Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 00:56
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

LIST: - Kolejne zagrożenie może się pojawić już choćby najbliższej jesieni

My mieszkańcy Siedlec i okolic przeżyliśmy w ostatnich dziesięcioleciach co najmniej trzy poważne, istotne zagrożenia powodziowe. Pamiętne w 1997 roku, gdy po prostu znaleźliśmy się pod wodą, kolejne w 2010 roku, gdy było już bardzo niebezpiecznie i ostatnie ubiegłoroczne, które - jak się wydaje - było już najbardziej pod kontrolą, choć oczywiście na pełne poczucie bezpieczeństwa nie mogliśmy sobie pozwolić.
LIST: - Kolejne zagrożenie może się pojawić już choćby najbliższej jesieni
My mieszkańcy Siedlec i okolic przeżyliśmy w ostatnich dziesięcioleciach co najmniej trzy poważne, istotne zagrożenia powodziowe.

Autor: Wioletta Kamińska

Podziel się
Oceń

Nasza okolica jest urokliwym zakątkiem Powiatu Oławskiego i tym samym staje się kierunkiem rozwoju zabudowy mieszkalnej oraz jest intensywnie eksplorowana turystycznie przez mieszkańców Oławy i powiatu. Zagęszcza się liczba domów, są wydawane kolejne pozwolenia na budowę, rosną indywidualne inwestycje, kształtuje się szeroka wspólnota mieszkańców i okolica staje się dobrym i przyjaznym miejscem do życia.

Tymczasem mimo historii i teraźniejszości naszej okolicy mamy jako obywatele i podatnicy trudność z wyegzekwowaniem najbardziej elementarnych potrzeb polegających na zaspokojeniu bezpieczeństwa naszych rodzin i gospodarstw domowych. I - jak się wydaje - nie chodzi tutaj najbardziej o kwestię materialną, bo ta zdaje się być do zdobycia polegając na deklaracji np. wójta Artura Piotrowskiego, ale wynika ona z przeszkód typowo biurokratycznych, lub też polegających na obojętności kolejnych władz na potrzebę lokalnej społeczności.

Są trzy zasadnicze trudności, jakie pojawiają się dziś:

1. Naprawa wału kierunkowego, który w sytuacjach skrajnych przyjmuje na siebie pierwszą falę.

2. Naprawa wału na Odrze po zniszczeniach powodowanych przez bobry.

3. Projekt rezerwatu na terenie polderu.

Działanie wału kierunkowego, tzw. kierownicy, jest absolutnie istotne, ponieważ jego brak naraża wał główny na przyjęcie głównej fali powodziowej, podmycie wału i radykalne zwiększenie zagrożenia powodziowego. Trudność polega na tym, że wał kierunkowy ulega podczas powodzi uszkodzeniu i wymaga odbudowy, tymczasem z ust radnego Drabińskiego, powołującego się na wpływy w Wodach Polskich, usłyszeliśmy, że wał kierunkowy może być likwidowany. Ta absurdalna decyzja może nas kosztować bardzo wiele podczas kolejnej powodzi.

Są miejsca w wale, gdzie swoje kolonie rozwinęły bobry. Trudność polega na tym, że budując swoje nory w wale rujnują jego strukturę niszcząc go i potencjalnie tworząc miejsca przerwania wału przez napierające masy wody. To głównie w takich miejscach odbywała się praca mieszkańców w czasie powodzi polegająca na uszczelnianiu wyrw workami z piaskiem. Ponadto mimo modernizacji wału na Odrze zagrożenie pojawia się też po stronie wału na Oławie, który jest w stanie absolutnie złym oraz jest zbyt niski. Tutaj również trwała praca setek ludzi nad umocnieniem i podwyższeniem wału. Odnosimy nieodparte wrażenie, graniczące z pewnością, że w tym przypadku ochrona przyrody, a konkretnie siedliska bobrów, odbywa się kosztem zwiększenia zagrożenia powodziowego okolicy oraz bezpieczeństwa mieszkańców.

Odbyły się ostatnio spotkania przedstawicieli władz z mieszkańcami Siedlec i Zakrzowa dotyczące planów, propozycji utworzenia rezerwatu na terenie polderu za wałem przeciwpowodziowym. W ocenie mieszkańców, wyrażonej jednoznacznym stanowiskiem podczas głosowania, nie ma naszej aprobaty dla takich działań z powodu niemożności prowadzenia gospodarki leśnej na takim terenie. Nikt rozsądny nie powinien dopuścić do sytuacji, w której płynąca rwąca woda porywa leżące kłody i drzewa potęgując ewentualne ryzyka i zwiększając szkody. Przykładem może być sytuacja z ostatniej powodzi, gdy płynąca kłoda zablokowała się pod mostkiem na Oławie w Marcinkowicach piętrząc wodę i uszkadzając konstrukcję mostku.

Nasza aktualna sytuacja budzi niepokój mieszkańców Siedlec, Zakrzowa i okolic, ponieważ nie obserwujemy jakichkolwiek prac zmierzających do naprawy, lub choćby przywrócenia dobrego stanu zabezpieczeń przeciwpowodziowych w naszej okolicy, a nietrudno się domyśleć, że kolejne zagrożenie może się pojawić już choćby najbliższej jesieni.

Wobec braku konkretnych działań ze strony poszczególnych władz zwracamy się z prośbą o publikację materiału w celu wywarcia presji społecznej w kierunku zabezpieczenia mieszkańców naszych wsi.

 

Waldemar Rożek

 


Napisz komentarz

Komentarze

Jasnowidz 18.07.2025 23:20
Prorok gdzie byłeś dobrej pory

zrozpaczony 18.07.2025 18:21
Szanowny Panie Rożek. Pisze Pan o kłodzie na rzece Oława, a rezerwat ma powstać w dorzeczu Odry. Na polderach woda nie płynie szybko. Kłody nie zagrażają.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama