Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 03:13
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Szpiczak plazmocytowy. Podstawą jest szybkie postawienie diagnozy...

30 marca obchodzimy Światowy Dzień Walki ze Szpiczakiem Plazmocytowym. Jest to drugi co do częstości występowania nowotwór hematologiczny. Choroba jest trudna i nieobliczalna, jednak w ostatnich latach dokonuje się wręcz rewolucja, jeśli chodzi o jej leczenie. U wielu pacjentów szpiczak jest już chorobą przewlekłą, a w niektórych przypadkach mówi się wręcz o „funkcjonalnym wyleczeniu”. Podstawą jest jednak szybkie postawienie diagnozy i rozpoczęcia leczenia...
  • Źródło: Polskie Konsorcjum Szpiczakowe - autor Katarzyna Pinkosz
Szpiczak plazmocytowy. Podstawą jest szybkie postawienie diagnozy...
Dr hab. Dominik Dytfeld, prezes Polskiego Konsorcjum Szpiczakowego, Klinika Hematologii i Chorób Rozrostowych Układu Krwiotwórczego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu oraz prof. dr hab. n. med. Krzysztof Giannopoulos, kierownik Zakładu Hematoonkologii Doświadczalnej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, członek zarządu Polskiego Konsorcjum Szpiczakowego - dzielą się wiedzą na temat szpiczaka plazmocytowego, jego wczesnych objawów oraz dostępnych terapii i postępów w leczeniu.

Źródło: Polskie Konsorcjum Szpiczakowe

Podziel się
Oceń

Nie ma drugiej choroby hematologicznej, w leczeniu której w ostatnich latach dokonałby się tak duży postęp, jak w szpiczaku. Pojawiło się kilkanaście nowych leków, które sprawiły, że życie pacjentów, u których zdiagnozowano tę chorobę, znacznie się wydłużyło. W wielu przypadkach okresy remisji są wielomiesięczne lub nawet wieloletnie. Najważniejsze jest jednak to, żeby szpiczaka rozpoznać na wczesnym etapie.

Wczesne objawy szpiczaka

Szpiczak plazmocyowy jest spowodowany nieprawidłowym rozrostem komórek plazmatycznych oraz wytwarzaniem przez nie nieprawidłowego białka monoklonalnego i licznych cytokin, powodujących uszkodzenia wielonarządowe.

Pierwsze objawy szpiczaka są nieswoiste, mogą towarzyszyć wielu innym schorzeniom, dlatego choroba często jest rozpoznawana na późnym etapie. Należy zwrócić uwagę na takie objawy jak:

• Ból kości/ ból kręgosłupa uogólniony lub zlokalizowany

• Złamania patologiczne, w tym osteoporotyczne złamania kręgów

• Nawracające infekcje dróg oddechowych lub moczowych

• Zmęczenie i osłabienie

• Niedokrwistość

• Objawy ucisku na rdzeń kręgowy: ból, mrowienie, drętwienie i osłabienie kończyn, problemy z kontrolą czynności pęcherza i jelit

• Niezamierzona utrata masy ciała


 

Kilka lat temu przeprowadziliśmy kampanię „Wczesna diagnostyka szpiczaka”, zwracając uwagę, że wszystkie pierwsze objawy tej choroby są nieswoiste. Dolegliwości bólowe, które ma zdecydowana większość chorych, mogą być spowodowane m.in. zwyrodnieniem kręgosłupa, infekcją, chorobą tkanki łącznej. Niedokrwistość może wynikać z niedoboru żelaza lub z jakiejś choroby przewlekłej. Również zmiany związane z nerkami (niewydolność nerek, białkomocz) nie muszą być spowodowane szpiczakiem. Stąd opóźnienia w diagnozowaniu szpiczaka, dużo większe niż w przypadku guzów litych – mówi prof. Krzysztof Giannopoulos, kierownik Zakładu Hematoonkologii Doświadczalnej UM w Lublinie.

Wystąpienie tego typu dolegliwości powinno skłonić do wykonania badań przez lekarza rodzinnego, takich jak morfologia krwi, OB, mocznik, elektrolity, kreatynina, badanie ogóle moczu. W przypadku podejrzenia szpiczaka wskazane są również: elektroforeza białek moczu i surowicy, badanie wolnych łańcuchów lekkich w surowicy (sFLC), lub w moczu; badania moczu (badanie ogólne, dobowa zbiórka moczu i oznaczenie białka Bence-Jones), immunoglobuliny w surowicy (IgG, IgA i IgM). Dodatkowe badania do rozważenia to albumina w surowicy, beta-2 mikroglobulina, CRP, wapń, stężenie dehydrogenazy mleczanowej (LDH), oznaczenie szacunkowego wskaźnik filtracji kłębuszkowej (eGFR).

