Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 05:06
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Idę na grzyby! Od teraz to może brzmieć... dwuznacznie

W lesie uprawiał marihuanę, a spotkanym policjantom tłumaczył, że… idzie na grzyby!
  • Źródło: mł. asp. Krzysztof Marcjan Sekcja Prasowa KWP we Wrocławiu
Idę na grzyby! Od teraz to może brzmieć... dwuznacznie
W lesie uprawiał marihuanę, a spotkanym policjantom tłumaczył, że… idzie na grzyby!

Źródło: dolnoslaska.policja.gov.pl

Podziel się
Oceń

Niezbyt wiarygodne tłumaczenie, ale też wiaderko z resztkami suszu i narzędziami ogrodniczymi, zdradziło 32-letniego mieszkańca, który w lasach na północ od Oławy, w powiecie trzebnickim, prowadził dwie plantacje konopi indyjskich. Mężczyzna wpadł w pułapkę zastawioną przez funkcjonariuszy Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu oraz Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, którzy w wyniku prowadzonych czynności namierzyli plantacje i szybko ustalili, kto stoi za uprawą nielegalnych roślin. Zatrzymany mężczyzna odpowie teraz nie tylko za hodowlę konopi, ale również posiadanie znacznych ilości narkotyków w postaci blisko 15 tysięcy porcji handlowych marihuany!

Policjanci dostali informację o leśnej plantacji konopi.  Szybko namierzyli miejsce, gdzie za specjalnym ogrodzeniem znajdowało się kilkanaście krzewów marihuany. W pewnej chwili na miejsce przyszedł mężczyzna, który trzymał w ręku wiaderko z akcesoriami ogrodniczymi m.in. sekatorem, obcążkami i jednorazowymi rękawiczkami. Mocno przestraszony widokiem policjantów próbował ich przekonać, że… przyszedł na grzyby. Podczas rozmowy z funkcjonariuszami przyznał, że wspomniane krzaki konopi należą do niego, a w okolicy jest jeszcze jedno miejsce, gdzie uprawia nielegalne rośliny. Policjanci zabezpieczyli łącznie kilkadziesiąt krzewów na różnym etapie wzrostu, a przede wszystkim zatrzymali 32-letniego wrocławianina, który już wcześniej był notowany za różnego rodzaju przestępstwa. W jego mieszkaniu kryminalni ujawnili namioty, w których znajdowały się suszarki ze ściętymi wcześniej roślinami. Dodatkowo zatrzymany mężczyzna posiadał specjalne urządzenia do pochłaniania charakterystycznego zapachu marihuany oraz do rozdrabniania roślin celem dalszego porcjowania gotowego już narkotyku. Łącznie podczas przeszukania policjanci z dolnośląskiej stolicy zabezpieczyli prawie 15 tysięcy porcji handlowych marihuany oraz duże ilości suszu roślinnego, który zostanie zbadany przez specjalistów z laboratorium kryminalistycznego. Dodatkowo do policyjnego depozytu trafią również inne akcesoria potrzebne do sprzedaży narkotyku, takie jak wagi elektroniczne czy telefony komórkowe.

Teraz sprawą zatrzymanego 32-latka zajmie się sąd. Zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii za tego typu przestępstwa grozić może kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama