Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 02:14
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

3-letnia Iza potrzebuje naszej pomocy. Trwa walka o życie!

Podziel się
Oceń

Godzikowice. Zbiórka na walkę o życie. Nic nie wskazywało na to, że będzie miała poważniejsze problemy ze zdrowiem. Do 15 miesiąca życia w ogóle nie chorowała. Dziś walczy z bardzo rzadkim guzem, który zaatakował jej głowę. - Izabelka w ogóle nie chorowała, była zdrowym, cudownym dzieckiem i nadal jest - mówi Joanna Wilgosz z Godzikowic, mama 3-letniej dziewczynki. - Pewnego dnia nasza córeczka zaczęła więcej spać i "ślinić się na ząbki". Trwało to jednak dłużej niż normalnie. Dodatkowo stała się wybredna przy jedzeniu i bardziej płacząca. Zaniepokojeni tymi zmianami zgłosiliśmy się na badania. Pierwsze nie wykazały nic poza infekcją dróg moczowych. Otrzymała antybiotyk, ale stan naszej córeczki zamiast się polepszać, stale się pogarszał. Pojechaliśmy do szpitala. W oczekiwaniu na diagnozę lekarską przychodziły nam do głowy różne straszne choroby, jednak prawda okazała się dużo gorsza. Dowiedzieliśmy się, że nasza córeczka nosi w głowie bardzo złośliwy i szybko rosnący guz. Dziewczynka od razu została przewieziona na operację, która zakończyła się szczęśliwie, ale wyniki badania guza okazały się najgorsze z możliwych. 3-letnia dziś Iza choruje na atypowy nowotwór teratoidny AT/RT. Bardzo rzadki i bardzo trudny do leczenia u tak małych dzieci przypadek złośliwego guza. Klasyczna radioterapia jest bowiem zbyt niebezpieczna dla tak małych mózgów. Po konsultacji z polskimi i niemieckimi lekarzami rodzice Izy wiedzieli, że czeka ich niewyobrażalnie trudna walka o życie córeczki. Półtora miesiąca temu usłyszeli, że niedługo ich dziecko umrze. - Patrząc na uśmiechniętą buzię i błyszczące oczka Izuni nawet nie przechodzi mi to przez myśl - mówi mama dziewczynki. - Wierzę, że Iza ma niezwykłą siłę, niesamowitą wolę życia, która zadziwi nawet lekarzy. Po operacji szybko wróciły jej apetyt i chęć do zabawy. Pierwszą chemioterapię zniosła bardzo dobrze, a lekarze planują drugą i trzecią. Wiemy, że wyleczenie i przeżycie tej choroby graniczy z cudem, ale bardzo wierzymy, że ten cud nastąpi. Mimo choroby dziewczynka jest pełna energii i radości, o której wielu dorosłych dawno już zapomniało. Nieświadoma swojej choroby jak każdy maluch w jej wieku bawi się w chowanego ze starszym bratem, turla się po podłodze, krzyczy, śmieje. Normalnie je, śpi, zaczepia, szczebioce i śpiewa jak zawsze, jakby ta cała operacja i ciągłe pobyty w szpitalu była tylko snem. Rodzice dziewczynki nie poddają się i robią wszytko, by wygrać z chorobą córeczki. Nie zamierzają się poddać bez walki i jak zapowiadają zrobią wszystko, by ich córeczka wyzdrowiała. To jednak wymaga wielu wizyt u różnych specjalistów, konsultacji i długiego, bardzo kosztownego leczenia, a co się z tym wiąże pomocy i finansowego wsparcia ludzi dobrego serca. Jedną z okazji będzie piknik z okazji Dnia Dziecka, który odbędzie się 17 czerwca na boisku w Godzikowicach, podczas, którego odbędzie się akcja charytatywna na rzecz Izuni Wilgosz zorganizowana przez znajomych rodziny (szczegóły na plakacie obok). Ci, którzy nie mogą wziąć udziału w akcji, mogą wpłacić pieniądze na konto wrocławskiej fundacji "Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową" nr 11 1160 2202 0000 0001 0214 2867 w tytule przelewu: Izabela Wilgosz. Pod tym linkiem można licytować przedmioty przekazane dla Izy Wilgosz: https://www.facebook.com/izunianaszesloneczko/ (WK)

3-letnia Iza potrzebuje naszej pomocy. Trwa walka o życie!

3-letnia Iza potrzebuje naszej pomocy. Trwa walka o życie!


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama