Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 20:41
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Poszukiwania zakończyły się sukcesem (GALERIA)

Samochód, w którym jechały trzy dorosłe osoby i niemowlę, uderzył w drzewo. Dwie osoby w wyniku zdarzenia doznały tak dużego szoku, że uciekły z miejsca zdarzenia i zaginęły w pobliskim lesie. W samochodzie utknęła kobieta i noworodek. Po chwili w samochodzie wybuchł pożar - to scenariusz manewrów poszukiwawczo-ratowniczych, które odbyły się dzisiaj w lesie koło Miłocic Małych.
Poszukiwania zakończyły się sukcesem (GALERIA)
Samochód, w którym jechały trzy dorosłe osoby i niemowlę, uderzył w drzewo. Dwie osoby w wyniku zdarzenia doznały tak dużego szoku, że uciekły z miejsca zdarzenia i zaginęły w pobliskim lesie. W samochodzie utknęła kobieta i noworodek. Po chwili w samochodzie wybuchł pożar - to scenariusz manewrów poszukiwawczo-ratowniczych, które odbyły się dzisiaj w lesie koło Miłocic Małych.

Autor: Wioletta Kamińska

Podziel się
Oceń

 Ćwiczenia zorganizowano  z inicjatywy OSP w Minkowicach Oławskich oraz Grupy Poszukiwawczo Ratowniczej "MEVA" z Oławy. Wzięły w nich udział jednostki OSP z terenu miasta i gminy Jelcz-Laskowice, gminy Oława, a także jednostka JRG  PSP w Jelczu-Laskowicach oraz ratownicy medyczni i grupa PCK z Wrocławia, a także sztaby kryzysowe samorządów albo ich przedstawiciele.     

Celem manewrów było  przećwiczenie umiejętności wymaganych w kolejnych etapach zadania zaplanowanego w scenariuszu, a co najważniejsze współpracy ze specjalistycznymi grupami poszukiwawczymi jak "Meva" czy PCK, które dysponują sprzętem wykorzystywanym do tego typu działań -  quadami oraz dronami, w tym takimi z kamerami termowizyjnymi. Ćwiczący mieli też do dyspozycji specjalistyczne oprogramowania, które pomagają rysować mapy terenu wyznaczonego do poszukiwań, a także koordynować działania zespołów naziemnych - tzw. szybkich trójek. Widać na monitorze jak przemieszczają  się w czasie rzeczywistym, więc można cały czas dawać im wskazówki.

Obecnie, aby stworzyć takie centrum dowodzenia, strażacy muszą postawić namiot i zainstalować w nim potrzebny sprzęt. Zajmuje to około dwóch godzin. Na ćwiczenia zaproszono natomiast grupę PCK, która ma mobilne centrum dowodzenia - czyli samochód, busa z zamontowanym na stałe sprzętem wykorzystywanym przy poszukiwaniach. Dzięki temu są w stanie rozpocząć akcję poszukiwawczą w kilkanaście minut po tym, jak przyjadą na miejsce. 

Mobilne centrum dowodzenia PCK przyjechało z Wrocławia. W powiecie oławskim żadna jednostka takiego nie ma, a - zdaniem strażaków - bardzo by się przydało, dlatego chcieli je zobaczyć oraz sprawdzić, jak działa - i pokazać to przedstawicielom samorządów, których również  zaproszono na manewry. Może oni też uznają, że warto w coś takiego zainwestować. 

Więcej zdjęć w galerii niżej...



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca Autor komentarza: pacjent Pana Doktora Treść komentarza: Pytanie-do kogo mam sie teraz zapisac na kontrole po zawale,do Stajszczyka czy do Zalubskiego?.Prosze o termin wizyty.Robcie tak dalej,a my zrobimy z Wami porzadek. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:27 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama