Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 18:12
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wczoraj szukali 22-latka w okolicach śluzy w Ratowicach

W dalszym ciągu nie wiadomo, co stało się z 22-latkiem, który w nocy z soboty na niedzielę wpadł do Odry w okolicach Ścinawy Polskiej. Dziś kontynuacja poszukiwań
Wczoraj szukali 22-latka w okolicach śluzy w Ratowicach
Wczoraj szukali 22-latka w okolicach śluzy w Ratowicach

Źródło: OSP - Jednostka Ratownictwa Specjalistycznego we Wrocławiu

Podziel się
Oceń

Od niedzieli trwają poszukiwania mężczyzny, choć po tylu dniach raczej już tylko jego ciała, bo prawdopodobieństwo, że żyje, jest minimalne. Dopóki jednak nie ma ciała, wciąż jest nadzieja.  Wczoraj  służby kontynuowały poszukiwania mężczyzny w okolicach śluzy Ratowice. W poszukiwaniach brała udział Policja, OSP Siechnice, Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza OSP Siechnice, JRG 3 Wrocław, OSP - Jednostka Ratownictwa Specjalistycznego we Wrocławiu. 

Bez rezultatów. Sprawa jest trudna, bo mężczyzna wpadł do wody w miejscu, gdzie główny nurt rzeki rozwidla się na kilka. Ciało mogło spłynąć w kierunku wodospadu, w kierunku starej śluzy, w stronę elektrowni wodnej, a także w kanał prowadzący do nowej śluzy - to wszystko dodatkowo utrudnia poszukiwania.   

* Do tragedii doszło w nocy z soboty na niedzielę. To była pierwsza w tym roku tak ciepła noc z soboty na niedzielę. 22-latek z kilkuosobową grupą znajomych z podoławskich wsi wybrał się na ryby, przy okazji grillowali na brzegu Odry za Ścinawą Polską, gdzie często można spotkać wędkarzy
Około północy, gdy już się zbierali, 22-letek nagle wyszedł z auta i... wskoczył do Odry. Tak przynajmniej wyglądało to z pierwszych relacji, świadkowie usłyszeli tylko plusk wody. Nadal nie wiemy, co dokładnie się stało, jak i dlaczego znalazł się w wodzie ani w jakim był stanie. Wersji zdarzenia jest kilka. Jedna mówi, że młody mężczyzna, który mógł wcześniej pić piwo, źle się poczuł i wybiegł z auta w kierunku rzeki, aby wymiotować, poślizgnął się i spadł ze skarpy do wody, gdzie porwał go silny nurt - wody teraz jest w Odrze dużo, a w tym miejscu występują silne wiry. Druga wersja: chciał się popisać i przeskoczyć ognisko, a że było rozpalone praktycznie na brzegu, poślizgnął się i wpadł do wody. Inna - że po prostu chciał się wysikać i wpadł do rzeki. To nie jest ważne, bo wszystkie i tak wskazują, że doszło po prostu do nieszczęśliwego wypadku.

Jeden z kompanów natychmiast wszedł do rzeki, aby ratować kolegę, ale nurt już porwał mężczyznę. Poza tym było bardzo ciemno, więc nikt nic nie widział. 22-latek był ubrany w czarną koszulkę, czarne jeansy i sportowe buty.

Dyżurny oławskiej jednostki Policji otrzymał zgłoszenie około pół godziny po północy. Na miejsce od razu skierowano funkcjonariuszy z Ogniwa Patrolowo Interwencyjnego oławskiej jednostki oraz Straż Pożarną. Decyzją komendanta powiatowego Policji w Oławie ogłoszono alarm dla wszystkich policjantów podległych oławskiej jednostce. W nocnej akcji brało udział 55 funkcjonariuszy, 25 strażaków z Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej z Oławy i Wrocławia, OSP z Siedlec, Bystrzycy i Owczar oraz 3 łodzie. Na miejscu pracował również przewodnik z psem tropiącym, który jednak po sprawdzeniu miejsca zdarzenia oraz terenów wzdłuż rzeki Odra nie podjął tropu. Mimo zaangażowania dużych sił, mężczyzny ani jego ciała nie udało się odnaleźć do środy rano, gdy zamykaliśmy to wydanie gazety.

W komunikacie Policji z niedzieli czytaliśmy o "kolejnych godzinach poszukiwań młodego mężczyzny, który wskoczył do Odry". W poniedziałek zadzwoniła do redakcji kobieta. Nie przedstawiła się, tylko powiedziała, że jest matką 22-latka i prosiła, aby sprostować informację, że syn sam wskoczył do rzeki. 

- Nie skoczył - mówiła nam wzburzona przez telefon. 

Była pani tam na miejscu?

 - Nie - przyznaje. - Ale przecież świadkowie niczego dokładnie nie pamiętają. Chodzę cały czas wzdłuż brzegu i szukam syna .

Dodała, że to dla niej tragedia i bardzo bolą ją niektóre internetowe komentarze dotyczące syna i tego, co się stało nad rzeką.

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Marta 27.04.2023 10:38
Mam syna w podobnym wieku , co za tragedia, wyrazy współczucia

Kamil 27.04.2023 10:35
Chwilą nieuwagi, współczuję

magda 27.04.2023 10:33
Ogromna tragedia , wyrazy współczucia dla całej rodziny

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Zenek. B. Treść komentarza: Myślę, że gdyby Pan Radny nie podrzucił tematu to nawet byśmy nie wiedzieli, że coś jest w planach i obudzilibyśmy się jak byłoby za późno, a potem wielki płacz. Dzięki - zapoznam się na pewno. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 16:15 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: maciek Treść komentarza: Napisz do Pana Radnego bezpośrednio, na pewno ci odpowie. W pierwszej kolejności powinniśmy jednak wymagać działań od leniwego burmistrza, który pobiera ok. 20 tys. złotych miesięcznie wynagrodzenia i ma pod sobą urząd, na który z naszych podatków idą dziesiątki milionów złotych rocznie, a nie od radnego, który poświęca swój wolny czas. Po drugie niektórzy włodarze sąsiednich gmin już interweniowali u wójta, tylko nie leniuszek z Oławy. Po trzecie, czy opłacany z pieniędzy mieszkańców Oławy urząd chociażby zająknął się na temat możliwości składania uwag do planu w gminie? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 15:54 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: + Treść komentarza: Wnioski do budżetu na kolejny rok składa się raz do roku, w określonym terminie. Ty chciałaś być radną powiatu a takich podstaw nie znasz? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: Drabiński składa wnioski do budżetu powiatu na 2027. Jakie? Autor komentarza: * Treść komentarza: Szacun za działalność pana radnego i zainteresowanie wszystkich tematem Gminy Oława. Pozwolę sobie zacytować pana radnego. "czy władze Miasta Oława analizują te plany i czy zamierzają zabrać głos tam, gdzie przyszłe zagospodarowanie terenów sąsiedniej gminy może bezpośrednio dotyczyć naszych mieszkańców." I pozwolę sobie na jeszcze jeden cytat:" uwagę może złożyć każdy – również mieszkaniec miasta Oława." A teraz pytanie do pana radnego. Jakie uwagi, jakie pytania, jakie zastrzeżenia pan złożył, napisał? Myślę, że przez wrodzoną skromność pan tego nie napisał, ale może warto by było pokazać, że to nie UM w Oławie, ale pan, który reprezentuje mieszkańców, wykazał się czujnością i dociekliwością. Proszę nie być skromnym i pokazać nam swoją korespondencję z Urzędem Gminy. Jeszcze raz szacun i pozdrawiam Data dodania komentarza: 13.09.2026, 15:16 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: * Treść komentarza: Który to już rok tej kadencji Rady Powiatu? A pan radny przez ten czas aż trzy wnioski do budżetu. No jestem pod wrażeniem. Czyżby nie długo miały być kolejne wybory? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 15:04 Źródło komentarza: Drabiński składa wnioski do budżetu powiatu na 2027. Jakie? Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: A Frischmann śpi i udaje, że nic nie wie, jak poprzednio w sprawie biogazowni? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 14:48 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu...
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama