Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 07:17
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Strach - to było jej pierwsze uczucie, gdy woda podeszła tak blisko

Właśnie wyremontowali dom i za 2-3 miesiące mieli się do niego wprowadzić, ale... przyszła wielka woda
Strach - to było jej pierwsze uczucie, gdy woda podeszła tak blisko
Trochę wiedzieliśmy, jakie to miejsce, że to teren zalewowy, ale nie wiedzieliśmy, że na taką skalę. Teraz już wiemy... - mówi pani Kasia

Autor: Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Strach - to było jej pierwsze uczucie, gdy woda podeszła tak blisko. Potem przyszedł żal, że tyle pracy i środków włożyli w remont domu... 

Popłakała się. 

- No bo to jednak prawdziwy dramat. Nawet tu jeszcze nie zamieszkaliśmy - mówi pani Kasia z Oławy, która z mężem kupiła w Starym Górniku dom, który kończyli remontować, gdy przyszła wielka woda i budynek z jednej strony jest w wodzie. Przyjechali tylko po to, aby wykonać kolejne prace remontowe. I zostali, bo już nie da się ze Starego Górnika wyjechać. 

- Mieliśmy tu zamieszkać w grudniu, no i... przyszła woda. Trochę wiedzieliśmy, jakie to miejsce, że to teren zalewowy, ale nie wiedzieliśmy, że na taką skalę. Teraz już wiemy...  - mówi pani Kasia, ale nie żałuje kupna domu, bo bez względu na wszystko uznaje to miejsce za piękne. 

- Taki jego urok - mówi. 

Pani Kasia pochodzi z Oławy, mąż też. To ich pierwsza powódź w tym miejscu. Przyznaje, że teraz na pewno będzie się trochę więcej bała wody, ale ma nadzieję, że ta powódź daje jej wiedzę na temat tego, jak się zabezpieczyć przez wodą. Już wiedzą, że trzeba będzie solidnie zamurować okna w piwnicy, bo tędy woda wlała się do środka.  

Na drzewie zawiązali sznurek, który pokazywał najwyższy stan wody i co chwilę sprawdzają. Teraz wyraźnie widać, że woda opadła kilkanaście centymetrów. To jednak nie jest powodów do spokoju.  

- W nocy nie śpimy normalnie - mówi kobieta. - Ktoś musi czuwać, więc śpimy z mężem na zmianę. 

Nie mieszkali tu na stałe, a  tylko przeprowadzali remont, więc żadnych zapasów na miejscu nie mieli. Ani pełnej lodówki, ani wody, ani ubrań. Ludzie im na szczęście pomagają. Muszą jakoś ten trudny czas przetrwać. 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

nie rozumiem 20.09.2024 10:38
Naprawdę jest mi żal bardzo tych osób poszkodowanych na terenach Stary Górnik, Otok, ale osoby, które kupują tam domy dobrze wiedzą że jest to teren zalewowy... bo dom tańszy. Na Stary Górniku od dawna nie można się budować właśnie ze względu na tą sytuację, a osoby i tak kupują domy jeśli jest okazja.

mieszkaniec 20.09.2024 12:53
Nie prawda, można się budować a urzędy wydają pozwolenia na budowy

oława 20.09.2024 10:14
Jaka aktualna sytuacja związana ze stanem wody na Odrze i Oławce jest dzisiaj? Nic nie piszecie.

T
Redaktor 20.09.2024 10:18
Tu jest info: https://www.tuolawa.pl/artykul/36689,jaki-jest-stan-rzek-odra-i-olawa-optymistyczne-wiesci?

myśliwy 20.09.2024 09:58
Bardzo współczuję i jest mi niezmiernie szkoda tych Państwa. Jednak ludzie z Oławy wypowiadający słowa "Trochę wiedzieliśmy jakie to miejsce, że to teren zalewowy" wprowadzają mnie w totalne osłupienie...

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ... Treść komentarza: ZOO Łączna .. Data dodania komentarza: 18.10.2026, 22:41 Źródło komentarza: Malinka i Rysiu szukają wspólnego domu! Autor komentarza: * Treść komentarza: "Małżonka jechała do Opola i nikt nie czekał". Bez komentarza. Ale jak by był z żoną, to po co pisze, że "musi pójść do budynku w kierunku wiaduktu...." Jak by był z Nią mąż, to nie musiała by sama tam jechać na tym wózku. Nie broń czegoś, czego nie można obronić. Data dodania komentarza: 18.10.2026, 19:21 Źródło komentarza: Brakuje nie tylko wind, ale i kasy biletowej Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Mieszkańcy najwyraźniej nie dali się przekonać do tej kalki z Wrocławia. Po obejrzeniu oficjalnego filmu z odsłonięcia odnosi się wrażenie, że frekwencja na tym zapowiadanym wydarzeniu była bardzo skromna, a na miejscu pojawiła się zaledwie garstka osób. Taki obraz na nagraniu weryfikuje wcześniejsze, dość górnolotne zapowiedzi o „nowym rozdziale w miejskiej przestrzeni Oławy”. Moim zdaniem ta niska frekwencja to naturalny efekt tego, że próba połączenia regionalnych motywów z tak dosłownym lokowaniem produktu i logotypami prywatnych firm po prostu nie obroniła się wizerunkowo. Skoro w internecie pojawiły się głosy krytyczne ze strony osób przywiązanych do tradycji, to i na samym wydarzeniu zabrakło powszechnego entuzjazmu. Szkoda, że od samego początku nie postawiono na promowanie naszego autentycznego, oławskiego koguta, lecz zdecydowano się na marketingowy format, który budzi tak duże dyskusje. Ten materiał wideo pokazuje, że próby adaptowania cudzych symboli w celach komercyjnych nie budzą w Oławie większego zainteresowania i nie przyciągają mieszkańców. Data dodania komentarza: 18.10.2026, 17:06 Źródło komentarza: Wrocławski krasnal zamontowany i uroczyście odsłonięty (FILMIK) Autor komentarza: Platyn Treść komentarza: Ale tłumy .... krasnala witały 🤣🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 18.10.2026, 16:58 Źródło komentarza: Wrocławski krasnal zamontowany i uroczyście odsłonięty (FILMIK) Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Kolejny popis lokalnego PR-u i marketingowej żonglerki słowami. Jeszcze kilka dni temu wmawiano nam, że to „Pierwszy oławski krasnal” i „nowy rozdział w miejskiej przestrzeni Oławy”. Kiedy jednak w komentarzach podniosły się słuszne głosy oburzenia, że bezmyślnie kopiujemy Wrocław, zacieramy własną tożsamość i robimy z miasta darmowy słup ogłoszeniowy dla prywatnego biznesu – narracja nagle obróciła się o 180 stopni. Dzisiaj wjeżdża wersja „wrocławski krasnal w Oławie”. Klasyczny unik i gaszenie wizerunkowego pożaru. Nagle okazuje się, że krasnal nie jest już taki „oławski”, a żeby udobruchać lokalnych patriotów, na szybko dorzuca się obietnicę postawienia kolejnego koguta przy okazji następnego Rajdu. To tylko potwierdza to, o czym wielu z nas mówiło od początku: od pierwszej minuty nie chodziło o żadną tradycję czy kulturę, ale o zwykły product placement i komercyjny baner marketingowy z wielkim logo na koszulce i nazwą firmy na rejestracji rzeźby. Szacunek dla Muzeum Wena za to, co robi dla motoryzacji i promocji regionu, bo imprezy mają świetne. Ale traktowanie visualu naszego miasta i tożsamości mieszkańców jako darmowego, plastycznego tła dla korporacyjnych logotypów, które można dowolnie przemianować w zależności od tego, skąd wieje wiatr krytyki, to gruba przesada. Oława ma swój historyczny, autentyczny symbol – koguta. I to on powinien dominować w naszej przestrzeni publicznej, a nie wrocławskie kalki obwieszone reklamami. Data dodania komentarza: 18.10.2026, 16:15 Źródło komentarza: Wrocławski krasnal zamontowany i uroczyście odsłonięty (FILMIK) Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Po co nam tacy radni którzy w tak dramatycznej sytuacji proszą o czas? Panie Radny, w może przez ten pana czas będziemy płacić z Pana koryta? Ludzie zacznijcie w końcu dbać o interes mieszkańców Data dodania komentarza: 18.10.2026, 16:13 Źródło komentarza: Radny uważa, że należy dać prezesowi czas
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama