- Skoro już poruszamy temat bezdomnych, to z tyłu Pałacowej jest tak - opisuje i podsyła tę fotkę pani Aleksandra. - Wzywana policja i straż miejska bez rezultatu. Pan załatwia tu swoje potrzeby fizjologiczne, jest pod wpływem alkoholu. Zapach, jaki się unosi, uniemożliwia czasem nawet otwarcie okna...
Kolejny problem dla służb.


Napisz komentarz
Komentarze