Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 09:40
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Bez medalu, ale z podniesioną głową

Mateusz Rudyk zajął piąte miejsce w sprincie i dziesiąte w keirinie
Bez medalu, ale z podniesioną głową

Autor: fot. Facebook Mateusz Rudyk

Podziel się
Oceń

W ćwierćfinale sprintu w kolarstwie torowym sportowiec z Jelcza-Laskowic przegrał z Holendrem Harrie Lavreysenem. Co warte zaznaczenia, Harrie jest mistrzem olimpijskim i mistrzem świata, murowanym faworytem do złota także w Paryżu. Mateusz trafił więc najtrudniej jak mógł i walce o półfinał musiał uznać wyższość swojego rywala.

Polak rywalizował o miejsca 5-8. W tym przypadku nie było już pojedynków, na tor wspólnie wyjechało czterech kolarzy. Rudyk dojechał do mety jako siódmy, ale po złożeniu protestu przesunięto go na piątą lokatę. Skąd ten protest. Mateusz wytłumaczył to, cytowany przez portal sport.interia.pl: - Chyba tylko na igrzyskach są biegi w czteroosobowym składzie o miejsca 5-8. Ciekawy bieg i jestem zadowolony z siebie. Wnieśliśmy jednak protest. Na ostatnich 50 metrach byłem pierwszy, ale Japończyk mnie minął. Zjechał prosto na mnie i wybił mnie kompletnie z rytmu. Wykorzystał to też Brytyjczyk.

Sędziowie przyznali mu rację, uznając że rywal zachował się w sposób niedozwolony. Tym samym Mateusz Rudyk jest piątym zawodnikiem Igrzysk Olimpijskich w Paryżu! 

To nie był jednak koniec emocji. Kilka dni później kolarz torowy rywalizował jeszcze w konkurencji keirin. Zaczął świetnie. W swoim ćwierćfinale zajął trzecie miejsce i awansował do półfinału. Aby awansować do finału, potrzebował miejsca w pierwszej trójce wyścigu. Niestety to się nie udało. Zakończył ostatni. Potem ścigał się jeszcze w rywalizacji o miejsca 7-10. Niestety tym razem również miał najgorszy czas, więc zakończył na dziesiątej lokacie.

- Igrzyska Olimpijskie Paryż 2024 zakończone. 5 i 10 miejsce w moim wykonaniu. Na więcej nie było mnie stać - mówi szczerze. - Oddałem całego siebie na deskach toru. Lata wyrzeczeń, poświęcania wszystkiego aby walczyć o medale na tej imprezie. Konkurencje sprinterskie są bezlitosne i nie można sobie pozwolić na najmniejszy błąd. Tylko co z tego, gdy ty robisz wszystko co możesz, lecz nie jesteś w stanie przeskoczyć niektórych rzeczy? Po prostu nieraz czuję się bezradny. Cieszę się, że choć bez medalu, mogłem pokazać, że z cukrzycą można być dobrym sportowcem i osiągać wysokie wyniki sportowe, walcząc na Igrzyskach Olimpijskich. Dziękuję tym którzy mnie w tej drodze wspierali i dzięki którym mogłem się znaleźć na tej imprezie i godnie reprezentować nasz kraj.Przepraszam tych których zawiodłem. Chcę spróbować jeszcze raz za 4 lata powalczyć o marzenia. Tylko czy jak nic się nie zmieni, czy będzie to miało sens? Z takim pytaniem zostawiam siebie i was. Jeszcze raz dziękuję tym którzy są ze mną, wspierają mnie i pomagają, a do tych ,którzy podkładają kłody pod nogi, mam prośbę - zniknijcie i nie przeszkadzajcie więcej...

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: KTreść komentarza: Powiedziałeś, co wiedziałeś i wyszło, że mało wiesz.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 09:09Źródło komentarza: OŁAWA. Zadyma z udziałem pseudokibicówAutor komentarza: siostraTreść komentarza: Znam takie katoliczki ,które latają do kościoła udają święte a wszyscy wiedzą jakie są naprawdę.Ksiedza kłamią przy spowiedzi i do komuni chodzą.Jak to się ma do zjedzenia kiełbasy w piątek.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 08:51Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: KatoliczkaTreść komentarza: Taka informacja powinna być ogłoszona w niedzielnych mszach.Dlaczego nie była?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 22:12Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiem
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama