Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 03:42
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kronika kombatantów trafiła do Izby Muzealnej

23 czerwca w Izbie Muzealnej Ziemi Oławskiej odbyła się uroczystość symbolicznego przekazania do zbiorów kroniki miejskiego koła Związku Bojowników o Wolność i Demokracją, a od 1990 Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych
Kronika kombatantów trafiła do Izby Muzealnej
Symboliczne przekazanie kroniki odbyło się w asyście osób, które przez lata współpracowały z pułkownikiem Praczukiem. Burmistrz zaprosił ich do symbolicznego zdjęcia - są to Franciszek Październik, Mirosław Krupski, Aleksander Maciejewicz, Janina Kordys, Tomasz Rożniatowski.

Autor: Małgorzata Rożniatowska Olawa24.pl

Źródło: Olawa24.pl

Podziel się
Oceń

 - Kranika oławskiego koła była prowadzona od samego początku istnienia tej organizacji na naszej ziemi - mówiła Marta Możejko z Izby Muzealnej. - Pierwszy zjazd delegatów miał miejsce jesienią 1949 roku i z tego okresu pochodzą najstarsze wpisy w kronice, a była ona prowadzona do 2009 roku.  Jesteśmy ogromnie wdzięczni za to, że pan pułkownik podjął decyzję o przekazaniu kroniki do zbiorów Izby Muzealnej - jest to dokument obejmujący 60 lat lokalnej historii ludzi, którzy walczyli o wolną Polskę, gotowi płacić za to najwyższą cenę. Kronika w naszych zbiorach będzie świadectwem tego przez wiele lat.
Pułkownik Praczuk, związany z Oława od 1994 roku, starał się prowadzić tę kronikę jak najdłużej.

- Kronika była zakładana przez pierwszych osadników ziemi oławskiej - mówił pułkownik Eugeniusz Praczuk. - To byli żołnierze Wojska Polskiego, którzy po zdemobilizowaniu organizowali życie w polskiej Oławie w latach 1946-48. Starałem się w kronice uzupełnić te informacje bo oławianie niewiele o tym wiedzą. Wydaje mi się, że kronika na ogół była dobrze prowadzona i są w niej ciekawe materiały. 
Oprócz kroniki koła miejskiego związku kombatantów do Izby trafiły też niektóre dokumenty, obrazujące działalność koła w mieście i okolicy. 
- Możliwość uzyskania do naszych zbiorów tej kroniki jest niezwykłym momentem, bo obrazuje ona pierwsze dni zasiedlania naszej miejscowości - mówił burmistrz Oławy Tomasz Frischmann. - Dziękuję za to, że kronikę będzie można prezentować w Izbie Muzealnej, a przypomnę że powiększanie naszych sal wystawowych o eksponaty nie tylko fizyczne, ale i także multimedialne, odbywa się już od jakiegoś czasu. Niezwykle istotna jest dla nas lokalność, więc ta kronika jest taka cenna. Tym bardziej, że najczęściej trafiają do nas materiały z przedwojennej historii Oławy, a dla nas niezwykle istotne są także te, które mówią już o nas - o Oławie po 1945 roku.
Symboliczne przekazanie kroniki odbyło się w asyście osób, które przez lata współpracowały z pułkownikiem Praczukiem. Burmistrz zaprosił ich do symbolicznego zdjęcia - są to Franciszek Październik, Mirosław Krupski, Aleksander Maciejewicz, Janina Kordys, Tomasz Rożniatowski. 
Obecny na uroczystości dyrektor SP nr 5 w Oławie Zenon Leja przekazał pułkownikowi obraz starego czołgu T-34 na pamiątkę uroczystości. 
- Te czołgi wygrały II wojnę światową - podsumował pułkownik Praczuk dziękując za wyjątkowy prezent. 
Kronika będzie dość szybko zdigitalizowana i w takiej formie dostępna dla wszystkich. Dziś można było przeglądać ją w oryginale, kartka po kartce. 
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama