Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 02:01
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Przejadą 20 000 km polonezem za 416 zł?

Rozgrzewkę mieli w tegorocznym Rajdzie Koguta. Teraz zaryzykują 20 tys. km w Afryce. Ruszają za parę dni, bo impreza startuje 19 października
Przejadą 20 000 km polonezem za 416 zł?
Trzymamy kciuki!
Podziel się
Oceń

To załoga zawodowców - za sterami poloneza podczas Rajdu Koguta zasiedli Marek Prokopowicz wraz z pilotem - Julianem Obrockim, dziennikarzem motoryzacyjnym i pierwszym Polakiem startującym w rajdzie Paryż-Dakar (Star 266, rok 1988). Polonez wcześniej jeździł we wrocławskim pogotowiu, latem mieliśmy go na Rajdzie Koguta, a za parę dni pojawi się na trasie najtrudniejszego charytatywnego rajdu świata Budapest - Bamako. Czy wysłużony polonez za 416 złotych pokona tę trasę?

To może po kolei. Oto jak przedstawiają się sami na stronie www.polonezemprzezafryke.pl:

- Z tej strony Marek, Julian i Mateusz. Znani w półświatku jako Maro, Obrocki i Sztrucel. Najprościej byłoby napisać, że naszym wspólnym mianownikiem jest motoryzacja. Ale takie hasło (choć prawdziwe) zostało już zdarte w internecie do bólu... Nasz wspólny mianownik to komplikowanie sobie życia poprzez wyznaczanie absurdalnych celów i osiąganie ich w standardowym, nie do końca przemyślanym, ale efektownym druciarskim stylu. Gdy Julian startował w 1988 roku Starem 266 w rajdzie Paryż-Dakar, to my mieliśmy raptem rok, gdy stawialiśmy pierwsze kroki, on już przemierzał Saharę - choć na chwilę wyrywając się z szarej Polski Ludowej. I nie wiemy, co jest bardziej zadziwiające, podstarzały pilot rajdowy, który zgodził się wystartować ponownie sprzętem którego konstrukcja pamięta nawet jego rodziców, czy tych dwóch durni, którzy zamiast korzystać z dobrodziejstw wolnego rynku, kupili na przetargu kolejnego w swoim życiu poloneza i postanowili przejechać nim Afrykę. Gdyby profesjonalny zespół rajdowy zaproponował nam start w tym rajdzie, to na pytanie - co może pójść nie tak? - mielibyśmy w sekundę odpowiedź - wszystko!

 Bo rajd Budapest - Bamako jest wyjątkowy. Śmiało można powiedzieć, że obecnie to najtrudniejszy charytatywny rajd świata - drogami Maroko, Senegalu, Mauretanii, Gwinei czy Sierra Leona.

- Legendarny niegdyś Rajd Dakar pozostawił w Afryce swojego duchowego spadkobiercę - czytamy na www.polonezemprzezafryke.pl. - Bez śmigłowców, bez podążających za nim ciężarówek serwisowych, lekarzy, tłumaczy i psychoterapeutów. Startu już nie ma w Paryżu, a mety w Dakarze, poza afrykańskimi odcinkami specjalnymi pozostało jednak najważniejsze - niepewność. Budapest - Bamako choć jest rajdem charytatywnym, nie jest wcale leniwą niedzielną przejażdżką, zawodnicy muszą polegać przede wszystkim na własnych umiejętnościach, przygotowaniu i szczęściu. W przypadku kłopotów zawodnicy mogą liczyć tylko na siebie. Efekty szalonej i wyczerpującej dwutygodniowej jazdy rekompensują współtowarzysze, to przede wszystkim miejsce spotkań najbardziej szalonych ludzi którzy ponad podziałami niosą pomoc sobie nawzajem i ludziom których odwiedzają.

Impreza rozpoczyna się 21 października. Zgłosiło się 250 ekip.

Trzymamy kciuki! 

Więcej na:

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama