Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 06:35
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Problemy z gruntem. Nowe schronisko nadal tylko w sferze planów

Oława. 258 tys. zł przeznaczy miasto w tym roku na ochronę bezdomnych zwierząt
Problemy z gruntem. Nowe schronisko nadal tylko w sferze planów
33 psy zaczipowano w roku 2021 w ramach programu opieki nad zwierzętami

Autor: Fot. Julia Hejno

Podziel się
Oceń

Programem ochrony nad bezdomnymi zwierzętami oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na ten rok był jednym z punktów marcowej sesji Rady Miejskiej. Przedstawiając program wiceburmistrz Andrzej Mikoda powiedział, że jego główne założenia pozostały niezmienne. Tak jak dotychczas głównym zadaniem samorządu w tym zakresie jest wyłapywanie i czipowanie zwierząt bezdomnych, co pozwala ustalić pochodzenie tych zwierząt i znaleźć ich właścicieli.
Jedyną zmianą wprowadzoną do programu w tym roku jest zapis, mówiący że obejmuje on wszystkie zwierzęta bezdomne, a nie tylko pewne grupy. Zmianę te wprowadzono w wyniku uwag wniesionych przez nadzór wojewody. W ten sposób ochrona zostały też objęte m.in. zwierzęta gospodarskie, które też występują na terenie miasta. W programie zapisano dokładne procedury, jak z takimi zwierzętami postępować i gdzie je umieszczać.

W tym roku na realizację programu ochrony bezdomnych zwierząt miasto przeznaczyło 258 tys. zł. Zdecydowana część tej kwoty, czyli 228 tys. zł, ma być przekazana na usługi weterynaryjne i czipowanie zwierząt oraz gotowość przyjęcia bezdomnych psów do schroniska w Gilowie. W tej kwocie zawarte jest też zaopatrzenie przytuliska dla zwierząt przy ul. Rybackiej oraz koszty jego funkcjonowania. Pozostałe 30 tys. zł przeznaczone ma być na dokarmianie bezdomnych zwierząt.
W uchwale kolejny już raz powielono zapis o tym, że miasto w roku 2015 zawarło porozumienie międzygminne z gmina wiejską Oława, którego przedmiotem jest realizacja wspólnego przedsięwzięcia polegającego na budowie, uruchomieniu i prowadzeniu schroniska dla bezdomnych zwierząt w miejscowości Gać (przy wysypisku śmieci - red.). - Niestety, ze względu trudności z pozyskaniem gruntu, na którym miało być postawione schronisko, przedsięwzięcia do tej pory nie zrealizowano i nadal nie jest realizowane - mówił wiceburmistrz. - Miasto podtrzymuje jednak deklarację gotowości do realizacji tego zadania.
Mikoda dodał, że 22 marca otrzymał z gminy wiejskiej Oława informację, że problemy z pozyskaniem gruntu od KOWR-u, który jest jego właścicielem, nie zakończyły się i nie otrzymał informacji, kiedy się zakończą. Odpowiadając na pytanie radnej Magdaleny Ziółkowskiej dodał, że nie wie, jakiego rodzaju są to problemy i z czego wynikają.

Radna Ziółkowska dopytywała też, czy miasto nie ma innego miejsca, w którym można by wybudować schronisko dla zwierząt z prawdziwego zdarzenia, czyli takie, które spełniałoby wymogi  ustawy o ochronie zwierząt. Jeżeli nie na terenie gminy Oława, to może na terenie miasta. Wiceburmistrz jeszcze raz powtórzył, że miasto podtrzymuje chęć budowy schroniska wspólnie z gminą Oława, ale to ona ma zrealizować zadania związane z projektem i pozyskaniem gruntu. - Z mojej wiedzy wynika, że projekt schroniska został już wykonany i jest gotowy - powiedział. - Tak jak już mówiłem, gmina nie pozyskała terenu pod jego budowę i nie mam informacji, kiedy to nastąpi, oraz na jakiem etapie są rozmowy w tej sprawie. Do dyskusji włączył się radny Przemysław Pawłowicz i pytał podobnie jak Ziółkowska, czy w tej sytuacji miasto nie chce pójść własną drogą i wybudować schroniska bez udziału gminy wiejskiej Oława. - Co roku słyszymy to samo a czas leci i możemy nie doczekać się budowy tego schroniska, a bez wątpienia jest ono potrzebne - stwierdził.
Andrzej Mikoda tłumaczył, że miasto nie wyklucza takiej możliwości, ale też ma problem z lokalizacją. Poza tym ze względów ekonomicznych łatwiej jest budować takie obiekty z samorządami ościennymi, zwłaszcza że miasto Oława z każdej strony jest otoczone przez gminę wiejską Oława. - Gdybyśmy mieli schronisko tylko dla naszych zwierząt , trudno by było obronić się przed napływem zwierząt z terenów wiejskich, więc wspólna inicjatywa na zasadzie współpracy była bardzo dobrym rozwiązaniem.

Obecnie miasto za gotowość przyjęcia bezdomnego psa ze swojego terenu płaci schronisku w Gilowie. Rada Ziółkowska chciała wiedzieć, czy prowadzono wyliczenia i wiadomo, jaki koszt poniosłoby miasto, gdyby zlikwidowano przytulisko przy ul. Rybackiej, a wszystkie zwierzęta trafiały do schroniska w Gilowie. Wiceburmistrz odpowiedział, że nie ma takiej potrzeby, ponieważ zwierzęta trafiające oławskiego przytuliska przebywają tam krótko, gdyż szybko trafiają do adopcji. Co więcej, mają w przytulisku godne warunki do bytowania. Zdaniem Mikody nawet lepsze niż w niektórych schroniskach. Co do kosztów, to sam transport byłby bardzo drogi. Jeżeli zaś chodzi o opłaty, to za przekazanie jednego psa do schroniska w Gilowie trzeba by było zapłacić 1500 zł, a za przekazanie jednego kota - 500 zł. Tymczasem w ubiegłym roku przez przytulisko w Oławie przewinęło się 140 kotów i 60 psów. - Koszty łatwo więc sobie wyliczyć - podsumował Mikoda.
Za przyjęciem tegorocznego programu opieki nad zwierzętami głosowało 14 radnych. Przemysław Pawłowicz się wstrzymał, a 6 było nieobecnych.

33 psy zaczipowano w roku 2021 w ramach programu opieki nad zwierzętami

(WK)

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama