Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 06:25
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Ciekawe dwie godziny z lokalną historią w pierwszy piątek miesiąca

Wczoraj listopadowe spotkanie Klubu Poszukiwaczy Zaginionej Historii Oławy cieszyło się wyjątkową frekwencją. Gościem specjalnym był Marcin Diakowski - archeolog prowadzący ze swoim zespołem badania na terenie oławskiej starówki.
  • Źródło: Biblioteka Publiczna w Oławie-Izba Muzealna Ziemi Oławskiej
Ciekawe dwie godziny z lokalną historią w pierwszy piątek miesiąca
Listopadowe spotkanie Klubu Poszukiwaczy Zaginionej Historii Oławy cieszyło się wyjątkową frekwencją

Źródło: Biblioteka Publiczna w Oławie-Izba Muzealna Ziemi Oławskiej

Podziel się
Oceń

Prace tu trwają już ponad 5 lat i co jakiś czas przynoszą zaskakujące odkrycia. Marcin Diakowski w obszernej prezentacji pokazał m.in. odkopaną w Rynku studnię z XVII wieku (która była niespodzianką, ponieważ nie widać jej na dostępnych materiałach ikonograficznych), zarys dawnej zabudowy rynkowej, ślady po Bramie Brzeskiej i XVII-wiecznej fosie. Wyjaśniał, jak interpretować odsłonięte w wykopach profile, w których widać powstałe przez stulecia nawarstwienia świadczące o pożarach czy zmianach nawierzchni na przestrzeni minionych wieków. Klubowicze mogli też obejrzeć zdjęcia odsłoniętej w ratuszowych piwnicach tajemniczej wnęki i dwóch małych nisz, których znaczenie nie zostało jeszcze do końca wyjaśnione. Najprawdopodobniej jest to dawna studnia połączona z konstrukcyjnymi łukami.

Słuchacze zadali archeologowi wiele pytań, świadczących o dużym zainteresowaniu najbardziej odległą przeszłością Oławy.

Po archeologu wystąpił Grzegorz Seredyński z prezentacją w ramach swojego stałego cyklu „Oława nieoczywista”. Tym razem badacz zajął się migracjami „za chlebem” sprowadzającymi do Oławy złotników. Przypomniał nazwiska znane słuchaczom już z wcześniejszych wykładów, jak choćby Metze, Chmurowski czy Horn. Badając historię oławskiego złotnictwa Grzegorz Seredyński pokazał wyraźny związek takich tragicznych wydarzeń w dziejach miasta jak wojny i zarazy z okresami zastoju czy regresu w oławskim złotnictwie. W swojej prezentacji ekspert od oławskiego złotnictwa pokazał kolejne piękne wyroby oławskich rzemieślników odkryte w różnych europejskich kolekcjach.

Ostatnie tegoroczne spotkanie Klubu odbędzie się 1 grudnia - jak zwykle w każdy pierwszy piątek miesiąca o piątej - wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy.



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Żeby mu tylko życi nie rozerwało od tego przeczyszczenia. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 21:12 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera Autor komentarza: Bober Treść komentarza: Od jak dawna pani Joanna zbiera w miłoszyckim lesie grzyby? Nie dla siebie pytam, a w imieniu fauny w tego lasu. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 20:27 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki! Autor komentarza: Głowa Treść komentarza: Kolejna kompromitacja oławskiej policji i oławskiej prokuratury. Trzeba pogonić tych niedouczonych pseudoprokuratorów oławskich do tarcia chrzanu, a nie do poważnej pracy. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 19:25 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Jak robili niedawno u nas w Chrząstawie drogę przecinającą las do Chrząstawy, to jakoś nie protestowaliście. Napiszcie wprost. Zależy wam, by pociągi nie jeździły w pobliżu waszych domów, które jak budowaliście, to nie zależało wam na przyrodzie. W d.pie macie las i ochronę przyrody. Wam zależy jedynie na was samych. Ale fakt faktem, że inwestycja średnio potrzebna, by nie powiedzieć wcale. Będą wycinać, wycinać, aż przyjdzie czas, że nie będzie już co wycinać. Firmy budowlane naciskają, producenci torów, podkładów, tartaki, spółki kolejowe, one na tym zarobią sporo pieniędzy, więc lobbują u polityków, premiera, pewnie i samorządy, wójtowie dostają mocne argumenty, by nie sprzeciwiali się. Fakt jeden plus, że podróż do Warszawy skróciła by się, ale już obecnie pociągi jeżdżą szybko, naprawdę czy warto tak dewastować przyrodę, by być szybciej o te dwie godziny w Warszawie? Chyba nie. A muszą być to proste tory, by pociągi rozwijały maksymalną dużą prędkość, więc żadnych kompromisów środowiskowych by nie było, im bardziej prosto, tym szybciej. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 19:12 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki! Autor komentarza: GENIUSZ Treść komentarza: Kiedy ktoś myśli inaczej niż on, to według geniusza - idiota i koń. Dyplom? Nie trzeba. Doświadczenie? Po co? Wystarczy przekonać , że jest się pomocą. A kiedy mu życie pokaże wyniki, winni są wszyscy - koledzy, przypadki i statystyki. I tak geniusz codziennie się trudzi...... Bo prawdziwy geniusz -rzecz niesłychana najwięcej o sobie gada. W głowie echo, a mina jak z bajki. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 18:41 Źródło komentarza: 9:7 dla przewodniczącego Mazurka Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Nie strasz gościa lekarzem, wiesz że podnieśli o 100 zł ceny za wizytę. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 18:12 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama