Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 05:23
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

A może by tak nasz miłoszycki AL Fünfteichen?

Naukowcy z UPWr przebadają filie niemieckich obozów koncentracyjnych. Celem projektu jest odnalezienie zapomnianych i utajnionych grobów ofiar nazizmu oraz ocena materialnych dowodów dotyczących warunków życia i pracy więźniów. Badaniami ze strony UPWr pokieruje dr Paweł Konczewski.
  • Źródło: UPr
A może by tak nasz miłoszycki AL Fünfteichen?
Pozostałości filii obozu koncentracyjnego Gross-Rosen koło Iłowej, pow. żagański

Autor: (fot. P. Konczewski)

Podziel się
Oceń

Lokalna Grupa Zwiadowców Historii chyba powinna wejść we współpracę z tymi naukowcami. 

*

Badania w ramach projektu „Bioarcheologia i archeologia krajobrazów represji narodowo-socjalistycznych: Perspektywa Europy Środkowo-Wschodniej” będą prowadzone przez interdyscyplinarny zespół z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu oraz Uniwersytetu Zachodnioczeskiego w Pilźnie. Uczelnie te współpracują ze sobą od kilku lat, min. przy badaniach grobów ofiar obozu koncentracyjnego w Letach, w południowych Czechach.

„Krajobraz obozowy” to obszar, w którym pamięć historyczna, narracje i biografie ofiar przenikają się z materialnymi pozostałościami ich tragedii – w tym ze szczątkami ludzkimi. Dlatego też ku jego możliwie pełnemu poznaniu wymagana jest współpraca przedstawicieli różnych nauk: nie tylko historii i archeologii, ale również antropologii biologicznej. Ważność materialności w zrozumieniu represyjnych strategii nazistowskiego totalitaryzmu ma kluczowe znaczenie dla tego projektu.

Pierwszym celem projektu jest ocena materialnych dowodów dotyczących uwikłania nazistowskiego „kraju obozowego” w produkcję wojenną i logistykę wojskową. Setki obozów były ściśle powiązane z różnymi obiektami przemysłowymi i instalacjami wojskowymi. W celu zbadania sposobów funkcjonowania tego systemu, a także warunków życia i pracy jeńców wojennych, więźniów obozów koncentracyjnych i robotników przymusowych, wybrano dwa przykładowe „krajobrazy obozowe”. Pierwszym z wytypowanych do badań obszarów są okolice miasta Holýšov w zachodnich Czechach, z pozostałościami kilku obozów związanych z produkcją amunicji (m.in. podobóz KZ Flossenbürg). Na terenie Polski będzie to zaś obszar Borów Dolnośląskich w zachodniej Polsce, gdzie zachowały się materialne ślady filii KZ Gross-Rosen związanych z działaniem ulokowanych tam kompleksów wojskowych.

Drugim, równorzędnym, celem projektu jest odnalezienie zapomnianych/utajnionych grobów ofiar nazizmu. W Borach Dolnośląskich zostaną podjęte poszukiwania grobów więźniów KZ Gross-Rosen z filii w Iłowej (pow. żagański) i Trzebieniu (pow. bolesławiecki). W Czechach badania skoncentrują się na grobach więźniów, którzy zginęli podczas Marszów Śmierci w powiecie tachovskim na początku 1945 roku. Podobne miejsce będzie badane w zachodniej Polsce w powiecie żarskim.

Całość prac będzie realizowana głównie metodami niedestrukcyjnymi dla dziedzictwa materialnego. Wyniki badań miejsc represji zostaną zsyntetyzowane i zinterpretowane w porównaniu ze źródłami archiwalnymi i relacjami o dalszych skażonych krajobrazach Europy Środkowo-Wschodniej. Pozwoli to odkryć i zaprezentować elementy zaniedbanej materialności totalitarnego dziedzictwa XX wieku.

Projekt „Bioarcheologia i archeologia krajobrazów represji narodowo-socjalistycznych: Perspektywa Europy Środkowo-Wschodniej” będzie finansowany przez Narodowe Centrum Nauki w ramach konkursu OPUS 22 + LAP.


 


Plac egzekucyjny i krematorium w obozie koncentracyjnym Flossenbürg (fot. P. Konczewski)


Napisz komentarz

Komentarze

rumcajs 23.10.2022 09:07
Pomysł godny uwagi tylko kto za to wszystko zapłaci ? A może UMiG w Jelczu -laskowicach ?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama