Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 20:33
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Na dębie w Dębinie ukazał się... anioł!

Tak właśnie ta historia mogłaby się zaczynać. "Na dębie Słowianin w Dębinie ukazał się anioł!" albo jeszcze lepiej - "objawił się", bo takimi słowami często posługują się ludzie, którzy "widzą" w tym nadprzyrodzone siły. Przypominamy post sprzed roku, bo w czasie majówkowych przejażdżek rowerami warto podjechać pod dąb "Słowianin" i samemu sprawdzić
  • Źródło: AK
Na dębie w Dębinie ukazał się... anioł!
Widzicie anioła?

Autor: Izabela Kadłucka

Podziel się
Oceń

Znamy takie historie z wielu miejsc świata, także Polski. Co jakiś czas słyszymy, że na drzewie czy szybie "objawiła się" Matka Boska czy jakiś święty - tak było choćby rok temu w Parczewie, gdy na jednym z drzew mieszkańcy "zobaczyli" Matkę Boską i zaczęli mówić o cudzie. Ponieważ wierni masowo gromadzili się pod drzewem i odmawiali modlitwy, zareagować musiała miejscowa Kuria, wydając oświadczenie, że zjawisko nie ma żadnych cech nadprzyrodzonych. Ale przecież ludzie "widzieli" Matkę Boską! No właśnie, nie widzieli, tylko... chcieli widzieć.  To zjawisko znane jako pareidolia, gdzie w przypadkowych szczegółach rozpoznajemy znane kształty, najczęściej w chmurach czy w skałach. Czasem także w korze drzew czy w odblaskach na szybie.  

 - Najczęstszą pareidolią jest widzenie twarzy tam, gdzie ich nie ma. Wynika to z faktu, że jesteśmy istotami społecznymi, dlatego rozpoznawanie twarzy jest dla naszego gatunku priorytetem. Co ciekawe - twarz w przypadkowych szczegółach rozpoznają już niemowlęta, ale także inne naczelne, np. makaki  - mówi psycholożka Izabela Kadłucka. - Istnieje hipoteza, że widzenie twarzy tam, gdzie jej nie ma, było bardziej adaptacyjne dla człowieka. Koszty pomylenia się i niedostrzeżenia twarzy mogą być bardzo wysokie, zatem lepiej widzieć twarz, nawet nierzeczywistą, niż nie widzieć jej wcale. Jest to zupełnie logiczne – widzenie nieistniejących twarzy nie jest obarczone żadnym ryzykiem, ponieważ zjawisko pareidolii związane jest z poczuciem nierzeczywistości twarzy, natomiast błąd polegający na nierozpoznaniu twarzy (np. drapieżnika) mógł być bardzo dotkliwy w konsekwencjach i nawet kosztować życie.  Według badań to kobiety częściej doświadczają zjawiska pareidolii twarzy. Naukowcy tłumaczą to tym, że z reguły kobiety są bardziej zaangażowane w życie społeczne. Ciekawe jest to, że zjawiska religijnych objawień to także według naukowców po prostu zjawisko pareidolii. Jakiś czas temu głośno było o objawieniu w Parczewie, na drzewie został dostrzeżony wizerunek Matki Boskiej.  Wyjaśnienie może być prostsze - ludzki mózg ma po prostu silną preferencje do widzenia twarzy - nawet tam, gdzie ich nie ma. A według badań osoby wierzące w zjawiska paranormalne i religijne częściej doświadczają zjawiska pareidolii. 

W Dębinie mamy właśnie z klasycznym przypadkiem pareidolii - łatwo z układzie kory zauważyć anioła. Niżej w galerii mamy inne przykłady z gminy Jelcz-Laskowice - drzewa w parku, budynek w Dębinie, czy cień na budynku w Chwałowicach (uśmiech jak żywy).

Zobaczcie niżej sami. 

 

 



Napisz komentarz

Komentarze

Redaktor 03.05.2025 18:42
Wow. To jest wiadomość na poziomie słynnego artykułu opisującego dramat jaki miał miejsce na ul. Magazynowej w Oławie. Szok i niedowierzanie - tak trzymać. Cenimy dobre dziennikarstwo..

rey 03.05.2025 15:51
Najpierw zobaczcie jak naprawdę wyglądają anioły w Biblii. To na drzewie można raczej nazwać posłańcem, którego nawet nie da się porównać z aniołami. Poza tym anioł może być równie dobrze upadły i będzie on wyglądać identycznie jak ten który nie jest upadły

Sołtys 03.05.2025 11:44
Po setce żołądkowej zobaczyłem

Nata 03.05.2025 09:40
Może Archanioł Michał?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: 👍Treść komentarza: 👍Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: **Treść komentarza: Powinni takim dawać 20 lat więzienia. Tyle że jak wyjdzie to czeka go bezdomność.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: Bajlando1312Treść komentarza: Niezłe KWIATKI :] Wreszcie debila zatrzymano...Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:23Źródło komentarza: Nie reagował na sygnały do zatrzymania, uciekał przed policyjnym patrolemAutor komentarza: cześTreść komentarza: HAHAHAHAAHAH :DData dodania komentarza: 27.01.2026, 14:14Źródło komentarza: Ocena od hakera i zaproszenie na... "bal z prostytutkami"Autor komentarza: abuTreść komentarza: Indoktrynacja od najmłodszych lat . Planeta płonie....Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama