- Daj Panie Boże, by to w końcu się skończyło, bo ileż jeszcze ludzie mogą wytrzymać - mówi składając noworoczne życzenia 94-letnia pani Maria, Polka, którą deportowano do Kazachstanu, a teraz mieszka w gminie Oława.
*
Wraz z noworocznymi życzeniami w mroźny styczniowy poranek odwiedziliśmy bohaterkę świątecznego wydania naszej gazety - 94-letnią Marię Pissowodzką - Polkę, która 88 lat przeżyła w Kazachstanie, gdzie trafiła jako dziecko w 1936 roku podczas pierwszych deportacji. Dwa lata temu w ramach repatriacji przyjechała do Polski i wraz córką zamieszkała w gminie Oława, a dokładnie w Siedlcach.
- Bardzo dziś zimno, termometr pokazywał minus 10 - mówimy witając się z panią Marią, nieco zaskoczoną naszą niezapowiedzianą wizytą.
- No zimno, zimno, a co byście powiedzieli, jakby było minus 44 stopnie? - pyta z delikatnym uśmiechem pani Maria. - Taki był mróz w Kazachstanie, jak nas tam wywieźli, a nawet domu nie mieliśmy... Bóg dał, że jakoś przeżyliśmy, nie wszyscy, ale... Dla nas szczęśliwie się to skończyło - dodaje ze smutkiem, który szybko zastępuje zdziwienie, gdy pytamy, czy widziała gazetę ze swoim zdjęciem na okładce.
- Nie spodziewałem się, że to tak będzie wyglądać - mówi poruszona. - Dziękuję, dziękuję też wszystkim za każde dobre słowo. Że się mną interesują. Moje życie było ciężkie i dziękuję Panu Bogu, że dał mi doczekać dzisiejszych czasów - kontynuuje pani Maria, ale widać, że wspomnienia są ciągle żywe, a strach o jutro cały czas jej towarzyszy. - Rozmawiam często z kuzynami przez telefon, wspominam i... aż cała się trzęsę. Oni tam zostali, a ta wojna się nie kończy. W Nowym Roku życzę wam oraz wszystkim mieszkańcom gminy Oława, Siedlec i Owczar, a szczególnie Andrzejowi Ilnickiemu i jego żonie Urszuli, u których na początku mieszkaliśmy, szczęścia, zdrowia i bożego błogosławieństwa. Wszystkim życzę, żeby ta wojna się skończyła i nie zaczęła tutaj, daj Panie Boże, bo ileż ci ludzie mogą jeszcze wytrzymać? Chciałabym, żeby była zgoda oraz pokój w każdej rodzinie i niech dzieci dobrze się uczą i się starają, bo mądry naród to siła i wielkość ich ojczyzny.








Napisz komentarz
Komentarze