Początkowe objawy są niejednorodne, dlatego wciąż są opóźnienia w diagnozowaniu szpiczaka. Wiele się jednak zmienia. W ramach projektu Polskiego Konsorcjum Szpiczakowego prof. Krzysztof Giannopoulos stworzył algorytm, który ułatwia diagnozowanie. Staramy się dużo mówić o szpiczaku, dzięki temu zwiększamy świadomość, zarówno lekarzy rodzinnych i pacjentów, jak też w społeczeństwie. Dlatego choroba obecnie jest częściej rozpoznawalna na wcześniejszym etapie – mówi dr hab. Dominik Dytfeld, prezes Polskiego Konsorcjum Szpiczakowego.

Jeśli wstępne badania sugerują szpiczaka, pacjent powinien zostać skierowany do poradni hematologicznej, gdzie wykonane będą dalsze badania w celu potwierdzenia diagnozy, takie jak biopsja szpiku kostnego, RTG szkieletu, niskodawkowa TK całego ciała, MRI całego ciała, PET/CT.

Szpiczak to nie tylko choroba osób starszych

Ponad 90% przypadków zachorowań dotyczy osób po 50. roku życia, a średnia wieków pacjentów to ok. 70 lat. Co roku w Polsce jest rozpoznawanych ok. 2 tys. nowych przypadków szpiczaka – ta liczba rośnie, m.in. z powodu starzenia się społeczeństwa.

Szpiczak nie jest jednak tylko chorobą osób starszych: coraz częściej jest rozpoznawany także u osób w wieku 40 lat, a nawet młodszych. – Kiedyś byśmy nawet nie pomyśleli o diagnozowaniu szpiczaka u 40-latka. Dzięki świadomości społeczeństwa, lekarzy, łatwiejszej diagnostyce szpiczak jest dziś wcześniej rozpoznawalny. Najmłodsza osoba zdiagnozowana w Polsce miała 19 lat, na świecie – 8 lat. Sam mam wieli pacjentów ze szpiczakiem w wieku 30-40 lat – zaznacza dr hab. Dominik Dytfeld.

Postęp i indywidualizacja leczenia

10-15 lat temu większość pacjentów po diagnozie przeżywała średnio 2-3 lata. Dzięki ogromnemu postępowi w leczeniu dziś wielu pacjentów żyje po diagnozie 10 lat, a nawet dłużej. Wiele zależy jednak od tego, czy choroba została zdiagnozowana stosunkowo wcześnie oraz od tzw. ryzyka cytogenetycznego. 

Szpiczak jest chorobą niejednorodną, wymagającą indywidualnego podejścia, szerokiego wachlarza terapii o różnym mechanizmie działania; często stosuje się terapie wielolekowe, by przełamać oporność komórek nowotworowych. Im więcej dostępnych leków i schematów leczenia, tym lepiej dla pacjenta. – Szpiczak nadal pozostaje ciężką, nieuleczalną chorobą. Jednak leczenie jest dużo bardziej skuteczne, choroba szybciej cofa się, a pacjent dłużej pozostaje w remisji. Chociaż szpiczak powraca, to jednak okresy remisji są dużo dłuższe niż kiedyś i na tyle głębokie, że często nie jesteśmy nawet stwierdzić, że pacjent choruje. Pacjenci nieraz przez wiele miesięcy, a nawet lat, nie odczuwają choroby, mogą wrócić do normalnych funkcji społecznych, pracować, prowadzić normalne życie – mówi dr hab. Dominik Dytfeld.

Sposób leczenia coraz częściej jest uzależniony nie tylko od wieku pacjenta i jego stanu zdrowia, ale też od biologii choroby, czyli tzw. ryzyka cytogenetycznego. W odróżnieniu od wielu innych chorób onkologicznych, pacjent chory na szpiczaka przyjmujący kolejne linie leczenia (często piątą, szóstą) może funkcjonować, prowadzić życie rodzinne, czasem też zawodowe. Jak na razie jednak wyleczenie szpiczaka nie jest możliwe. – Coraz częściej mówimy jednak o „funkcjonalnym” wyleczeniu, kiedy pacjent ma utrzymującą się przez wiele miesięcy niewykrywalną minimalną chorobę resztkową, mierzoną ultraczułymi metodami. Jest wtedy duże prawdopodobieństwo, że pacjent będzie w takim stanie przez kilka czy nawet kilkanaście lat. Dziś celem leczenia jest opracowanie takich algorytmów, które pozwolą na wyeliminowanie choroby i trzymanie jej w tym stanie niewykrywalności przez wiele lat, przy braku toksyczności leczenia. Rozwój terapii zmierza w tym kierunku, by leczenie dobierać do pacjenta i niepotrzebnie nie eskalować terapii, jeśli jest nieobecna minimalna choroba resztkowa – zaznacza dr hab. Dominik Dytfeld.

Decyzje dotyczące leczenia są podejmowane indywidualnie. – Pacjenci są w różnym wieku, mają różne choroby współistniejące, różne ryzyko cytogenetyczne. Nie ma dwóch takich samych pacjentów, którzy będą identycznie szli przez kolejne linie terapii. Każdy z pacjentów wytycza własną ścieżkę leczenia. Szpiczak plazmocytowy to choroba bardzo indywidualna, zarówno pod względem genetycznym, jak też przebiegu klinicznego, dlatego tak istotna jest możliwość dobierania terapii indywidualnie do pacjenta – mówi prof. Giannopoulos.


 



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Terra Treść komentarza: Może to przykro zabrzmi, ale za te 12 milionów lepiej już kupić sprzęt do ratowania tysięcy jak nie dziesiątek tysięcy ludzi niż kupić nadzieję dla dziecka, które "może" będzie zdrowe po tak drogim leczeniu. To jest typowa decyzja typu poświęcić jedną osobę żeby uratować tysiące lub poświęcić tysiące ludzi żeby uratować jedną osobę. Historia nas nauczyła że o wiele lepszym wyborem jest pierwsza opcja. To że to jest dziecko niczego nie zmienia, a jedynie wzbudza niemoralne według mnie współczucie. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 19:57 Źródło komentarza: 12 mln zł - tyle kosztuje nadzieja dla Stasia Autor komentarza: Obatel Treść komentarza: Sprawa jest dosyć prosta, ponieważ taki człowiek sam wybrał sobie sposób na życie, ale inni nie mogą być zakładnikami jego wyborów, dlaczego my wszyscy podatnicy nie dość, że musimy na niego łożyć to jeszcze mamy być ofiarami jego wyborów, bo gdyby tylko chciał i oczekiwał pomocy to są odpowiednie instytucje które mogą w takiej sytuacji pomóc, więc służby powinny podjechać i zawinąć mu cały ten majdan na śmietnik i tak do skutku, wybrałeś sobie taki sposób na życie to twoja sprawa i masz do tego prawo, natomiast nie możesz innych uszczęśliwiać swoimi wyborami, chcesz tak żyć to ok, ale z dala od normalnych ludzi Data dodania komentarza: 7.09.2026, 19:20 Źródło komentarza: Na Pałacowej nie lepiej Autor komentarza: ! Treść komentarza: Rozumiem że ktoś zabił to trzeba wyjaśnić ale dlaczego Rodzice nie widzą siebie.Dlaczego poraz pierwszy puścili dziecko niepełnoletnie na wiejską zabawę.Dlaczego po 24 nie poszli po Nią.Gdzie były koleżanki. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:22 Źródło komentarza: Pamiętamy o tej sprawie, Panie Krzysztofie. Pamiętamy o Małgosi... Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Ścieżka rowerowa przecinająca drogę Oława - J-L? Nieźle.. Nie ma to jak bezpieczeństwo i płynność ruchu.. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 14:40 Źródło komentarza: Remonty dróg i mostów, czyli - co gdzie i kiedy zakończą? Autor komentarza: * Treść komentarza: Ja nie twierdzę, że takie zachowania i ludzi powinno się tolerować i przyklaskiwać im, ale proszę napisz jak widzisz rozwiązanie takiego problemu. Bo krytyka sama w sobie nic nie wnosi. On i tak będzie tam leżał i "pachniał" i tak. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:30 Źródło komentarza: Na Pałacowej nie lepiej Autor komentarza: żenada Treść komentarza: Smieszny oławski PiS jest chyba po to żeby dyskredytować tą formację. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:26 Źródło komentarza: 9:7 dla przewodniczącego Mazurka
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama