Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 03:51
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

11 męczenników z Uszni. Tragiczna historia sprzed lat

16 maja 1944 roku w Kołtowie na dawnych Kresach Wschodnich Niemcy zamordowali 11 mieszkańców wsi Usznia, skąd pochodzi większość mieszkańców Domaniowa
  • Źródło: opr. na podstawie tekst Adama Sieczki z "Gazety Powiatowej" z 2000 roku
11 męczenników z Uszni. Tragiczna historia sprzed lat
Na tej polanie w pobliżu Kołtowa Niemcy zakopali zamordowanych mieszkańców Uszni. Chwilę przed postawieniem krzyża w 1975

Źródło: archiwum państwa Marmulewiczów

Podziel się
Oceń

Zginęli po brutalnych przesłuchaniach i torturach, oskarżeni o przynależność do organizacji „Orzeł Biały” oraz pomoc partyzantom. Ich jedyną „winą” było także to, że byli Polakami.

Do aresztowań doszło pod koniec kwietnia 1944 roku. Niemcy przeprowadzili obławę we wsi Usznia, zabierając mężczyzn i kobiety podejrzewane o działalność konspiracyjną. Zatrzymanych przewieziono do Kołtowa, gdzie w budynku dawnego dworku mieściła się siedziba gestapo. Część osób zwolniono, jednak tych, którzy znaleźli się na przygotowanej wcześniej liście, zatrzymano na dłużej.

Więźniowie byli brutalnie bici i przesłuchiwani. Rodziny próbowały dostarczyć im jedzenie i czystą odzież, jednak osoby, które weszły za druty, same zostały zatrzymane. W czasie obławy we wsi zginęły także dwie osoby postronne.

Według relacji świadków, Niemcy dokładnie wiedzieli, kogo szukają. Dużą rolę w ujawnieniu działalności konspiracyjnej odegrał niemiecki szpieg, podszywający się pod francuskiego spadochroniarza, który wcześniej przebywał we wsi.

11 mieszkańców Uszni zostało ostatecznie zamęczonych na śmierć i potajemnie pochowanych w lesie pod Kołtowem. Przez wiele lat nie było wiadomo, co się z nimi stało – Niemcy twierdzili, że zostali wywiezieni na roboty.

Dopiero w 1975 roku, dzięki staraniom Adama Marmulewicza, jednego z mieszkańców Uszni, udało się ustalić miejsce zbiorowej mogiły. W trudnych warunkach, po uzyskaniu zgody ówczesnych władz, w lesie w Kołtowie postawiono drewniany krzyż upamiętniający zamordowanych.

W 1983 roku rodziny ofiar, już po przesiedleniu na Dolny Śląsk, ufundowały tablicę pamiątkową z nazwiskami pomordowanych. Została ona poświęcona przez ks. Eugeniusza Nowaka, dawnego proboszcza z Uszni.

Dziś pamięć o 11 męczennikach z Uszni jest symbolem tragicznych losów polskiej ludności na Kresach Wschodnich podczas II wojny światowej oraz hołdem dla tych, którzy – mimo terroru – pomagali innym.

Pomordowani 16 maja 1944 roku w Kołtowie: 
Józef Bojakowski, Michał Gieża, Łukasz Domański, Franciszek Rypałowski, Maria Rypałowska, Józef Olejnik, Katarzyna Olejnik, Katarzyna Olejnik, Wanda Olejnik, Stanisława Olejnik, Franciszek Wiatrowski.

Adam Marmulewicz w domaniowskim kościele, przed tablicą upamiętniającą zamordowanych uczniaków, fot. Adam Sieczka

Domicela i Adam Marmulewiczowie wspominają wojenne czasy, fot. Adam Sieczka

W tym budynku mieściła się najpierw siedziba niemieckiego dowództwa, a po wojnie urzędował sekretarz partii

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Wyga 11.01.2026 21:55
Kto ich wydał (lub kto ich wrobił), że tylko Polacy znaleźli się w tej grupie?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Kres Treść komentarza: Bardzo Dużo jak nie większość mieszkańców powiatu oławskiego ma pochodzenie Kresowe , albowiem przed rokiem 1945 na tych ziemiach przodkowie Nasi nie mieszkali. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 21:14 Źródło komentarza: Świetna frekwencja na Jelczańskim Spotkaniu Kresowym Autor komentarza: * Treść komentarza: Oczywiście, że zgadzam się z tym, że należy sprzątać. Też podróżuje po Polsce i niestety nigdzie nie jest tak tip top posprzątane. To tak samo jak w domu. Sprzątasz, ale zawsze gdzieś kurz i śmiecia można znaleźć. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:52 Źródło komentarza: LIST: - Nowe parki i skwery na pokaz, a pod Urzędem Miasta wstyd i brud! Autor komentarza: * Treść komentarza: Żenujący wpis przedstawiciela tzw. Oławskiej opozycji. Jak się nie ma argumentów w dyskusji, i nic mądrego do powiedzenia, to właśnie używa się takich wpisów pt. „Gosia”. Totalna żenada jak cała tzw. Oławska opozycja. Nie kompromituj się więcej. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:47 Źródło komentarza: KOMENTARZ Łopatką w głowę i płacz Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Może jeszcze lotnisko? Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:14 Źródło komentarza: Wkrótce otwarcie. Szukają pracowników Autor komentarza: TYLE Treść komentarza: Dino to polska marka robi konkurencje Niemcom i Portugalczykom itp. Dzięki Dino pozostali nie mogą windować dowolnie cen a to że "solidarnościuchom" leniuchom nie chce się pracować to problem w wielu firmach. Związkowcy nie jedną firmę w kraju położyli i dobrze że właściciel Dino się nie daje tym nierobom na etacie. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:13 Źródło komentarza: Wkrótce otwarcie. Szukają pracowników Autor komentarza: Klotz Treść komentarza: Szkoda że nikt tu nie napisał z jakimi problemami męczy się teraz Dino. Strajki pracowników, zwolnienia, złe traktowanie i brak podwyżek. Trudna sprawa. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: Wkrótce otwarcie. Szukają pracowników
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama