Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 23:42
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Pani Maria: - Mróz? Jaki mróz? Minus 44 to był mróz!

Taki mróz to nie mróz, problemem jest niekończąca się wojna i nieustający strach przed nią.
Pani Maria: - Mróz? Jaki mróz? Minus 44 to był mróz!
Maria Pissowodzka i Helena Masło

Autor: Wioletta Kamińska

Podziel się
Oceń

 - Daj Panie Boże, by to w końcu się skończyło, bo ileż jeszcze ludzie mogą wytrzymać - mówi składając noworoczne życzenia 94-letnia pani Maria, Polka, którą deportowano do Kazachstanu, a teraz mieszka w gminie Oława.
*

Wraz z noworocznymi życzeniami w mroźny styczniowy poranek odwiedziliśmy bohaterkę świątecznego wydania naszej gazety - 94-letnią Marię Pissowodzką - Polkę, która 88 lat przeżyła w Kazachstanie, gdzie trafiła jako dziecko w 1936 roku podczas pierwszych deportacji. Dwa lata temu w ramach repatriacji przyjechała do Polski i wraz córką zamieszkała w gminie Oława, a dokładnie w Siedlcach.

- Bardzo dziś zimno, termometr pokazywał minus 10 - mówimy witając się z panią Marią, nieco zaskoczoną naszą niezapowiedzianą wizytą. 

 - No zimno, zimno, a co byście powiedzieli, jakby było minus 44 stopnie? - pyta z delikatnym uśmiechem pani Maria. - Taki był mróz w Kazachstanie, jak nas tam wywieźli, a nawet domu nie mieliśmy...  Bóg dał, że jakoś przeżyliśmy, nie wszyscy, ale... Dla nas szczęśliwie się to skończyło - dodaje ze smutkiem, który szybko zastępuje zdziwienie, gdy pytamy, czy widziała gazetę ze swoim zdjęciem na okładce. 

- Nie spodziewałem się, że to tak będzie wyglądać - mówi poruszona. - Dziękuję, dziękuję też wszystkim za każde dobre słowo. Że się mną interesują. Moje życie było ciężkie i dziękuję Panu Bogu, że dał mi doczekać dzisiejszych czasów - kontynuuje pani Maria, ale widać, że wspomnienia są ciągle żywe, a strach o jutro cały czas jej towarzyszy. - Rozmawiam często z kuzynami przez telefon, wspominam i... aż cała się trzęsę. Oni tam zostali, a ta wojna się nie kończy. W Nowym Roku życzę wam oraz wszystkim mieszkańcom gminy Oława, Siedlec i  Owczar, a szczególnie Andrzejowi Ilnickiemu i jego żonie Urszuli, u których na początku mieszkaliśmy, szczęścia, zdrowia i bożego błogosławieństwa. Wszystkim życzę, żeby ta wojna się skończyła i nie zaczęła tutaj, daj Panie Boże, bo ileż ci ludzie mogą jeszcze wytrzymać? Chciałabym, żeby była zgoda oraz pokój w każdej rodzinie i niech dzieci dobrze się uczą i się starają, bo mądry naród to siła i wielkość ich ojczyzny.                     

                 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama