Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 14:09
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Na rowerze, by pomóc. Tym razem przejedzie przez Norwegię

Dziś Robert Ćwikliński żyje poza Polską, ale jeszcze niedawno mieszkał w Oławie, pracował w Jelczu-Laskowicach i grał w piłkę nożną w Koronie Osiek. Teraz organizuje ósmą edycję "Kibicowskiej Wyprawy", w trakcie której będzie zbierał pieniądze dla Doroty, podopiecznej fundacji "Po Prostu Razem"
Na rowerze, by pomóc. Tym razem przejedzie przez Norwegię

Autor: fot. Kamil Tysa

Podziel się
Oceń

- Akcja polega na tym, że wyznaczam sobie trasę, którą przejadę rowerem, odwiedzając poszczególne kluby sportowe - mówił podczas konferencji prasowej w Centrum Sportu i Rekreacji. - Tam odbieram koszulki z autografami, które przeznaczę na aukcje charytatywne. Zysk zasili potem konto wybranego przeze mnie celu. W 2023 roku, bo ruszam w czerwcu, będę samotnie podróżował rowerem na północ Norwegii. Tym razem zbieram pieniądze na przystosowanie mieszkania Doroty, jej rehabilitację ruchową i logopedyczną. Wstępnym celem jest zebranie 50 tysięcy złotych, obecnie mamy już około 13 tys. Do startu jeszcze pół roku, więc jestem przekonany, że spokojnie przekroczymy założoną kwotę.

Dorota Aranin z Jelcza-Laskowic ma 44 lata i od zawsze zmaga się z dziecięcym porażeniem mózgowym. Gdyby nie pomoc oddanej mamy, nie wiadomo, w jakim stanie byłaby dzisiaj. Rehabilitacja ruchowa oraz logopedyczna to codzienność, do której się już przyzwyczaiła. Tak naprawdę dzięki tym zajęciom dzielnie stawia czoła chorobie. Niestety, w ostatnim czasie sytuacja skomplikowała się. U mamy Doroty wykryto chorobę nowotworową, która może nie tylko zrujnować jej zdrowie, a także odebrać życie. Rozpoczęła się walka o jak największą samodzielność Doroty oraz o to, by mieszkanie było jej przyjazne. To niestety wiąże się z ogromnymi wydatkami...

- Mój mąż zmarł 14 lat temu i od tamtego czasu Dorotkę wychowuję sama - opowiada jej mama Ewa. - Pech chciał, że dowiedziałam się o chorobie nowotworowej... Ale się nie poddaję! Teraz najważniejszy jest logopeda, by w momencie, gdy mnie zabraknie, moja córka była w stanie porozumieć się z innymi ludźmi. Jako matka ją rozumiem, ale inni mają z tym problem. Brakuje nam funduszy na skuteczną terapię logopedyczną. Potrzebujemy też odpowiednio przystosowanego mieszkania. Wszelkie progi są dla niej przeszkodą. Kiedyś upadła i rozwaliła sobie głowę. Trzeba lokum przygotować tak, by czuła się w nim dobrze i bezpiecznie. Pan Robert ma wielkie serce, dziękujemy my za to, co robi. 

 

W konferencji uczestniczyła też Iwona Bernat, szefowa fundacji "Po Prostu Razem" i założycielka Centrum Wolontariatu "Zielony Parasol". Robert Ćwikliński poznał ją w pracy, bo jeszcze niedawno był nauczycielem wychowania fizycznego w Publicznej Szkole Podstawowej nr 3 w Jelczu-Laskowicach, gdzie Bernat jest wicedyrektorką.

- Gdy ona dowiedziała się o moich inicjatywach, od razu opowiedziała i o fundacji, i o "Zielonym Parasolu" - przyznał Ćwikliński. - Bardzo spodobały mi się te inicjatywy, zwłaszcza że Jelcz jest małym miastem, a i tak wiele dobrego się tutaj dzieje. W Oławie jest fantastyczna szkoła specjalna, Wrocław też ma wiele takich placówek, a w Jelczu-Laskowicach jest fundacja, która zbiera ludzi z niepełnosprawnościami i robi dla nich super rzeczy. Warto wspierać "Po Prostu Razem" i "Zielonego Parasola", zachęcam do tego wszystkich. Gdy sam poznałem historię Doroty i jej mamy Ewy, wiedziałem, że pojadę dla nich.

Wiele dobrych słów o pomysłodawcy akcji powiedziała Iwona Bernat: - Robert pracował u nas krótko, ale gdy dowiedziałam się, że ten młody chłopak wstaje z kanapy, bierze rower, poświęca swój własny urlop i jedzie w trasę, by komuś pomóc, od razu stwierdziłam, że to niezwykłe i rzadko spotykane. "Zielony Parasol" prowadzimy już od dawna, staramy się pomagać naszym Motylom, bo tak nazywamy osoby z niepełnosprawnościami, na tyle, na ile potrafimy. Jako fundacja wspieramy w rehabilitacji, staramy się wysyłać podopiecznych na turnusy, ale to cały czas jest za mało. Bardzo doceniam więc takie inicjatywy, jak ta Roberta, który niestety wyjechał do Norwegii, więc nasz kontakt się urwał. Niedawno dostałam jednak piękny telefon - zadzwonił do mnie i powiedział, że chciałby coś zrobić dla naszej fundacji. Jestem mu bardzo wdzięczna. Proszę mi wierzyć, że łatwiej pomaga się dzieciom - ludzie robią to chętniej, co oczywiście da się zrozumieć. Natomiast osoba z niepełnosprawnością dorasta, a jej niepełnosprawność nie znika. Dorota jest wspaniałą osobą, podobnie jak jej mama. To niesamowicie pozytywnie nastawione do świata kobiety. Każdego dnia czerpiemy od nich energię, dają nam mnóstwo uśmiechu i radości. Czasami my, mówiąc kolokwialnie, sprawni, nie doceniamy tego, co mamy. Wystarczy pobyć chwile z Motylami i po powrocie do domu szybko zrozumiemy, że nasze problemy są znikome. Często mam więc wrażenie, że to nie my pomagamy, a jest dokładnie odwrotnie. Uczymy się od nich, czerpiemy tę ich wspaniałą energię. Bardzo się cieszę, że Robert pojedzie dla Doroty. Jestem mu niezwykle wdzięczna.

*** 

Pieniądze na rzecz Doroty możecie wpłacić za pośrednictwem portalu Siepomaga.pl, wpisując w wyszukiwarkę "Kibicowska Wyprawa 2023" lub wchodząc przez link bezpośredni:  siepomaga.pl/kibicowskawyprawa2023

Więcej o "Kibicowskiej Wyprawie" przeczytacie w "Gazecie Powiatowej". 



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: SzpitalTreść komentarza: Potwierdzam, ja byłem tym szpitalem.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 13:41Źródło komentarza: LIST: - Pociągi KD Sprinter też powinny się zatrzymywać na przystanku Oława ZachodniaAutor komentarza: WiesiekTreść komentarza: Oława Zachodnia zasługuje na to aby zatrzymywały się tam wszystkie pociągi należące do Kolei Dolnośląskiej ze względu na to, że jest tam bardzo duże osiedle i ogrom pasażerów. Te 3 min nikogo nie zbawi a ułatwi życie setkom pasażerów. Wystarczy spojrzeć ile tam pasażerów wsiada i wysiada oraz ile samochodów przebywa na parkingu, coraz więcej. Rozumiem że na wioskach mogą się nie zatrzymywać, ale przy takim centrum przesiadkowym to musowo powinny, tym bardziej, że to centrum przesiadkowe powstało po to aby nie jechać do Wrocławia samochodem tylko koleją. Apel do w-ce Marszałka aby wsparł tą inicjatywę.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 13:35Źródło komentarza: LIST: - Pociągi KD Sprinter też powinny się zatrzymywać na przystanku Oława ZachodniaAutor komentarza: cześTreść komentarza: ja wracam o 13 :DData dodania komentarza: 28.04.2026, 12:26Źródło komentarza: Czytelnik prosi o interwencję, bo... nie da się jechaćAutor komentarza: InformatykTreść komentarza: Ale po co windy, by następny rok był remont przez windy. Oddajcie dworzec przed zimą, by ludzie nie marzli na zewnątrz.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 11:01Źródło komentarza: Za pół roku Oława ma mieć piękny dworzec kolejowy. A co z windami?Autor komentarza: RedaktorTreść komentarza: "Z kolejnych informacji, jakie otrzymaliśmy 31 października 2026 z zespołu prasowego PKP PKL...." - no, no, informacja z przyszłości.... W skrócie: nie ma kasy biletowej i nie będzie wind na perony - i tyle w temacie.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 10:39Źródło komentarza: Za pół roku Oława ma mieć piękny dworzec kolejowy. A co z windami?Autor komentarza: KlaunTreść komentarza: TYLE .... i na tyle 🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 28.04.2026, 10:38Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama