Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 04:23
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Bieszczadzkie połoniny jesienią - to trzeba zobaczyć! (GALERIA)

Jesień w Bieszczadach to idealny moment na relaks i zapierające dech w piersiach widoki. Magiczny czas, gdy góry i połoniny pokrywa paleta barw: żółci, złota, czerwieni, brązów i zieleni, zmieniających swój odcień w zależności od pory dania, słońca, wędrujących chmur i urokliwych mgieł. Niesamowite przeżycie, zwłaszcza gdy zmieniająca się pogoda serwuje nam wszystkie pory roku w zaledwie kilka godzin
  • Źródło: TuOlawa.pl
Bieszczadzkie połoniny jesienią - to trzeba zobaczyć! (GALERIA)
Jesień w Bieszczadach to idealny moment na relaks i zapierające dech w piersiach widoki.
Podziel się
Oceń

Nie chodzę po górach, tylko czasem turystycznie. Nigdy wcześniej nie byłam w Bieszczadach, chociaż planowałam to od dłuższego czasu właśnie ze względu na jesienne krajobrazy. Obejrzałam mnóstwo zdjęć Bieszczad o tej porze roku i im więcej oglądałam, tym bardziej chciałam to zobaczyć na własne oczy. I w końcu zobaczyłam, ale.... żadne ze zdjęć nie oddaje rzeczywistości. Zrobiłam ich mnóstwo, bo tam inaczej się nie da. Obejrzyjcie, może was też zainspirują, ale pamiętajcie, że rzeczywistość jest dużo ładniejsza.     

Byłam tam tylko dwa dni - nocleg w Wetlinie polecam, bo blisko do bardzo malowniczych tras. Ja na start zaserwowałam sobie to, z czego Bieszczady słyną, czyli połoniny.     

Na rozgrzewkę Połonina Wetlińska i Chatka Puchatka. Wyruszyłam rano i już po kilkunastu metrach dopadał mnie deszcz, który dalej przekształcił się w krupy śniegu. Z każdym kolejnym krokiem nasilał się też wiatr. Chmury zasłaniały wszystko. Kilka  razy zastanawiałam się, czy zawrócić, zwłaszcza że błoto na trasie nie ułatwiało wędrówki. Z prognozy pogody wynikało jednak, że pogoda się zmieni. Będzie kilkugodzinne okienko pogodowe, więc... skoro już wyszłam na szlak, a wraz ze mną gro innych ludzi, którzy twardo parli do góry, uznałam, że może jednak ja też się nie poddam. I - kolejny raz powtórzę  - było warto. Chmury i śnieg towarzyszyły mi do schroniska Chatka Puchatka. Po około godzinie spędzonej tam wraz z tłumem innych oczekujących na poprawę pogody, naszym oczom ukazała się Połonina Wetlińska. W pełnej okazałości, z odległym horyzontem, tylko miejscami poprzecinana cienkimi chmurami łączącymi kolorowe górskie zbocza z błękitnym niebem. Niezapomniany widok i to dziwne uczucie wszechogarniającego spokoju. Każdy kolejny krok po połoninie był więc już tylko przyjemnością. 

W nocy w Bieszczady zakradła się zima. Ranek przywitał mnie oszronionymi drzewami i delikatną warstwą śniegu w wyższych partiach gór, a jednocześnie błękitnym niebem i promieniami słońca, więc krajobraz stał się jeszcze bardziej wyjątkowy. Wędrówka po Połoninie Caryńskiej - bo to był cel drugiego dnia mojej wędrówki - przyniosła więc zupełnie nowe inne krajobrazy i wrażenia, ale - co będę opowiadać - musicie to zobaczyć sami. Bieszczadzkie połoniny to moim zdaniem obowiązkowa jesienna trasa dla każdego. Ja na pewno tam wrócę... 

 

Mieszkanka powiatu oławskiego   

 

Więcej zdjęć w galerii niżej...

 



Napisz komentarz

Komentarze

Nata 04.11.2025 21:42
A dlaczego tu nie ma zimowych scenerii???

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama