Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 08:26
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kino "Odra" jakie zapamiętałem

- Do kina "Odra" miałem stosunkowo blisko - wspomina Zbigniew Jakubowicz. - Z uwagi na to, że mieszkałem przy ul. Brzeskiej w Oławie, wystarczyło przejść podwórko, potem fragmentem ulicy Tadeusza Kościuszki, Browarnianą (gdzie niegdyś też było kino), następnie przez tzw. Górkę, by znaleźć się na Młyńskiej...
Kino "Odra" jakie zapamiętałem
Zbyszek Jakubowicz we współczesnym kinie Odra z córką Moniką i 5-letnim wnuczkiem Filipkiem na seansie "Zabawy Bolka i Lolka 2D". Jak powiedział mu wnuczek - dziadek, było super! To już chyba rodzinna tradycja... Wyżej oryginalne fotele z kina "Odra" z Izby Muzealnej Ziemi Oławskiej. Niestety, bez określonego rzędu, za to z kolejnymi numerami siedzisk: 13, 14 i 15
Podziel się
Oceń

Od najmłodszych lat do kina chodziłem w towarzystwie mamy Marii (1928-2021), która po śmierci mojego taty Józefa (1918-1973) starała się jak mogła, aby zapewnić mi jakąś rozrywkę. Najczęściej były to popularne niedzielne poranki, na które z czasem chodziłem już sam, a później przyprowadzałem na nie dzieci starszego rodzeństwa. Niedawno, po zgoła 50 latach, znów byłem na "poranku" w Odrze  na seansie "Zabawy Bolka i Lolka 2D" (nie jak dawniej o 9.00, lecz o 15.15). Tym razem z córką Moniką i 5-letnim wnuczkiem Filipkiem. Jak powiedział wnuczek - dziadek, było super! To już chyba rodzinna tradycja...

Z dzieciństwa zapamiętałem, jak po powrocie do domu mama odpytywała mnie z obejrzanego filmu i niejednokrotnie "podpuszczając mnie" pytała, że pewnie w kinie siedziałem w ostatnim rzędzie. Odpowiadałem wówczas, że oczywiście jak zwykle siedziałem w pierwszym, a od oglądania bolały mnie oczy...

Miałem też przygodę związaną z kinem, kiedy wraz z mamą i towarzyszącą jej koleżanką zostałem zabrany na "Potop" w reżyserii Jerzego Hoffmana. Podczas seansu rozchorowałem się. Źle się czułem, dostałem gorączki i nie mogłem doczekać się końca filmu. Mama najwyraźniej nie zdając sobie sprawy z zaistniałej sytuacji, chciała obejrzeć film z dynamiczną akcją w całości, myśląc zapewne, że się najzwyczajniej nudzę. Dla mnie były to swoiste katusze, które zapamiętałem na długie lata.

W rodzinnych opowieściach zachowała się też anegdota o tym, jak moje dwie dużo starsze siostry: Danuta i Teresa wybrały się do kina "Odra" na seans dla dorosłych. Pełnoletnia i niższa Danuta nie miała przy sobie dokumentu tożsamości, więc została przez obsługę kina odprawiona do domu - wyższa i niepełnoletnia Teresa weszła bez problemu.

Z ogromnym sentymentem wspominam tamte minione czasy związane nie tylko z ciekawym filmem, ale także jako miejsce spotkań, imprez dla dzieci, wszelkiej maści kabaretów, koncertów i recitali. Dla mnie to było takie kino retro, bez cyfrowej jakości, bez czystego dźwięku i ulepszeń, gdzie przed filmem puszczano Polską Kronikę Filmową i gdzie można było usłyszeć brzęk starej taśmy i trafić na zerwane klatki filmu. W pamięci utkwił specyficzny klimat tego miejsca, wystrój poczekalni ozdobionej mozaiką, portretami znanych aktorów i plakatami filmowymi. Do dziś przed oczami mam także przesympatyczną bileterkę panią Bronisławę Furmańską, pełną widownię, charakterystyczne ciemnozielone fotele i sklepik pełen pyszności, gdzie można było kupić oranżadę, czekoladę z orzechami, popularne brzeskie "kamyczki" czy niesamowitą galaretkę w czekoladzie.

Z perspektywy minionych lat niezmiernie jestem rad, że oławskie kino w nowej już odsłonie, pomimo nielicznych przestojów, cieszy się nadal wśród widzów niesłabnącą popularnością, a inne niewielkie miasta, jak chociażby Otmuchów na Opolszczyźnie mogą nam tego tylko pozazdrościć.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Można za darmo zjeść bo jest jadłodajnia Caritas. Z opieki dostanie się zasiłek. Nie trzeba pracować i starać, można przeżyć. Społeczeństwo ma kasę to można nażebrać na alkohol. Do noclegowni dla bezdomnych nie pójdą, bo tam nie można pić alkoholu. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 22:40 Źródło komentarza: Bezdomni. To nie jest sprawa jednostkowa Autor komentarza: . Treść komentarza: Naciskać na MOPS. Oni jako jedyni mogą założyć sprawę w sądzie o umieszczenie takiego człowieka w jakimś miejscu, po uprzednim wywiadzie i opinii od psychologa z MOPS. Poza tym nie ma innych opcji, które byłyby zgodne z prawem. Nie mówiąc o tym, że osoba pisząca ten list pisze go aż nazbyt podejrzanie, jakby zamierzała lub zna kogoś kto zamierza wyrządzić tym ludziom krzywdę… Nie tędy droga. Redakcja powinna przemyśleć czy nie zawiadomić policji o podejrzeniu planowania przestępstwa albo coś. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 21:10 Źródło komentarza: Bezdomni. To nie jest sprawa jednostkowa Autor komentarza: A Treść komentarza: Trzymam kciuki! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 19:20 Źródło komentarza: Drabiński składa wnioski do budżetu powiatu na 2027. Jakie? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Dużo słów. Treści niewiele Data dodania komentarza: 12.09.2026, 18:53 Źródło komentarza: Bezdomni. To nie jest sprawa jednostkowa Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Kolejne forum ekonomiczne i dyskusje o „architekturze nowego porządku” często wydają się przeciętnemu mieszkańcowi oderwane od codziennych problemów, takich jak rosnące ceny czy korki. Z perspektywy zwykłego obywatela brakuje w takich wydarzeniach namacalnych efektów, które przekładałyby się na lokalne inwestycje czy niższe rachunki. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 18:03 Źródło komentarza: Ważne rozmowy i konkretne decyzje. Za nami 35. Forum Ekonomiczne w Karpaczu Autor komentarza: Obatel Treść komentarza: Cóż każdy jest kowalem własnego losu, tak po ludzku bardzo im współczuję sytuacji w której się znaleźli lecz niestety oni często odmawiają pomocy ponieważ to oznacza życie ''po ludzku'' wśród społeczeństwa bez używek, racjonalnie myślący nie mogą brać spraw w swoje ręce i tworzyć grup ponad prawem bo to też są ludzie!, natomiast jako podatnicy mamo pełne prawo liczyć na to,że będzie to załatwiano systemowo i prawo powinno być równe wobec wszystkich obywateli, jeżeli swoje potrzeby fizjologiczne załatwiamy u kogoś pod oknem to jak zostaniemy złapani wówczas dostaniemy grzywnę jeżeli jej nie zapłacimy to trafimy do aresztu,podobnie jest np. z niszczeniem mienia itd. Może warto się nad tym zastanowić Data dodania komentarza: 12.09.2026, 17:19 Źródło komentarza: Bezdomni. To nie jest sprawa jednostkowa
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama