Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 06:43
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Żeby było bezpieczniej

Podziel się
Oceń

W lasach i nad wodą

Tradycyjna akcja oławskiej policji oraz straży miejskiej, gminnej, leśnej, rybackiej i ochrony wód jest prowadzona od jedenastu lat

Po odprawie, którą prowadził 26 sierpnia aspirant sztabowy Przemysław Zawłodzki, z placu przy strzelnicy miejskiej nad Odrą wyruszyło w teren siedem zmotoryzowanych patroli czteroosobowych. Ujawniały przestępstwa i wykroczenia, związane z nieprzestrzeganiem ustaw o rybactwie śródlądowym, lasach państwowych, oraz prawa wodnego i przepisów o ochronie środowiska. Zwracano też uwagę na dzikie kąpieliska. Od godz. 16.00 patrolowano drogi lokalne i polne oraz sprawdzane akweny w powiecie. Skontrolowano stopnie wodne na Odrze w Lipkach, Oławie i Ratowicach, kanały w Oławie, zbiorniki "Łacha Jelecka", "Pod dębami", "Łąki", "Matunin", "Stary Górnik", "Żółta Woda" i "Leśna Woda", oraz rzeki Oławę i Smortawę, a także starorzecze Odry koło Siedlec. Zlustrowano lasy podległe leśnictwom: Oława, Oleśnica Mała, Bystrzyca, Janików, Jelcz, Łaziszki, Chrząstawa i Miłoszyce. W związku z przyjazdem na teren naszego powiatu wałbrzyskich kibiców, około godziny 17.20 ściągnięto grupę funkcjonariuszy policji celem zabezpieczenia meczu w Marcinkowicach, gdzie miejscowy "Sokół" rywalizował z "Górnikiem" Wałbrzych. Pozostali nadal prowadzili działania kontrolne, zakończone o godz. 19.45. Po stwierdzeniu 28 wykroczeń, nałożono 7 mandatów karnych, na łączną kwotę 1400 zł oraz wystawiono 3 wezwania do PSR, celem dalszego procedowania. To były kary głównie za połów na stopniu wodnym, za brak dokumentów, uprawniających do połowu, także za łowienie na 3 wędki, za ryby niewymiarowe, za wjazd do lasu oraz za zaśmiecanie terenów wodnych i leśnych. Udzielono też 22 pouczenia i wylegitymowano 77 osób. W tegorocznej wakacyjnej akcji wzięło udział 27 funkcjonariuszy: 6 policjantów z KPP w Oławie oraz z komisariatu w Jelczu-Laskowicach, 14 strażników Straży Rybackiej Powiatu Oławskiego, po dwóch strażników Państwowej Straży Rybackiej we Wrocławiu i oławskiej Straży Miejskiej oraz po jednym ze Straży Leśnej, Gminnej i Straży Ochrony Wód PZW. Wykorzystano do tych działań siedem pojazdów, w tym 2 radiowozy policyjne oraz po jednym ze Straży Miejskiej, Gminnej, PSR, SL i SSR, które przejechały łącznie 412 km. W jednym z patroli był przewodniczący Komisji Ochrony Wód Okręgu PZW we Wrocławiu Dawid Radziemski, który tak ocenił i skomentował oławską akcję: - Po raz pierwszy uczestniczę w działaniach kontrolnych na taką skalę. Jestem pod wrażeniem profesjonalizmu, wzajemnego zaufania oraz szacunku, z jakim odnoszą się względem siebie funkcjonariusze. W tym wszystkim chodzi nie o to, żeby spacyfikować osoby popełniające wykroczenia, lecz doprowadzić do sytuacji, gdzie wędkarz czy osoba korzystająca z odpoczynku nad wodą, będą się czuli bezpiecznie. Wyniki tego działania nie należą do najwyższych, natomiast na pewno jest to konsekwencja pracy Straży Rybackiej i pozostałych jednostek na tym terenie. Potencjalny sprawca wykroczenia zapewne mocno się zastanowi, zanim podejmie ryzyko. Taką formę współpracy chętnie widziałbym w pozostałych powiatach naszego Okręgu PZW. (Graro)

Napisz komentarz

Komentarze

Łasic 09.09.2017 08:57
Łapanie tych którzy nie mają uprawnień do połowu ryb jest równe z bezpieczeństwem mieszkańców oławy? Dziwny tytuł...

xyz 08.09.2017 11:38
Akcja na medal ale szkoda że nie częściej kontrolują, ryb jest naprawdę mało bo albo kłusownicy albo ukraincy a oni nie patrzą co biorą do domu. Jestem wedkarzem od 20 lat, ani razu nie widziałem kontroli nad wodą. Kolejna akcja nic nie znacząca, krowa która najwięcej ryczy najmniej mleka daje, tak jest z naszymi służbami !!!

Wędkarz 08.09.2017 15:28
Dokładnie tak , zgadzam się z panem wyżej w 100% , mam kartę od 7 lat i jak dotąd ani razu nie widziałem kontroli wędkarskiej . Natomiast łamanie przepisów przez ukraińców oraz polskich kłusowników widuje notorycznie.

belzebub 08.09.2017 10:01
Chciałbym by taka reprezentacja była przy zarybianiu wód. Może choćby połowę trafiło do rzek a nie do prywatnych zbiorników za składkowe pieniądze. Widziałem takie zarybianie . Przyjechali z małą wanienką a w gazecie napisali że to było 4 tony.

07.09.2017 16:58
W jeden dzień zarobili więcej niż Straż Miejska przez miesiąc.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama