Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 lipca 2026 20:33
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wczesny sezon na grzybobranie. Naukowcy tłumaczą dlaczego i jak zbierać

Tegoroczna aura sprawiła, że sezon na grzyby rozpoczął się wcześniej niż zwykle i już teraz zapowiada się jako jeden z najbogatszych od lat, co niedawno udowodnił nam Henryk Markowski, który - jak co roku - tradycyjnie rozpoczyna oławski sezon grzybobrania Obfite deszcze, wysoka wilgotność i ciepłe noce stworzyły idealne warunki dla grzybni. Efekt? Już w lipcu masowo zaczęły pojawiać się gatunki, które zwykle kojarzymy z wrześniem, m.in. podgrzybki i borowiki.
Wczesny sezon na grzybobranie. Naukowcy tłumaczą dlaczego i jak zbierać
Henryk Markowski - jak co roku - rozpoczyna oławski sezon grzybobrania

Autor: Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Wprawdzie nawet zimą w polskich lasach można znaleźć ciekawe gatunki grzybów. Na martwych pniach trwają huby, a łagodne zimy ostatnich lat sprzyjają owocnikowaniu gatunków typowo zimowych, takich jak Płomiennica zimowa (Flammulina velutipes) czy Boczniaki. Choć są to grzyby często ignorowane, dla wprawnego oka stanowią początek całorocznej przygody z mykologią.

Klasyczny sezon grzybowy zaczyna się jednak wiosną. Zwiastunami jego początk są Smardze. Choć w Polsce objęte są ochroną i nie wolno ich zbierać w środowisku naturalnym, często wyrastają w ogrodach, na ściółce drzew iglastych, czy przy ścieżkach parkowych, zwłaszcza tam, gdzie użyto kory lub trocin – i stąd możemy je pozyskiwać.

Tegoroczny początek sezonu był jednak nietypowy.

To jeden z najwcześniejszych i najbardziej obfitych startów sezonu, jaki pamiętam. Prawdopodobnie sprzyja temu fakt, że ubiegłoroczny sezon był słabszy, a grzybnia miała czas się zregenerować – mówi prof. Artur Gryszkin z Katedry Technologii Żywności i Przechowalnictwa, dodając, że oprócz klasycznych grzybów mykoryzowych coraz częściej pojawiają się także gatunki nadrzewne. Przykładem może być Żółciak siarkowy (Laetiporus sulphureus) – smaczny, efektowny grzyb o charakterystycznym, cytrynowym kolorze i miękkiej strukturze. Co ciekawe, obecnie coraz częściej obok grzybów mykoryzowych pojawiają się równie wartościowe i smaczne grzyby nadrewnowe, które mają rosnącą liczbę amatorów.

– To wszystko wskazuje na intensywny i różnorodny sezon grzybowy, który z pewnością dostarczy wielu wrażeń zarówno początkującym, jak i zaawansowanym grzybiarzom. Cieszy mnie że już pojawiły się obficie pierwsze Czubajki –  dodaje z uśmiechem prof. Gryszkin

 

A gdzie zbierać grzyby? Jak się okazuje, nie każdy las to dobre miejsce na grzybobranie. Choć parki miejskie i przydrożne zadrzewienia mogą kusić łatwym dostępem, grzyby zbierane w takich miejscach mogą kumulować metale ciężkie i inne zanieczyszczenia. Bezpieczniej i przyjemniej jest zapuścić się głębiej – z dala od dróg, zabudowań i psich wybiegów.

Lasy sosnowe, bukowe czy mieszane, z bogatą ściółką i dobrą wilgotnością, to idealne środowisko dla grzybów mykoryzowych. 

Podstawą bezpiecznego grzybobrania jest zawsze zdrowy rozsądek. I nie chodzi tylko o ostrożność przy wyborze gatunków, ale również o ocenę własnych możliwości. Jak przypomina prof. Gryszkin:

Zbieramy tylko te grzyby, które znamy na sto procent. Jeśli nie mamy pewności, warto sięgnąć po atlas terenowy lub jeszcze lepiej skonsultować znalezisko z bardziej doświadczonym grzybiarzem. Czy można się pomylić? Oczywiście, choć w obecnym momencie sezonu grzybowego pomyłki zdarzają się rzadziej. Niemniej jednak ostrożność to podstawa. Na początek polecam ograniczyć się do grzybów rurkowych, czyli tych, które pod kapeluszem mają siateczkę. Ryzyko tragicznej pomyłki w tej grupie jest minimalne. Nawet jeśli ktoś pomyli Krasnoborowika z gatunkiem niejadalnym, jak np. Krwistoborowikiem szatańskim, który i tak jest pod całkowitą ochroną – ale już występuje na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, to w najgorszym razie może dojść do zatrucia pokarmowego, ale nie śmiertelnego. To samo tyczy się też niebędącego pod ochroną Gorzkoborowika żółtoporego, który może nam przysporzyć problemów żołądkowych, a łatwo go pomylić z gatunkami jadalnymi. Jeśli chodzi natomiast o grzyby blaszkowe, tu apeluję o wyjątkową czujność. Pomyłka z Zasłonakiem rudym (Cortinarius orellanus) czy już niebawem  z Hełmówką jadowitą (Galerina marginata) może mieć tragiczne konsekwencje. Oba te grzyby zawierają silne toksyny o działaniu nefrotoksycznym i hepatotoksycznym, których efekty mogą ujawnić się dopiero po kilku dniach. Słyszałem już też… o pojawieniu się w naszych lasach Muchomorów sromotnikowych – A to śmiertelnie toksyczny grzyb! – ostrzega naukowiec.

 

Równie ważna jest technika zbioru. Najlepiej grzyby delikatnie wykręcać – dzięki temu można obejrzeć cały trzon grzyba i uniknąć ewentualnych pomyłek. Otwór po grzybie warto przysypać ściółką, by chronić grzybnię przed wysychaniem.

Ale wycieczka do lasu to nie tylko sposób na zdobycie składników do obiadu. To także naturalna forma terapii. Kontakt z lasem działa kojąco na układ nerwowy, wspiera odporność, poprawia nastrój i redukuje stres. Nawet jeśli wrócimy z pustym koszykiem, wrócimy z czymś bezcennym. Ze spokojem i poczuciem bliskości z naturą.

Zanim wyruszy się na grzyby, dobrze jest się przygotować. Należy zabrać koszyk lub torbę płócienną, założyć ubranie i czapkę chroniące przed kleszczami oraz wziąć atlas grzybów lub aplikację z rozpoznawaniem gatunków.


 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Klotz Treść komentarza: Szkoda że nikt tu nie napisał z jakimi problemami męczy się teraz Dino. Strajki pracowników, zwolnienia, złe traktowanie i brak podwyżek. Trudna sprawa. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: Wkrótce otwarcie. Szukają pracowników Autor komentarza: politykierze Treść komentarza: To już nie można być sympatykiem KO ( PO już nie ma!)? a ilu jest w Samorządach w Polsce członków i sympatyków PiS-u - nie można? Politykujesz, gościu. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 17:46 Źródło komentarza: KOMENTARZ Łopatką w głowę i płacz Autor komentarza: Kamila Treść komentarza: oby ta publikacja do kogoś dotarła i zostały wyciągnięte wnioski Data dodania komentarza: 27.07.2026, 17:13 Źródło komentarza: LIST: - Nowe parki i skwery na pokaz, a pod Urzędem Miasta wstyd i brud! Autor komentarza: Abba Treść komentarza: Powiem szczerze, że niezależnie od sympatii politycznych od osób wybieranych przez mieszkańców oczekuję przede wszystkim odpowiedzialności i konsekwencji. Jeśli ktoś zdobywa mandat dzięki zaufaniu wyborców, to powinien być gotowy również na trudniejsze momenty i krytykę, bo taka jest natura życia publicznego. Zmiana decyzji zawsze powinna być dobrze wyjaśniona, żeby ludzie wiedzieli, dlaczego doszło do takiego kroku. Podobnie podchodzę do finansów – zanim podejmę ważną decyzję, wolę wszystko dokładnie porównać. Dlatego korzystam z Procredito.pl, gdzie można sprawdzić zestawienie kredytów gotówkowych i różne oferty kredytowe. Moim zdaniem to jedna z najlepszych porównywarek kredytów i pożyczek, bo pozwala świadomie wybrać rozwiązanie najlepiej dopasowane do swoich potrzeb. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 17:12 Źródło komentarza: KOMENTARZ Łopatką w głowę i płacz Autor komentarza: kpina z obywateli Treść komentarza: Przecież tym wpisem policja naraża się wyłącznie na śmieszność. Szczególnie u osób, które również poszukiwały sprawiedliwości i ochrony przed pomawiaczami i stalkerami i jedyne co dostały od policji to postanowienie o umorzeniu. Najzabawniejsze (ale to śmiech przez łzy) jest to, że jak zwykły obywatel przychodzi po pomoc, to ustalenie użytkownika na facebooku jest równie niemożliwe jak lot na Wenus, ale jak ktoś się źle wypowiedział o policji, to jakoś się da to ustalić. Jeszcze jakby redakcja ustaliła czy ta sprawa była z prywatnego oskarżenia funkcjonariuszy, czy też prokuratura uznała, że samopoczucie pomówionych jest tak ważnym elementem interesu państwa, że trzeba w sprawę zaangażować cały aparat prokuratorski? Data dodania komentarza: 27.07.2026, 17:05 Źródło komentarza: Podawał nieprawdziwe informacje i pomawiał. Teraz przeprasza Autor komentarza: Szatyn Treść komentarza: Gosia ty też do premiera pisałaś, że w każdych wyborach głosujesz na PO. Rozumiem próbę odwrócenia uwagi od tego, że za cały ten burdel odpowiada burmistrz, ale sympatie partyjne obecnego prezesa ZWiK nie mają znaczenia dla trwania na tym stołku, istotna jest spolegliwość i gotowość do wykonywania nawet najgłupszych pomysłów burmistrza bez dyskusji. Czyny nie słowa. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 16:58 Źródło komentarza: KOMENTARZ Łopatką w głowę i płacz
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama