Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 02:27
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nowy Szpital Onkologiczny coraz bliżej! Wmurowano kamień węgielny.

Największa inwestycja w zdrowie mieszkańców w historii samorządu województwa – Nowy Szpital Onkologiczny - rośnie w oczach. 21 października w obecności wicemarszałków Sejmu Piotra Zgorzelskiego i Moniki Wielichowskiej oraz Zarządu Województwa Dolnośląskiego wmurowano kamień węgielny pod tę inwestycję. Nowy szpital onkologiczny przyjmie pierwszych pacjentów w 2028 roku.
  • Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego
Podziel się
Oceń

- Ten projekt łączy wszystkie siły polityczne. Za nami długie dyskusje o kształcie tej, niezwykle ważnej inwestycji. Pacjentów onkologicznych przybywa z każdym rokiem i potrzeby opieki nad nimi nieustannie rosną. Dlatego dziękuję wszystkim, którzy przez ostatnie lata walczyli o to żeby ta inwestycja powstała. Przed nami proces budowy, a ta jak widzę przebiega zgodnie z zamierzeniami. Szpital przyjmie pierwszych pacjentów już w 2028 roku – mówi Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.

Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia co piąty z nas może zachorować w ciągu swojego życia na nowotwór. Aktualnie każdego roku na całym świecie diagnozuje się je u 20 milionów osób, a w roku 2050 będzie to aż 35 milionów. Nowotwory stały się chorobą cywilizacyjną, dlatego tak istotne są odpowiednia profilaktyka, aby wcześnie je wykryć oraz inwestycje w szpitale, które będą w stanie skutecznie je leczyć.

- Każdego roku umiera z powodu nowotworów 100 tysięcy naszych rodaków. Nie dziwi więc fakt, że na Dolnym Śląsku było ogromne dążenie aby zapewnić mieszkańcom odpowiednią opiekę. Ta inwestycja zmieni bardzo wiele - nowoczesne oddziały, nowoczesna opieka, a przede wszystkim będzie to największa inwestycja w zdrowie mieszkańców regionu - mówi Piotr Zgorzelski, Wicemarszałek Sejmu. 

Mając na uwadze alarmujące dane WHO samorząd województwa dolnośląskiego systematyczne inwestuje w nowoczesną infrastrukturę medyczną. Dlatego właśnie w zachodniej części Wrocławia powstaje nowy szpital onkologiczny. Działka, na której buduje się szpital jest równa powierzchnią wrocławskiemu Parkowi Południowemu. Sam budynek będzie miał wielkość 14 pełnowymiarowych boisk piłkarskich i objętość aż trzech Hal Stulecia. Budowa nowego szpitala jest konieczna ponieważ obecna siedziba Centrum Onkologii DCOPiH mieści się w ponad stuletnich murach i stanowi najstarszy kompleks szpitalny w Polsce. Celem inwestycji jest stworzenie nowoczesnego ośrodka onkologicznego na miarę XXI wieku, poprawa warunków leczenia pacjentów i poszerzenie zakresu pomocy medycznej.

- To ważny dzień dla Dolnego Śląska i zwieńczenie trudu który podjęliśmy w 2015 roku. Dziękuję za determinację wszystkich kolejnych zarządów województwa. Ogromne słowa uznania również dla szefostwa Dolnośląskiego Centrum Onkologii, z którym podejmowaliśmy kluczowe decyzje odnośnie realizacji tej inwestycji. Niech ten szpital służy wszystkim potrzebującym – dodaje Cezary Przybylski, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. 

Inwestycja jest współfinansowana przez Samorząd Województwa Dolnośląskiego oraz budżet państwa. Wartość umowy podpisanej w ubiegłym roku z wykonawcą – firmą PORR przekracza miliard złotych. Nowy Szpital Onkologiczny będzie skupiał w jednym miejscu zakresy lecznictwa onkologicznego, hematologicznego wraz z Krajowym Bankiem Dawców Szpiku oraz chorób płuc, realizowanych do niedawna w trzech jednostkach: Dolnośląskim Centrum Onkologii, Dolnośląskim Centrum Chorób Płuc i Dolnośląskim Centrum Transplantacji Komórkowych.

- 70 lat czekaliśmy na te inwestycję. Jesteśmy jednym z pierwszych regionów gdzie powstało kompleksowe centrum onkologii – idea, która w całej Polsce jest konsekwentnie realizowana i która obecnie zamknęła się kompleksową koncepcją krajowej sieci onkologicznej. Nasza inwestycja pomoże wszystkim pacjentom, nie tylko onkologicznym ale także pulmonologicznym i hematologicznym. Dziękuję całej załodze, która pracowała nad połączeniem naszych szpitali i nad kształtem tego wielkiego przedsięwzięcia – dodaje prof. Adam Maciejczyk, dyrektor naczelny Dolnośląskiego Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu.

- Dziękujemy Państwu, bo tak naprawdę przed nami prawdziwe onkologiczne tsunami. Ten obiekt przyczyni się do tego ze będziemy przygotowani na te walkę i będzie służyć abyśmy te walkę wygrali – dodaje dr Paweł Zawadzki, zastępca dyrektora ds. rozwoju DCO.

Docelowo placówka będzie działała w ramach 9 unitów, obejmujących kompleksowe centra diagnostyki i leczenia Pacjenci będą mieli do dyspozycji 671 łóżek w pokojach jedno- i dwuosobowych. Szpital będzie dysponował 14 salami operacyjnymi, które umożliwią przeprowadzenie nawet 10 tysięcy zabiegów rocznie. Budynek został zaprojektowany tak, aby zapewnić mieszkańcom regionu najwyższy poziom leczenia onkologicznego, hematologicznego i pulmonologicznego.

- Dziękuję przede wszystkim marszałkowi, dyrektorom i wszystkim zaangażowanym, bo od początku znaleźliśmy w nich partnera. Przed nami inwestycja ogromna, jeśli chodzi o kubaturę zdecydowanie jedna z największych w kraju - 8 tysięcy ton stali i 80 tysięcy metrów sześciennych betonu mówią same za siebie. Serdecznie już zapraszam na zakończenie budowy w 2028 roku i deklaruję pełną gotowość naszego zespołu do realizacji – zakończył Piotr Kledzik, prezes PORR S.A.



Napisz komentarz

Komentarze

orwell 23.10.2024 05:18
wiecej anten mniej nowotworów

Marek 22.10.2024 14:21
Szpital szpitalem, dobrze ze powstaje, ale czy beda lekarze by leczyc na NFZ, bo nie od dzis wiadomo ze niegodziwi chciwcy w bialych kitlach preferuja prywatne kliniki gdzie oblowia sie w ciagu roku tylke ile w szpitalu na kontrakt NFZ przez 3-4 lata.

Wiesiek 22.10.2024 14:43
Święta prawda, jak się nie ograniczy prywaty lekarzy, którzy nie wiadomo ile już ciągną kasy za wizytę to taki szpital nie a sensu, bo nie będzie lekarzy i piguły też pójdą do prywaciarzy. Potrzebne są zmiany ustawowe i reforma NFZ, albo prywatny szpital który będzie leczył na NFZ.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama