nie odebrać Autor komentarza: EmerytPol Treść komentarza: Z tym „maniakalnym nabijaniem” to trochę za daleko idący wniosek. Zanim zacznie się obrażać ludzi i sugerować im choroby, może warto najpierw spojrzeć, jak te zgłoszenia są później obsługiwane. Nie raz jest tak, że człowiek zgłasza ten sam problem, bo problem nadal istnieje, a służby zgłoszenie odrzucają albo oznaczają jako „niepotwierdzone”. I co wtedy? Ma przestać zgłaszać, mimo że problem dalej występuje? Liczba zgłoszeń może być właśnie sygnałem, że w danym miejscu coś się regularnie dzieje, a nie dowodem na to, że ktoś sobie „nabija statystyki”. Co więcej, sposób napisania tego komentarza i zaciekłość w podważaniu zgłoszeń sprawiają, że można odnieść wrażenie, że jego autor może być w jakiś sposób związany z komendą, której dotyczy opisywany problem. Nie twierdzę, że tak jest, ale takie podejrzenie trudno całkowicie wykluczyć. Jeśli autor jest osobą postronną, tym bardziej powinien przedstawić konkretne dane, zamiast obrażać ludzi zgłaszających problemy. Jeżeli już ktoś chce oceniać wiarygodność danych, to najpierw powinien sprawdzić, ile zgłoszeń faktycznie zostało rzetelnie zweryfikowanych, a ile po prostu zamknięto jako „niepotwierdzone”. Bo robienie z każdego, kto wielokrotnie zgłasza ten sam problem, „maniaka” jest zdecydowanie łatwiejsze niż uczciwe przeanalizowanie, skąd te zgłoszenia się biorą. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 07:08 Źródło komentarza: Sierpień na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Sporo zgłoszeń
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama