Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 03:47
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wielka woda zalała wówczas około 40 procent powierzchni Wrocławia

12 lipca 1997 roku do Wrocławia wdarła się wielka woda. Wielka i jeszcze kilka dni wcześniej niespodziewana. Dramat miasta spotęgowała kumulacja dwóch fal powodziowych: z Odry i Widawy.
Podziel się
Oceń

Bogdan Zdrojewski, ówczesny prezydent miasta, ogłosił alarm powodziowy 9 lipca o godz. 8 rano. Dwa dni później zaapelował do mieszkańców o przyszykowanie się na najgorsze. O zabezpieczenie świec, butli gazowych i wody pitnej. Ten ostatni punkt stał się przyczynkiem do tego, by niektórzy mieszkańcy oskarżyli nawet władze miasta o zmowę z rozlewniami wód mineralnych. Inni wpadli w panikę… Wedle szacunków ułożono we Wrocławiu od 300 do 480 tysięcy worków z piaskiem. Część sprowadzono nawet drogą powietrzną z Gdańska. 
Wielka woda zalała wówczas około 40 procent powierzchni miasta. Najpierw, 11 lipca, doszło do przerwania wału przeciwpowodziowego w Siechnicach. To oznaczało, że fala dotrze do Wrocławia. Najpierw zalała osiedle Księże Małe. Następnie wdarła się do centrum, od południa dotarła do ul. Piłsudskiego i Dworca Głównego, a na zachodzie zaatakowała ul. Legnicką i Szczepin. Północna część miasta została odcięta od południowej. Udało się uratować Sępolno i Biskupin, w tym zoo (zginęło tylko jedno zwierzę - zebra, spłoszona rykiem silników helikopterów. Woda wdarła się natomiast na osiedla wyrosłe na terenach zalewowych, a zdjęcia zalanego Kozanowa obiegły cały świat. 
W legendę obrosły słowa-apel, które podczas mszy w kościele przy ul. Wittiga miał wypowiedzieć tamtejszy proboszcz: „Pomodlić możemy się kiedy indziej, teraz bierzcie łopaty i gumowe buty i idźcie ratować zoo.” 
16 lipca woda zaczęła się wycofywać ze Śródmieścia, jednak znów wróciły ulewne deszcze. To sprawiło, że druga fala doszła do Wrocławia 25 lipca. Za koniec powodzi przyjmuje się datę 6 sierpnia 1997 roku. 
Wrocław się obronił, lecz poniósł ogromne straty. Zalanych i podtopionych zostało blisko 2 600 budynków mieszkalnych. Na terenie całej Polski zginęło 56 osób. 18 lipca prezydent Aleksander Kwaśniewski ogłosił w kraju jednodniową żałobę narodową. 
Dziś, dokładnie ćwierć wieku po tym, jak przez granice miasta przedarł się nieproszony gość, przypominamy sobie wydarzenia, które odcisnęły na wielu z nas i na naszym mieście ogromne piętno. Na ul. Świdnickiej – między Rynkiem a Przejściem Świdnickim – otwarta zostanie wystawa zdjęć dokumentujących Powódź Tysiąclecia. Ich autorami są m.in. były prezydent Bogdan Zdrojewski i Mieczysław Michalak, fotoreporter Gazety Wyborczej, który 25 lat temu wykonywał podwójną pracę – na rzecz pracodawcy, ale też na rzecz miasta, biorąc udział w budowaniu wałów.   
- Historia Wrocławia to chwile piękne, wzniosłe i radosne, ale też dramatyczne i niespodziewane. Jak Powódź Tysiąclecia sprzed 25 lat. Wielka woda próbowała wtedy zniszczyć naszą małą ojczyznę, ale obronili ją sami wrocławianie, budując wały, czuwając dzień i noc, pomagając sobie nawzajem – mówił podczas briefingu Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia. - Wtedy po raz kolejny zdaliśmy egzamin z człowieczeństwa, a na czele obrońców Wrocławia stał ówczesny prezydent Bogdan Zdrojewski. I dziś chciałbym Tobie, Bogdan, serdecznie podziękować za tamte działania, profesjonalizm, poświęcenie i wielodniowe czuwanie. Dokładnie ćwierć wieku temu, 12 lipca, wielka woda wdarła się do Wrocławia i nie możemy o tym wydarzeniu zapomnieć. Z uwagi na wdzięczność wobec mieszkańców, ale też ku przestrodze. Przez te 25 lat zostało przeprowadzonych wiele prac zabezpieczających, a ostatnim akordem jest przebudowa wału przeciwpowodziowego w ciągu ul. Ślęzoujście. Inwestycja ma zabezpieczyć osiedla Maślice i Pracze Odrzańskie. Umowę podpisaliśmy tydzień temu, a prace zakończą się w trzecim kwartale przyszłego roku. Wierzę i jestem przekonany, że ani pan Mietek Michalak, ani żaden inny fotoreporter już nigdy podobnych we Wrocławiu nie zrobi! – dodał. 
Ci z Państwa, którzy zechcą wrócić pamięcią do tamtych wydarzeń, znajdą też sporo materiału w internecie. W najbliższych dniach będą dostępne kolejne odcinki serialu dokumentalnego, przygotowanego przez Wydział Promocji Miasta i Turystyki. Pierwszy trafił do sieci w minioną niedzielę, publikacja następnych: 17, 24 i 31 lipca. Filmy będą też emitowane w trakcie Festiwalu Nowe Horyzonty na pokazach w Rynku (28-31.07). 
- O powodzi opowiemy na różne sposoby, będą to dźwięki, obrazy, fotografie, instalacje czy animacje. Przeniesiemy się w czasie o 25 lat. Na szczęście tylko pamięcią. A kto zechce, będzie mógł znów poukładać worki z piaskiem lub usłyszeć szum płynącej wody… - mówi Łukasz Łaskawiec z Wydziału Promocji Miasta i Turystyki. 
Powodzi Tysiąclecia będzie poświęcona specjalne wydanie biuletynu miejskiego, a w obchody 25. rocznicy zaangażuje się również MPK Wrocław. 
Na 23 lipca (sobota) planowany jest wyjątkowy pokaz fontanny multimedialnej na Pergoli przy Hali Stulecia. Szykowany jest również koncert.


Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ...ll Treść komentarza: Jeśli kłamała, mataczyła i miała z tego korzyści materialne ,to może być przestępstwem! Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:22 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: TLDR Treść komentarza: Sławek nikogo to nie interesuje. Idź do pracy i ureguluj długi, na tym się skup a nie na lansowaniu swoich pseudomądrości. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:03 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Mistrz Kierownik Treść komentarza: A skoro to była jednorazowa transakcja to ciekawe na jaką kwote była tp suma i za jaką usługę. Chyba nie mówimy o groszach skoro podjeła takie ryzyko . No nie powiecie mi , że nie wiedziała takich rzeczy 😁 Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:35 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Symetrysta Treść komentarza: Nie wiem, nie rozumiem, zarobiony jestem. Dalej przyjdą tutaj obrońcy z urzędu, którzy stwierdzą, że to wewnętrzna sprawa KO? Przewodniczący, który miał obowiązek poinformować radę, że takie pismo dostał nie zrobił tego - dlaczego? Dlaczego radna zaczęła w ostatnim roku wspierać koalicję, która rządzi naszym miastem? Czy burmistrz i jego koalicja miała wiedzę na temat działań przewodniczącego (lub ich braku)? Jeśli takowej nie miało, co pan przewodniczący ukrywał? Czy to nie jest kolejna kompromitacja drużyny rajców i burmistrza? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:14 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Dla mnie to obecnie Karolina Kaczor jest jedynie narzędziem, przez które chcą uderzyć w jej ojca. Roman jest radnym powiatu, wspiera starostę Szponara, jest jakby głową opozycji wobec przewodniczącej i jest niewygodny, bo to rozmawia ze starymi schetynowcami to tu to tam, to pojedzie do Wrocławia. Oni chcą sprawić moim zdaniem, by Roman powiedział mam dość, idę emeryturę, polityka przestała mnie interesować. Nagonkę piszą ludzie moim zdaniem, którzy robią nagonkę również na Michała Rado. O Karolinie ciągną temat, o którym wiedzieli już dawno, ale teraz odpowiedzialność chcą zrzucić na przewodniczącego Mazurka czy burmistrza, by rozmydlić własną wiedzę o tym fakcie oraz by jeszcze coś ugrać i osłabić innych, zrzucić winę na innych, chociaż sami radni opozycji wiedzieli o tym od dawna i co wtedy zrobili? Nic. Bo Karolina była z nimi, teraz przestała być radną, a oni nadal rolują temat, bo chcą Romana zniechęcić do polityki, by nie przeszkadzał. Szkoda, że Karolina nie wytrwała do końca kadencji. Ale Roman nie poddawaj się, co będziesz robił na emeryturze. Roman trzymam kciuki. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:04 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Katolik Treść komentarza: Przewodniczący do odwołania. Przewodniczącym powinien być ktoś uczciwy z czystym sumieniem. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 20:44 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama