Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 05:28
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Gwałtowne ulewy nie rozwiążą problemów z suszą

Błyskawiczne powodzie w miastach, podobne do tej, która miała miejsce kilka dni temu we Wrocławiu, spowodowane krótkotrwałymi, ale bardzo intensywnymi opadami powoli stają się normą. Nie oznacza to jednak, że rozwiązują problem suszy - mówi prof. Ewa Burszta-Adamiak z Instytutu Inżynierii Środowiska UPWr
  • Źródło: UPWr
Gwałtowne ulewy nie rozwiążą problemów z suszą
prof. Ewa Burszta-Adamiak

Źródło: UPWr

Podziel się
Oceń

- Dlaczego nie rozwiązują?

- Odbudowa zasobów wodnych to bowiem proces długotrwały - mówi prof. Ewa Burszta-Adamiak. - Lipiec w uwarunkowaniach klimatycznych Polski to zazwyczaj miesiąc z największą ilością opadów, ale są to opady intensywne i krótkotrwałe. A taki typ opadów, w mocno uszczelnionych miastach, przy braku rozpowszechnionej lokalnej retencji, przynosi więcej strat niż zysków dla środowiska.

- Dlaczego?

- Systemy kanalizacyjne są przeciążone, nie są w stanie przyjąć takich objętości opadów w stosunkowo krótkim czasie. Część spływów wraz ze ściekami przedostaje się przelewami do zbiorników wodnych. Opady burzowe przyczyniają się, szczególnie na mniejszych rzekach, do wzrostu poziomu wody, ale nie wpływają na wzrost retencji, a wręcz przeciwnie prowadzą do wylań i podtopień. W miastach dochodzi do tzw. powodzi błyskawicznych, o których w ostatnim czasie wyjątkowo głośno. Zatem, aby zażegnać problem suszy, potrzebne są dłuższe okresy z opadami umiarkowanymi, rozłożonymi w miarę równomiernie w czasie, ale też miejsca, gdzie mogą one być retencjonowane czy lokalnie zagospodarowane poprzez infiltrację do gruntu, zamiast bezproduktywnego, szybkiego odprowadzenia do systemu kanalizacyjnego.

- Polska ma jedne z najmniejszych zasobów wodnych w Europie, a obserwowane zmiany klimatu to również nasilenie zjawiska suszy. Jak zwykły Kowalski może zadbać o wodę na swojej posesji? Co może zrobić, by wody nie marnować?

- Wbrew pozorom może zrobić wiele. Szczególnie Kowalski, który jest właścicielem domu w zabudowie jednorodzinnej lub szeregowej. Jako właściciel nieruchomości ma wręcz obowiązek zagospodarować wody opadowe na swojej posesji. Najlepiej by było, aby nie sprowadzał odwodnienia dachu i terenu uszczelnionego na działce do podłączenia się do systemu kanalizacyjnego.

Każdy Kowalski powinien w pierwszej kolejności rozważyć możliwość ujęcia i/lub wykorzystania deszczówki na swoim terenie. Rozwiązań technicznych jest bardzo dużo. To m.in. studnia chłonna, skrzynki retencyjno-rozsączające, komory drenażowe, ogrody deszczowe itp. Wszystkie te rozwiązania prowadzą do czasowego retencjonowania wody opadowej, a następnie odprowadzenia do gruntu. Jeśli Kowalski chce wykorzystywać wodę opadową do podlewania zieleni wokół budynku, powinien rozważyć kupno zbiornika retencyjnego naziemnego lub większego, podziemnego. Podobne systemy, tylko na większą skalę, mogą zakładać wspólnoty mieszkaniowe oraz spółdzielnie.

- Zagospodarowanie wody opadowej to jedna sprawa, druga to użytkowanie wody w domu Kowalskiego.

- Ale również tu mamy możliwości, aby wodę oszczędzać. Zakręcanie wody podczas mycia zębów, mycie naczyń w komorach w zlewie lub w zmywarce zamiast pod bieżącą wodą, krótki prysznic zamiast kąpieli w wannie, ponowne wykorzystanie wody po płukaniu owoców, których latem jest dużo, do podlewania roślin doniczkowych lub w obrębie posesji, stosowanie perlatorów w kranach czy jak najszybsze likwidowanie przecieków np. w ubikacji. To tylko przykłady działań, tych najpopularniejszych, których każdy Kowalski, przy minimum woli, może się podjąć.

Warto pamiętać, że niezależnie od wykonywanej profesji czy miejsca zamieszkania, każdy z nas powinien poczuć się Kowalskim, który dla poszanowania zasobów wodnych powinien zastanowić się, jak wody nie marnować, a wybrane rozwiązania jak najszybciej wprowadzić w życie.

- Wraz z zespołem, kilka lat temu, opracowała Pani dla Wrocławia katalogi dobrych praktyk, które uwzględniają zasady zrównoważonego gospodarowania wodami opadowymi w obszarze zabudowanym. Czy widzi Pani efekty tej publikacji? Czy zwiększyła się świadomość mieszkańców w tym temacie?

- Tak, świadomość ludzi rośnie. Publikacje służą popularyzacji rozwiązań z zakresu zagospodarowania wód deszczowych w obrębie budynku, na osiedlach oraz przy pasach drogowych. Oba opracowania cieszą się dużym uznaniem projektantów, decydentów, mieszkańców, naukowców, nauczycieli nie tylko z terenu Wrocławia, ale dzięki ich formule (dostęp online) także z wielu innych miast. Przekonuję się o tym uczestnicząc w konferencjach naukowych, seminariach, gdzie prelegenci wskazują te opracowania jako źródła, z których czerpią wiedzę. Naszym założeniem było dotarcie z wiedzą do jak najszerszego grona odbiorców i uświadomienie potrzeb w zakresie racjonalnego gospodarowania wodą w miastach. Wydaje się, że cel został osiągnięty.




 


Napisz komentarz

Komentarze

Gość 08.08.2024 15:18
Niech nadal twierdzą, że stosowanie w naszym kraju tak dużej ilości dział antygradowych /czytaj także antydeszczowych/nie ma wpływu na nasilające się susze i gwałtowne opady deszczu

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama